Była związana z dziecięcym show TVP. Zostawiła narzeczonego dla kobiety. Wzięły ślub i mają córeczkę. Co za piękna historia miłości

Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Dziecięce show TVP połączyło dwie kobiety, o czym na swoim Instagramie poinformowała Margaret. Jedna z pań dla swojej aktualnej żony zostawiła narzeczonego. Wzięły ślub i wychowują córeczkę. Co za piękna historia miłości.

W sobotę w Warszawie odbyła się Parada Równości, czyli wydarzenie, którego celem jest szerzenie idei wolności, równości i tolerancji. Jak co roku wsparło je mnóstwo gwiazd. Chociaż nie wszystkie znane osoby przeszły w pochodzie, część udostępniła w social mediach wpisy, którymi wyrażały swoje wsparcie.

Margaret przedstawiła historię Karoliny i Ani. Show TVP zbliżyło je do siebie

Jedną ze znanych osób, które wspiera LGBT+, jest Margaret. Piosenkarka w sobotę oddała swój Instagram w ręce Karoliny i Ani, które prowadzą na Instagramie profil Rainbowfamily. Podzieliły się z internautami swoją historią. Jak zdradziła pierwsza z wymienionych pań, połączył ich koncert, na który wspólnie się wybrały:

Chcemy wam trochę opowiedzieć o tym, jak się poznałyśmy […]. Nasza historia w ogóle zaczęła się od tego, że pojechałyśmy razem, ale osobno do Mielca. To jest to sporo kilometrów, chyba z 700 km od nas, drugi koniec Polski. Z Mielca wróciłyśmy, tak się zgadałyśmy, że mieszkamy w jednym mieście, bo Ania myślała, że mieszkam w Warszawie, jak już doszłyśmy do wniosku, że mieszkamy w tym samym mieście, to postanowiłyśmy razem wrócić do Szczecina.

Karolina dodała, że potem co dwa tygodnie jeździły razem na nagrania programu Hit hit hurra, dziecięcego show TVP. Wówczas bardzo się do siebie zbliżyły:

Później jeździłyśmy co dwa tygodnie do Warszawy na nagrania programu Hit hit hurra, więc przez te dwa tygodnie bardzo się do siebie zbliżyłyśmy. Ja w ogóle w tym czasie miałam zaplanowany ślub, miałam narzeczonego, więc tak to wyglądało. Po jakimś czasie dziwne było to, co się ze mną dzieje, że nie czułam do nikogo takiego uczucia i to było takie straszne dziwne.

Karolina dla Ani zostawiła swojego narzeczonego. Ujawniła, że przez długi czas nie dzieliła się z przyjaciółką tym, co do niej czuje:

Kiedy wróciłam z tych wszystkich koncertów, wyjazdów do domu, spotkałam się ze swoim narzeczonym, wiedziałam, że to nie jest to. To było tak niesamowite uczucie, że to z nią chce spędzić resztę życia. Tak się spotykałyśmy i udawałyśmy, że jesteśmy przyjaciółkami […]. Każda z nas wiedziała, że kocha tą drugą, ale cały czas trwałyśmy w tej przyjaźni, bo bałyśmy się reakcji drugiej strony. Jak doszłam do wniosku, że ten narzeczony to jest w ogóle niewypał, no to zerwałam zaręczyny i stwierdziłam, że pobędę sama przez jakiś czas.

Ania odparła, że dopiero po ponad roku wyjawiły sobie prawdę o tym, co do siebie czują. Od tego momentu minęło trochę czasu. Panie wzięły ślub i wychowują córkę, Blankę:

Po prawie roku wyjawiłyśmy sobie prawdę o tym, co do siebie czujemy. Nasza relacja nie uległa dużej zmianie, bo od samego początku dobrze się dogadywałyśmy, się przyjaźniłyśmy, więc dałyśmy sobie luz, dałyśmy sobie czas na to, co się dalej potoczy między nami i jak to się rozwinie. Takim sposobem jesteśmy już po ślubie. Właściwie po dwóch ślubach. Mamy 1,5 roczną córkę i tak sobie żyjemy w Polsce dalej jako tęczowa rodzina. Mamy profil na Instagramie i tak sobie dalej żyjemy.

Karolina zdradziła, że rodziny, w przeciwieństwie do polskiego rządu, bardzo je wspierają:

Nasze rodziny nas akceptują i nie mają problemu z tym że jesteśmy razem, że obie jesteśmy mamami, że wychowujemy razem Blankę, dlatego też bardzo ważne jest to, żebyśmy w końcu mogłybyśmy mieć pełne prawa. Chodzi mi o to, że ja dla Blanki jestem obcą osobą, a wychowuje ją od zawsze, więc to nas mierzi w naszym kraju.

Panie nie ukrywają, że mają za sobą ślub, w którego trakcie spełniły swoje marzenie i włożyły białe suknie. Zdjęcia z uroczystości znajdziecie w galerii.


Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Karolina i Ania z Rainbowfamily zbliżyły się do siebie podczas nagrań hitu TVP

Karolina i Ania z Rainbowfamily zbliżyły się do siebie podczas nagrań hitu TVP

Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Margaret udostępniła historię Karoliny i Ani, które zbliżyły się do siebie podczas nagrywania hitu TVP

Komentarze

  • Gość pisze:

    Brawo za odwagę !!!

  • Gość pisze:

    Ludzie te dziewczyny są bardziej szczęśliwe i ich córeczka ma tyle miłości, że większość według was „normalnych rodzin” może im tylko tego zazdrościć.
    Wszystkiego Dobrego dziewczyny ❤
    Szanujmy się wszyscy beż względu na poglądy

  • Głupotamniezabija pisze:

    Co do komentarza-
    „ Najpierw sobie zorganizowała dziecko z „narzeczonym” A potem się zlaczyla drugą babą. Syf”

    Ograniczony umysł podpowiada Ci takie pomysły?
    Może nie ceń innych swoją miarą🙂

    A tak dla jasności. Dziecko urodziła ta, która zaręczona NIE była, także coś Ci nie wyszło upssss.🥲🥲

  • #glupotamniezabija pisze:

    Co do komentarza –

    „Najpierw sobie zorganizowała dziecko z „narzeczonym” A potem się zlaczyla drugą babą. Syf„

    Ograniczony umysł jedynie takie pomysły podsuwa? Przykro mi, ale może nie ceń innych swoją miarą🙃

    Dla jasności, rodziła ta która zaręczona NIE była, wiec coś Ci nie wyszło upppsss. 🥲🥲

  • Ola pisze:

    Fajnie.Szczęśliwe dziołchy.Co ma płećdo szczęścia.Bycie sobą jest najważniejsze.

  • Gość224422 pisze:

    Komentarze o tym, ze dziecko ma mieć ojca to naprawdę głupota…. Ale komentarze o tym, ze dziecko będzie miało przez to spaczony umysł jest totalną głupotą!

    Nie wiem jak Wy, ale ja oddałabym wszystko za spokojne dzieciństwo, bez ojca który pił i potrafił uderzyc moja mame.
    Wiem, ze wolałabym wtedy mieć dwie kochajce mnie mamy czy dwóch kochających mnie ojców 🙂

    Mój przyjaciel , który wychowany jest przez dwóch ojców (ma 27 lat) jest bardzo szczęśliwa osobą.
    Ba! Nawet ma żonę ( nie, nie „ZOSTAŁ” gejem) i oczekują dziecka.

    Otwórzcie swoje umysły, popatrzcie trochę szerzej.

    Powodzenia dziewuchy❤️

  • Gość pisze:

    No i fajnie

  • Gość pisze:

    Nienormalne. Powinno być zabronione. Dziecko powinno mieć ojca i matkę. Będzie miało spaczona psychike.

  • Alicja pisze:

    Obserwuje Was na insta od dłuższego czasu, Dziewczyny jesteście super rodziną 👩‍❤️‍👩
    Życzę Wam z całego serca żebyście doczekały się równych praw, bo wiem jakie to ważne.
    Jestem całym sercem z Wami 💛🧡❤️

  • Gość pisze:

    Wszystkiego dobrego dziewczyny! Nie dajcie się tym nieszczęśliwym hejterom. Dużo siły i miłości! 🙂

  • Gość pisze:

    Najpierw pisownia się kłania później mozemy przeczytać o co ci chodzi😆

  • Gość pisze:

    A może się sparzyła albo ją ktoś zostawił ?

  • Gość pisze:

    Ohoho lepiej ojciec alkoholik ?
    Dziecko musi być bezpieczne, nakarmione i szczęśliwe 🙂

  • Gość pisze:

    A może zamiast preferować dewiacje, publikować artykuły o ważnych sprawach.

  • Gość pisze:

    W życiu najważniejsze jest zdrowie i Szczęście. Życie mamy jedno, jeżeli są szczęsliwe to czemu nie ?
    Powodzenia dziewczyny !

  • Aga pisze:

    Gośćkckckxkllx wylecz głowę . Pozdrowienia Dziewczyny.

  • Gość pisze:

    Najpierw sobie zorganizowała dziecko z „narzeczonym” A potem się zlaczyla drugą babą. Syf

  • Brawo brawo brawo !!! pisze:

    Jestem pozytywnie zaskoczona i nawet zszokowana, że żadna z tych kobiet homo nie jest obcięta na jeża, wytatuowana, przewalista, czy dziwacznie ubrana. Czyli jak widać można być homo kobietą i nadal wyglądać jak kobieta, a nie jak pogubiony babochłop. Brawo!

  • Gośćkckckxkllx pisze:

    IDEOLOGIA WSTHD CJOROBA CHAMSTWO

  • Psychiatra pisze:

    Współczuje to ja tobie, ze wychowalas się w nieszczęśliwej rodzinie, na pewno byłaś bita a może i co gorsza No i teraz zazdrość ze dziecko jest zaopiekowane przez ciebie przemawia. Homofobia to choroba, jako psychiatra zalecam terapie wspomagana bo szerzenie takich herezji cię nie uzdrowi. Współczuje ci bardzo dziecko drogie……

  • Gość pisze:

    Brawo dziewczyny 👍

  • Gość pisze:

    Niby czego współczujesz.Dziwadlo z cuebie

  • As pisze:

    Przykre że dziecko musi mieć dwie matki…a nie tak jak normalnie mają inni matkę i ojca😩

  • Kama pisze:

    Viki a ja Współczuję takim dzieciom które są bite przez własnych rodziców. Współczuje tym nad którymi znęca się własna matka, pozwala żeby konkubent podnosił rękę na jej córkę czy syna. Blanka jest kochana, zaopiekowana i szczęśliwa.

  • Viki pisze:

    To straszne,współczuję tej małej Blance

  • Gość pisze:

    My też się cieszymy. Nikt w Polsce nie jest przeciw takim historiom ale ideologi i zachowanie co niektórych. Tak naprawdę to dzięki PIS ws, ystko się zmienia. Dawniej o takich osobach nawet nie wspomniano. Widziałam kiedyś taka manifestacje. To był nieprzyjemny widok. Może trzeba też być samemu tolerancyjnym. A nie nienawidzić innych.

  • Babcia pisze:

    Życzę dużo szczęścia

  • Gość pisze:

    Wszystkiego, co dobre dziewczyny💚

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×