Szukaj

Nie żyje gwiazda „Klanu” i innych polskich seriali. Zmarł mąż aktorki i ikony mody Heleny Norowicz

Helena Norowicz pogrążona w żałobie. Nie żyje jej mąż Marian Pysznik. Zmarł w wieku 88 lat.
Marian Pynik nie żyje

Marian Pynik nie żyje

Marian Pysznik nie żyje. Aktor i reżyser teatralny zmarł 20 lutego 2020 roku w wieku 88 lat. O jego śmierci poinformowała pogrążona w żałobie żona – Helena Norowicz.

Marian Pysznik nie żyje. Kim był?

Marian Pysznik był cenionym aktorem, reżyserem i realizatorem telewizyjnym. Prywatnie mężem Heleny Norowicz, z którą spędził 60 lat.

Marian Pyszkin i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Pochodził z Jarosławia. Ukończył Wydział Aktorski PWSF w Łodzi. Przed otrzymaniem dyplomu zadebiutował na scenie rolą w Dwóch teatrach Jerzego Szaniawskiego. Od 1958 roku występował już w teatrach stołecznych: Ludowym (do 1961) i Klasycznym (w sezonie 1962-1963).

W 1963 roku rozpoczął pracę w Telewizji Polskiej. Najpierw jako aktor, później jako asystent reżysera i realizator. Zagrał również w kilku filmach, między innymi w Wystrzale Jerzego Antczaka, a także w znanych serialach takich jak Stawka większa niż życie, Hrabina Cosel i Klan. W tej ostatniej produkcji wcielał się w George’a Samuela Gravesa, współzałożyciela i przywódcę sekty Droga Słońca.

Kondolencje pojawiły się na stronie internetowej ZASPu i e-teatr.pl.

Msza żałobna została odprawiona 26 lutego 2020 roku o godzinie 12.00 w kościele Środowisk Twórczych. Prochy zostaną pochowane w grobie rodzinnym w Jarosławiu. Helena Norowicz, żona artysty poprosiła o nieprzynoszenie kwiatów a wsparcie Fundacji Budzik.


Marian Pysznik i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Marian Pysznik i Helena Norowicz

Dodaj komentarz

  • Danuta pisze:

    Z przykrością dowiedzialam się o śmierci Kolegi Mariana Pysznika.
    Żegnaj Przyjacielu Marianie, zdawalismy razem maturę u dyr.M.Gruszki
    w Technikum Chemicznym w Jarosławiu i z tego okresu mam
    Twoje zdjęcie z akordeonem,bo nam akompaniowałes do tańców ludowych
    u Pani Lidii Nartowskiej i nie tylko – pogrążona w smutku.

Polecane dla Ciebie

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×