Finanse Marty Lempart są w opłakanym stanie. Liderka Strajku Kobiet w poważnych tarapatach

Marta Lempart ma poważne problemy finansowe

Marta Lempart ma poważne problemy finansowe

Marta Lempart jest jedną z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. To za jej głosem podążały tysiące kobiet walczących o swoje prawa. Teraz aktywistka potrzebuje pomocy bliskich. Jej finanse są w opłakanym stanie.

22 października 2020 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja eugeniczna jest niezgodna z Konstytucją RP i ponadto zaostrzył istniejące dotąd przepisy i tym samym zerwał zawarty przed laty kompromis. Tysiące kobiet było wzburzone faktem, iż ktoś odebrał im wolność w najbardziej intymnej sferze życia, co zachęciło je do tego, aby protestować na ulicach polskich miast.

Jedną z liderek protestów była Marta Lempart, która poniosła surowe konsekwencje swoich działań na rzecz ochrony praw kobiet. Gdyby nie pomoc rodziny i przyjaciół, nie miałaby za co żyć.

Marta Lempart ma poważne problemy finansowe

Lempart jest jedną z najbardziej walecznych kobiet w Polsce, co potwierdza fakt, że jej nazwisko figurowało na liście najbardziej wpływowych kobiet 2020 roku, którą przygotował magazyn Financial Times.

Niestety mimo tego, że Marta posiada tak zaszczytny tytuł i jest prawdziwą superbohaterką naszych czasów, musi stawić czoła poważnym problemom finansowym. Jak przyznała w wywiadzie udzielonym Wysokim Obcasom, straciła dorobek życia oraz oszczędności.

Straciłam wszystko, finansowo i zawodowo. Dotychczasową pracę i firmę. Teoretycznie na własne życzenie. Jestem w fatalnej sytuacji finansowej. Mieszkam grzecznościowo u kogoś, kto jest poza Polską i oczywiście jestem wdzięczna, bo to też pokazuje, ile mam szczęścia. Zarabiam teraz 20 proc. tego, co pięć lat temu. Oszczędności już dawno nie mam – powiedziała Wysokim Obcasom Lempart.

Marta przez cały czas pracuje, jednak bez pomocy rodziny i bliskich, nie miałaby gdzie mieszkać, ani w co się ubrać.

Finansowo pomaga mi tata, który naprawdę zasłużył już dawno na to, żeby nie musieć ratować córki, która ma lat 42 i w ramach kosztownego hobby ratuje Polskę. To samo dotyczy mamy, która kupuje mi ubrania, robi zakupy jedzeniowe, robi przelewy „na waciki” – dodała.

Wierzymy, że już wkrótce finanse Marty ulegną poprawie na tyle, by mogła normalnie żyć.

Kim jest Marta Lempart?

Lempart urodziła się 29 sierpnia 1979 roku w Lwówku Śląskim. Jest znaną polską działaczką społeczną i polityczną, która zainicjowała i została jedną z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Marta jest jedną z liderek Międzynarodowego Strajku Kobiet i prezesem Fundacji Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Aktywistka w 2015 roku, czyli po tym, jak Prawo i Sprawiedliwość doszło do władzy, zaczęła brać udział w protestach Komitetu Obrony Demokracji. Z biegiem czasu angażowała się w kolejne społeczne akcje, których celem było walczenie o prawa kobiet i nie tylko – przed laty zorganizowała protesty przeciwko wykorzystywaniu seksualnemu dzieci w polskim Kościele oraz walczyła o prawa osób z niepełnosprawnościami.


Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Marta Lempart - jedna z liderek Strajku Kobiet

Komentarze

  • Gość pisze:

    To niech sie weźmie za uczciwą prace na etacie jak większość….

  • Gość pisze:

    Okropna,wulgarna kobieta. Do pracy jak wiekszosc kobiet niech idzie. Wyzwolona feministka ma wieksze szanse na pracę,bo jest znana i tak wyzwolona że na budowie chetnie ja przyjmą

  • GośćWiola pisze:

    Jakie miłe dziś komentarze, takie subtelne, delikatne a zasługuje na to co każdemu się na język ciśnie, tak powinna dostać do wiwatu, zeby już jej świat nie musiał oglądać. Serdeczne współczucia dla rodziców

  • Gość9999 pisze:

    źle to jest nie tylko z jej finansami ale z jej głową przede wszystkim, niech się uda do tych którzy ją wulgarnie wspierali

  • Gość pisze:

    Współczuję rodzicom. To co teraz będzie zbiórka jak dla kolegi byłego szefa KOD?

  • Gość pisze:

    przykre ale ma to na co zasłużyła a teraz skomli o pomoc

  • Gość pisze:

    Do roboty niech idzie, szparagi czekają. Może też zająć się opieką nad staruszkami u sąsiadów, zarobi na życie.

    • Gość pisze:

      nie ryzykowałabym zatrudniając taką nawet pod czujnym okiem ochrony.

  • Gość pisze:

    Yes! Yes! Yes! Kto czym wojuje, od tego ginie.

    • Gość pisze:

      słusznie pozdrawiam, a teraz pewnie ci których opluwała jej będą pomagać bo na empatię swoich nie ma co liczyć

  • Plejada pisze:

    Ale że co? Za jej wulgarność, chamstwo i deptanie ludziach wartości spodziewała się zrzutki pl?

  • Gość pisze:

    Dajcie juz z nia spokoj bo przykro nawet czytac.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×