Szukaj

Marina zaprosiła Lewandowskich na live czata. Było o ciąży Ani, dzieciach i… tyciu. Żarcik gonił żarcik [WIDEO]

Marina i Wojtek Szczęsny – live z Lewandowskimi

Marina i Wojtek Szczęsny – live z Lewandowskimi

Marina wraz ze swoim mężem Wojciechem Szczęsnym zorganizowała live czat dla swoich fanów. Zaprosiła do niego gości. Ku wielkiemu zaskoczeniu, w trakcie rozmowy dołączyli do nich Anna i Robert Lewandowscy. Śmiechu było co niemiara.

Marina jest piosenkarką, która ma na swoim koncie dwa albumy studyjne. Zwraca na siebie uwagę nie tylko mocnym głosem, ale też niebagatelną urodą. Była związana z kilkoma gwiazdorami, jednak ostatecznie wyszła za mąż za piłkarza Wojciecha Szczęsnego. Para doczekała się synka, Liama, który przyszedł na świat w 2018 roku. Cała trójka tworzy szczęśliwą i kochającą się rodzinę.

Obecnie, w związku z pandemią koronawirusa, która opanowała cały świat, wszyscy przebywamy na domowej izolacji. Na kwarantannie są także Marina i Wojciech, którzy starają się wykorzystać wolne chwile, by umilić trudny czas swoim fanom. Piosenkarka postanowiła zorganizować wideoczat, do którego zaprosiła swoich obserwujących. Miała dla nich niemałą niespodziankę – w trakcie rozmowy dołączyli bowiem do nich Anna i Robert Lewandowscy, którzy izolację spędzają w Niemczech.

Marina i Wojtek Szczęsny na live czacie z Lewandowskimi

Ania i Robert Lewandowscy przywitali się gorąco z gospodarzami, po czym trenerka zwróciła uwagę na fryzurę swojego męża, mówiąc:

Zobacz, zobacz – powiedziała, dotykając włosów Roberta.

Marina natychmiast zareagowała, twierdząc, że niedługo oboje z Anną będą mieli takie same grzywki. Zapytała się także, czy trenerka sama ścina swoją, czy korzysta z usług fryzjera:

Zaraz będziesz miał grzywkę jak Anna. Czy Ty swoją obcinasz sama? – zapytała Marina.

Ja się na Wojtka robię! Też tak na boczek będę chciał – odgryzł się Lewy, ulizując włosy na bok.

Ciekawa artystka dopytała trenerkę, czy w związku z kwarantanną planuje zapuszczenie włosów:

Miałam zapuszczać, no ale nie, nie, nie – odpowiedziała Anna.

Następnie Marina bardzo podziękowała za prezenty, jakie dostała od Lewandowskich. Okazuje się, że nie miała pojęcia o tym, że Robert wziął się za robienie kawy:

Nie wiedziałam, że ty kawy robisz. Taki włoski się zrobiłeś – stwierdziła Marina, kierując te słowa do Lewego.

Ja się uczę, wiesz. A smakowałaś? – zapytał.

Okazuje się, że jeszcze nie zdążyła sprawdzić kaw RL9, ale zapewniła, że na pewno nadrobi zaległości, gdyż razem z Wojciechem są miłośnikami tego napoju i piją go codziennie. Zdradziła, że najbardziej zachęca ją wersja crema. Jednak Łuczenko nie do końca była pewna, jaki rodzaj będzie odpowiedni dla niej, dlatego zapytała o zdanie Roberta, na co on odpowiedział z przekąsem:

O, Jezu mieszkacie we Włoszech i nie wiecie jak prawdziwą kawę się pije?

Na co Wojtek Szczęsny stanął w obronie żony i powiedział, ucinając dalszą dyskusję:

Ty, Lewy, ty nie bądź taki mądry, bo jak widać ty robisz tę kawę, a nie wiesz jak się przyżądza.

Przez całą rozmowę Wojtek wciąż coś podjadał, co wzbudziło ciekawość Lewandowskiej i zapytała, co przyjaciel je. Okazało się, że przekąska jest bardzo zdrowa, o czym Szczęsny dowiedział się dopiero w połowie opakowania:

Dowiedziałem się w połowie opakowania, że jem paluszki nie zwykłe, tylko paluszki pełnozbożowe, orkiszowe naturalne.

Dodatkowo okazało się, że w międzyczasie zjadł także paluszki w czekoladzie, które on i Marina dostali od Anny w paczce. Była to zdrowa przekąska od trenerki. Anna zapowiedziała, że już szykuje kolejną paczkę. Szczęsny słysząc to, dodał tylko:

Na wadze jest rekord! Nie powiem, w którą stronę.

Ania dodała z uśmiechem, że u niej różniej waga uległa zmianie, a to ze względu na ciążę.

Ale spoko, szybko zrzucę! – dodała Lewandowska

Pary wymieniły się także ulubionymi pozycjami książek, które czytają dzieciom. Nie zabrakło też wątku ciąży Lewandowskiej, która – wbrew temu, co sugerują internauci – przyznała, że jeszcze nie urodziła.

Ania w ogóle nie wyglądasz jakbyś była w ciąży – przyznała Marina.

Jest piłeczka. Klara mówi: „Mama oddawaj piłkę” – odpowiedziała Ania.

Klara nie może się doczekać [rodzeństwa]. Pyta się, kiedy będzie – dodał Robert.

Nie obyło się bez zabawnych przekąsów. Szczęsny zakpił z TikToka Lewandowskiego. Przyznał, że „z wiekiem jest coraz bardziej dziecinny”. Widać, że obie pary nadają na tych samych falach i doskonale wiedzą, w jaki sposób mogą ze sobą żartować.

Cała rozmowa przebiegała w bardzo przyjaznej atmosferze. Młoda piosenkarka dodała na koniec słowa pokrzepienia związane z panującą na świecie sytuacją, że wierzy, że wszystko będzie dobrze.

Zapis całej rozmowy par poniżej:


Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Marina podczas czatu z Lewandowskimi

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×