Margaret o największej burzy ever w czasie małżeństwa. „Nasi rodzice mówią, że jak to przetrwaliśmy, to będzie tylko lepiej”

Margaret i Kacezet

Margaret i Kacezet

Margaret o małżeństwie z KaCeZetem. Artystka nie zdradzała nigdy zbyt dużo o swoim życiu prywatnym. W ostatnim podcaście postanowiła się otworzyć. Opowiedziała o codzienności z muzykiem.

Margaret zmieniła podejście do życia. Odeszła od wielkiej wytwórni płytowej i założyła własną. Teraz nagrywa muzykę, jaką czuje i nie musi już trzymać się sztywnych ram. Przewartościowała swoje życie i zdała sobie sprawę, że nie kręci jej robienie radiowych hitów. Artystka rzadko chwali się życiem prywatnym. W tajemnicy wzięła szamański ślub z muzykiem Piotrem Kozieradzkim, znanym jako KaCeZet.

Margaret długo nie chwaliła się swoim związkiem. Nasza reporterka, próbując wyciągnąć coś więcej, usłyszała:

To, co wy media wiecie o moim związku, to jest mało, co wiecie, to nie jest krótki związek, my jesteśmy ze sobą bardzo długo.

Szokiem dla wszystkich było, kiedy jakiś czas później okazało się, że artystka wzięła ślub. Szamańska ceremonia odbyła się w Peru. Podczas wyjazdu para odbyła wyprawę w głąb świadomości, opartą na naturalnej medycynie. Do dyspozycji mieli także: konsultacje z szamanami, prywatne sesje z psychologiem czy warsztaty plastyczne. Cała wyprawa trwała dwa tygodnie i kosztowała ponad 13 tysięcy złotych. Oryginalny pomysł spodobał się rodzimym celebrytom.

To nietypowa ceremonia, ale ona sama też jest taka nietypowa. Mnie się to podoba, że bez tego całego nadęcia i bez organizacji na 300 osób – komentowała Marcelina Zawadzka.

Margaret o małżeństwie z KaCeZetem

W ostatnim podcaście Oświeconych Hedonistów Margaret postanowiła się trochę otworzyć. Gwiazda zaczęła mówić o relacji ze swoim mężem, tuż po przeprowadzce do lasu:

To był jakiś sprawdzian dla naszego związku. Pamiętam, że podczas przeprowadzki była akurat największa burza ever i przed naszym domem osiem drzew poszło. My się wtedy przeprowadzaliśmy. Mieliśmy taki blaszany garaż, który podczas tej burzy odleciał. Piotrek biegał za nim po lesie. To była ogromna lekcja. Nasi rodzice mówili, że jak już to wszystko przetrwaliśmy to git, że już będzie tylko lepiej – opowiada.

Dodała także, kto rządzi w ich relacji:

Mamy takie obszary w których się rozdzielamy. Piotrek ma swoje projekty muzyczne, do których ja się nie wtrącam. Mam też swoje rzeczy, koncertowanie jest poza nim. Ale dobrze nam się współpracuje. Ja jestem szefem. Jestem w trasie i wysyłam mu: Piotrek zrób to, Piotrek wyślij sesje tu tu tu, ale on jest z tym git. On jest bardzo w chmurach, więc bardzo lubi jak się go ściąga. Dobrze się uzupełniamy – zapewnia wokalistka.

Wyglądają na szczęśliwych?

 


Margaret i KaCeZet jak Britney Spears i Justin Timberlake

Margaret i KaCeZet jak Britney Spears i Justin Timberlake

Ślub Margaret i Kacezeta

Ślub Margaret i Kacezeta

Ślub Margaret i Kacezeta

Ślub Margaret i Kacezeta

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×