Syn Mariny ma poważne problemy ze zdrowiem. Gwiazda ratuje Liama, dając mu wodę z octem. „Noce nieprzespane jak za starych dobrych czasów”

Marina Łuczenko z Liamem

Marina Łuczenko z Liamem

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny przeżyli prawdziwy koszmar. Ich synek poważnie się rozchorował. Artystka robiła wszystko, by pomóc chłopczykowi. 

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny są małżeństwem od ponad pięciu lat. Artystka poznała swojego ukochanego w 2013 roku. Z miejsca stali się jedną z najgorętszych par polskiego show-biznesu. Gwiazda nigdy nie ukrywała, że to Wojtek zabiegał o jej względy. Na początku była sceptyczna, z czasem jednak umówiła się z nim na randkę. To wtedy ich serca zabiły szybciej.

Owocem ich miłości jest syn Liam, który przyszedł na świat w 2018 roku. 4-latek jest oczkiem w głowach swoich rodziców, którzy chętnie publikują jego zdjęcia w social mediach. Starają się jednak chronić prywatność dziecka. Fotki kadrują tak, by nie zdradzać tożsamości. Każde kolejne wzbudzają ogrom pozytywnych emocji wśród fanów piłkarza i wokalistki. Wiadomo, że Liam uwielbia grać w piłkę ze swoim tatą.

Na co dzień rodzina mieszka we Włoszech. Regularnie odwiedzają jednak Polskę, ponieważ mają tutaj wielu bliskich oraz przyjaciół. Zdaje się, że ich wizyty będą jeszcze częstsze, ponieważ gwiazda pochwaliła się, że niedawno wraz z mężem kupili ogromną działkę, na której prawdopodobnie powstanie dom.

Syn Mariny ma problemy ze zdrowiem

Marina uwielbia kontakt z fanami. Regularnie publikuje zdjęcia i nagrania na swoim Instagramie, na którym jej poczynania śledzi ponad 760 tysięcy osób. W ostatnich dniach gwiazda jednak ucichła. Nikt nie wiedział, co się dzieje. Artystka postanowiła dziś rozwikłać wszelkie wątpliwości i zdradziła, co było powodem jej nieobecności. Okazało się, że nie ma zbyt dobrych wieści:

Ostatnio byłam mniej aktywna… Liamek miał gorączkę… w nocy bywało pod 40. A więc noce nieprzespane jak za starych, dobrych czasów.

Po chwili zdradziła, jak próbowała pomóc chłopczykowi. Okazało się, że jej metody się sprawdziły i problem został zażegnany:

Budzik co godzinkę i mierzenie temperatury. Chłodzenie dziecka wodą z octem… Znacie ten sposób? Po trzech dniach temperatura w normie. Wysypka… To była tzw. trzydniówka.

Jesteście fanami Mariny?


Marina

Marina

Marina Łuczenko - co działo się po meczu Polska-Albania?

Marina Łuczenko - co działo się po meczu Polska-Albania?

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny z synem – Wigilia Bożego Narodzenia 2021

Marina Łuczenko i Wojciech Szczęsny z synem – Wigilia Bożego Narodzenia 2021

Komentarze

  • Gość pisze:

    Nie byla aktywna..chyba za krotko bo nie zauwazylam..bzura bzdure goni..

  • Gośći pisze:

    I to jest madra matka, nie stosuje chemii tylko stara sorawdzona metode.Brawo Pani Marino.

  • Gość pisze:

    A, ja wierzę w ten ocet! Stara metoda Babcina! 😀🤩🥰😍

  • Dziękuję 😊 pisze:

    Ludzie, jesteście chorzy z zawiści. Krytykanctwo w większości komentarzy, narzekacie, opluwacie. Nie lubicie tej osoby, nie tolerujecie jej zachowań, to proszę nie czytać i powstrzymać się od bzdurnych komentarzy, bo tylko zaśmiecacie przestrzen publiczna. Mnie akurat zainteresował wypróbowany, domowy sposób na obniżanie gorączki, który przedstawiła Marina. Dziękuję, to dobry pomysł, zamiast tabletek. Ta miła osoba tworzy piękna Rodzinę. Pozdrawiam serdecznie!

  • Ola pisze:

    Poważnie chore to są dzieci niepełnosprawne a Pani syn miał tylko gorączkę

  • Gość pisze:

    To jest metoda naszych babć i jest skuteczna

  • Mysliciel pisze:

    Jak można wpisać tak bzdurny tytuł że jej syn ma poważne problemy zdrowotne. Co powiecie rodzicom, którzy mają naprawdę chore dzieci… Wstyd

  • Brr pisze:

    Liamek… Ni pies, ni wydra.

  • Gość pisze:

    I tak się leczy.

  • Gość pisze:

    Rozumiem,że woda z octem jako okład a nie do picia . poza tym kto ma dzieci ten wie co to nie przespane noce i różne choroby wieku dziecięcego. Moja córka za każdym razem jak tylko zaczynała się jakaś infekcja miała 40 st gorączki i niczym nie dało się tego zbić . tylko okłady przynosiły jakiś efekt i ulgę dziecku

  • Gość Kasia pisze:

    Syrop z kwiatów z czarnego bzu. Owijanie łydek okładami z octu: chłodną wodę i ocet jabłkowy należy zmieszać w równych proporcjach, a następnie nasączyć takim płynem cienkie ściereczki i owinąć nimi łydki. Na to trzeba nałożyć ręcznik. Takie okłady trzeba zmieniać, kiedy tylko się nagrzeją.

  • Kasia pisze:

    Jak byłam panienką miałam silne bóle migrenowe i pamiętam jak mama obwiązywała mi zimną mokrą zamoczoną w occie chustką głowę. Tabletki nie spełniały swojej roli. Kto miał kiedykolwiek migrenę wie o czym pisze.

  • Gość Felixa pisze:

    Naturalnie wygląda na tym zdjęciu ilustrującym nieprzespane noce. Jest przeciętna. Jej osiągnięciem jest małżeństwo że Szczęsnym. A co ona robi? Nic bo ma opiekunki, sprzątaczki.. siedzi w sieci. Nędzny głos, puste życie. Wystarczy pójść do CZDz żeby zobaczyć jak chorują dzieci. Na zbicie temperatury jest wiele medykamentów. To nie Średniowiecze ani Ukraina.

  • Wdowa pisze:

    Ja mam trojke dzieci i sama je wychowuje,dbam o nie i w zdrowiu i chorobie. Niestety o wszystko sama musze dbac taki los wdowy. Jedno dziecko to wakacje….

  • Googo pisze:

    Wodę z octem to chyba na Ukrainie podaje się moją corka też miała/40st.iwiecej normalnie ręcznik zimna woda pomogło noce nie przespane jak się ma dzieci lekko nie jest 😃 poza tysiące dzieci bardziej chore są a tu oj jejku Marina czasu nie miała bo synek chory i na co 😁no inne matki czasu nie mają by o każdej bzdurze pisać 😃a Marina bez oprawy przeciętna 😃

  • Gość pisze:

    Nie mogli dać dziecku normalnego imienia ? Liam brzmi jak ciamkanie i obco. Nie wiem czym kierują się snoby wybierając imię dla dziecka ale myślę że im dziwniej tym według nich ładniej. Żenada!

  • katarzyna pisze:

    Normalnie masakra, przecież każde praktycznie dziecko boryka się z przeziębieniem i jego rodzice z tym walczą i każdy rodzic wtedy robi co może i się martwi o pociechę! nie tylko wy! Liamek chory! Taka tragedia że aż to trzeba rozglasniac na portalach wstyd

  • Gość pisze:

    A mnie się wydaje, że mają takie problemy, jakich nikt nie doświadcza. Chore dziecko, nieprzespane noce itp.

  • Gość pisze:

    Chyba okłada wodą z octem a nie daje?

  • Gość pisze:

    Nie znam metody woda – ocet

  • Gość Babcia Frania pisze:

    Stara metoda mojej babci,nawet na ból głowy jest doskonała.

  • Gość pisze:

    Liam 🤣🤣🤣

  • Gość pisze:

    Ona piękna,on….. bogaty

  • Gość pisze:

    Tylko dzięki kasie ma tak piękna zone

  • Gość Szpilcia pisze:

    Marina. Miła i pozytywna kobieta, Szczęsnego poznałam jak chodził, grać w tenisa na Legię, był mały ja chodziłam z córką był zabawny i sympatyczny.. I taku zostało… Miło na nich się patrzy.. Bravo 💅💅💅💅💅💋

  • Gość pisze:

    Dobrze że chłopczyk już zdrowy

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×