Szukaj

Nowe doniesienia z TVP ws. Marceliny Zawadzkiej. Nie wygląda to najlepiej

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka, mimo że obiecywała telewidzom, że pojawi się w Pytaniu na śniadanie pod koniec sierpnia, obietnicy nie dotrzymała. Co się dzieje? Jaka jest jej sytuacja?

Marcelina Zawadzka jest zamieszana w aferę związaną z tzw. karuzelę vatowską. Odkąd wszystko wyszło na jaw na początku lipca, władze TVP nie mogą się zdecydować, co dalej z prezenterką. Została już odsunięta od The Voice of Poland, gdzie zastąpi ją Małgorzata Tomaszewska, ale ciągle nie wiadomo, co z Pytaniem na śniadanie.

Czy Marcelina Zawadzka wróci do TVP?

Marcelina w social mediach wydała oświadczenie, które było odpowiedzią na zarzuty pojawiające się w prasie. Podkreślała, że nie chciała zabierać głosu, dopóki sprawa się nie zakończy. Zmieniła zdanie, gdy zobaczyła, że prasa powiela nieprawdziwe w jej ocenie informacje.

Zawadzka napisała, że nigdy świadomie nie dokonała żadnej czynności, która mogłaby łamać prawo:

Ta sprawa miała miejsce w 2017 roku. Chcę Was zapewnić, że nie dokonałam świadomie jakiejkolwiek czynności, która byłaby sprzeczna z prawem. Od wielu lat funkcjonuję w podobny sposób i zawsze robię to uczciwie, co jest bardzo ważne dla mnie, dla Was i osób, z którymi współpracuje.

Przypomnijmy, że jest oskarżona o oszustwa skarbowe, fałszerstwo faktur i pranie brudnych pieniędzy. Marcelina od samego początku zapewniała, że jest niewinna, o czy stara się przekonać władze stacji.

O ile odsunięcie jej od The Voice nie sprawiło TVP kłopotu, to już według informacji zdobytych przez Plotka wynika, że prawa z Pytaniem na śniadanie jest dużo bardziej skomplikowana.

Marcelina jest teraz w TVP takim „gorącym ziemniakiem”, którym wszyscy się przerzucają i nikt nie chce podjąć żadnej konkretnej decyzji. Kierownictwo czeka na rozwój wydarzeń, a ona sama przekonuje ich raz po raz, że jest niewinna i że zostanie oczyszczona z zarzutów. Włodarze chcą jej wierzyć, bo widzowie ją kochają i zawsze notowała świetną oglądalność, ale kto weźmie odpowiedzialność za wpuszczenie jej na antenę, gdy zarzuty jednak się potwierdzą? Produkcja jest w kropce, szczególnie, że lada moment startuje jesienna ramówka. Na razie Marcelina widnieje w grafiku na wrzesień, ale niewykluczone, że po raz kolejny zostanie przesunięta na dalszy termin. Prace prokuratury nad tą sprawą się przeciągają, ale ona wierzy, że udowodni swoją niewinność – zdradziłą w rozmowie z portalem osoba związana ze stacją.

Jak widać, dylematów jest sporo. Sama Zawadzka liczy na szybkie wyjaśnienie sprawy, bo ponosi ogromne straty finansowe w związku z tą aferą.

W takich sytuacjach reklamodawcy reagują bardzo szybko i mimo, że od całej sytuacji minęło kilka tygodni, Marcelina już straciła na odwołanych bądź wstrzymanych kontraktach kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zwolnienie z „Pytania na śniadanie” byłoby gwoździem do trumny. Ona doskonale zdaje sobie sprawę z konsekwencji i liczy, że wszystko wróci do normy – dodł informator Plotka.

Nie wiadomo jak rozstrzygnie się sprawa. Pewne jest, że Marcelina zapewniała swoich fanów, że pojawi się w śnadaniówce pod koniec sierpnia, ale póki co obietnicy nie dotrzymała. Jesteście ciekawi, jak zakończy się ta sprawa?


Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka

Marcelina Zawadzka w neonowym bikini

Marcelina Zawadzka w neonowym bikini

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×