Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

Zdjęcie (1) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[1/7] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (2) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[2/7] Marian Lichtman dodał zdjęcie z Krawczykiem, internauci komentują

Zdjęcie (3) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[3/7] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (4) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[4/7] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (5) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[5/7] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (6) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[6/7] Marian Lichtman i Krzysztof Krawczyk

Zdjęcie (7) Lichtman pokazał zdjęcie z Krawczykiem i wywołał burzę. „Masakra, jakim był pan przyjacielem”. Co chciał nim udowodnić?

[7/7] Marian Lichtman – pogrzeb Krzysztofa Krawczyka

Komentarze

  • gość pisze:

    Podły komentarz,jak ci nie wstyd

  • Gość pisze:

    Nie widzę w tym nic skandalicznego, ze opublikował zdjęcie. Jak można mówić, ze chce zrobić pieniądze na śmierci Krawczyka. Ktoś tu sam ma nieczyste sumienie, ze wysuwa takie podejrzenia. Facet mówi prawdę o sytuacji syna pana Krawczyka i dlatego jest oczerniany.

  • Anna pisze:

    Nie oceniajcie innych nie znając ich życia i historii. O relacjach rodzinnych też wiemy tyle, ile napisali w pisemkach plotkarskich, a więc nie jest to źródło wiarygodne. Dajmy spokój Rodzinie, nie zaglądajmy w ich konta, testamenty, pilnujmy swoich spraw, bo najczęściej krytykują ci, którzy nie radzą sobie z własnym życiem.

    • Gość pisze:

      Ale faktem jest, że Krzysztofa juniora nie było przy trumnie ojca ani w kościele, ani na cmentarzu. Przypadek? Czy świadoma działalność pani E.K. i spółki? Jakim trzeba być człowiekiem, żeby tak traktować niepełnosprawnego syna zmarłego…

  • antonina pisze:

    ta Ewka-to i z wyglądu kawał s…. jest…jak q można cudze bachory przysposobić, a rodzonego syna olać?.. widocznie z Krawczyka ojciec był, jak z koziej d.. trąba…

  • koks pisze:

    a dlaczego nie , o co ten krzyk????????????????????????????

  • Viki pisze:

    Bo żona i jej przebrane córeczki chcą zgarnąć cały majątek !A prawdziwy syn że nieśmiały i nie potrafi drzec ku sobie to najlepiej niech spada według żony Krawczyka,pan Bóg jest cierpliwy i sprawiedliwy

×