Margaret pokazała dorodny biust. Niby włożyła stanik, ale i tak widać prawie wszystko. Nic nie zostawiła dla wyobraźni

Margaret

Margaret

Margaret znów zaskoczyła. Artystka uwielbia odważne stroje, ale tak wyzywająco jeszcze nie było. Temperatura na wakacjach zrobiła swoje. Gwiazda odsłoniła, ile się dało.

Margaret zadebiutowała w 2013 roku za sprawą singla Thank you very much, który odniósł ogromny komercyjny sukces. Utwór promował jej debiutancki mini album. Piosenkarka została ciepło przyjęta przez słuchaczy, co otworzyło jej drzwi do dalszej kariery.

Artystka brała udział w polskich preselekcjach do konkursu Eurowizji. Zajęła drugie miejsce. Przewagą głosów wygrał Michał Szpak, który reprezentował nasz kraj utworem Color of Your life. Margaret w kolejnych latach także próbowała sił w konkursie. Tym razem chciała reprezentować Szwecję, z którą łączył ją kontrakt fonograficzny. Niestety dwukrotnie nie udało jej się wygrać preselekcji Melodifestivalen. Po pewnym czasie gwiazda zrobiła sobie przerwę od muzyki.

Artystka wróciła po dwóch latach z albumem Gaja Hornby. Szokiem dla fanów było, że cały krążek nagrany został w języku polskim. Margaret do wtedy śpiewała głównie po angielsku. Dodatkowym zaskoczeniem było nowe brzmienie utworów. Nie były to już radiowe, popowe kawałki. Ocierały się o rap i hip-hop.

Okazało się, że 30-latka miała dosyć wiecznych ograniczeń ze strony wytwórni płytowej, dlatego założyła więc własną. Na kolejnej płycie rozliczyła się z byłym managementem:

Lubię nowe, levele nowe
Mówią że niewiele mogę – ja wiem swoje
Mają na mnie swoje tricki, wolę moje
Dla nich liczą się wyniki – to jest chore

Odważnie zahaczyła także o tematy polityczne w Polsce oraz przyznała się, że zmagała się z depresją. Śpiewała, że brała xanax – lek na receptę, który wykazuje szybkie i silne, lecz krótkotrwałe działanie przeciwlękowe. Postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Poza samodzielnością artystyczną, która zapewniła jej spokój duchowy, wyprowadziła się z mężem do lasu. Para zamieszkała w domku holenderskim. Obok blaszaka stawiają ogromny dom, do którego przeprowadzą się już w przyszłym roku:

Nie dość, że wyprowadzka do lasu, to jeszcze budowa. Ten projekt pochłonął nas tak bardzo. To zderzenie z rzeczywistością… Trzeba to samemu przeżyć, żeby zrozumieć. My tam dotarliśmy, a tam nie było nic – żaliła się w podcaście Oświeconych Hedonistów.

Margaret w dziwnym staniku świeci biustem

Margaret uwielbia wzbudzać kontrowersje. Jakiś czas temu na występ ubrała jeansowe spodnie, które „zdobił” cekinowy penis. W trakcie krótkiej przerwy od koncertów znów zaskoczyła. Właśnie odbyła pierwszą część trasy i już niebawem da dwa ostatnie występy. Wolne dni postanowiła wykorzystać i odpocząć.

Z mężem KaCeZetem i przyjaciółmi wylecieli do ciepłych krajów. Musi być naprawdę gorąco, ponieważ piosenkarka paraduje tam w niewiele zasłaniającym, czarnym staniku od bikini. Odważna stylizacja nie wygląda na bezpieczną.

W naszej galerii znajdziecie zdjęcia. Jak zawsze podziwiamy kreatywność Gosi.


Margaret

Margaret

Margaret

Margaret

Margaret

Margaret

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×