Szukaj

Mandaryna zdradziła kulisy pojednania z Michałem Wiśniewskim. Uderzyła w czuły punkt byłego męża

Marta Wiśniewska wyznaje, że w patchworkowej rodzinie Michała Wiśniewskiego, do której siłą rzeczy jako matka jego dzieci należy, trudno jest się jej już chwilami połapać, kto jest kim!
Michał Wiśniewski, Mandaryna

Michał Wiśniewski, Mandaryna

Mandaryna i Michał Wiśniewski po zakończonym rozwodem czteroletnim małżeństwem długo trwali w stanie wojny, przerzucając się wzajemnie oskarżeniami. Kością niezgody najczęściej były ich wspólne dzieci: Xavier i Fabienne.

Mandaryna twierdziła publicznie, że jej były mąż nie płaci alimentów na czas, za to rozpieszcza syna i córkę drogimi zabawkami. On z kolei żądał, by zrzekła się jego nazwiska. Bo twierdził, że chciałby, by nosiła je kobieta, którą on kocha, a Marta Wiśniewska taką kobietą z pewnością nie jest. Nie mógł jej także darować tego, że nazwała go złodziejem (była żona oskarżyła go o kradzież domeny mandaryna.com.).

Co gorsza, czas zdawał się nie leczyć ran, które sobie w małżeństwie zadali, tylko je rozdrapywać. Bo byli wobec siebie coraz bardziej uszczypliwi. Ale w końcu nastąpił przełom.

Zdarzają nam się kłótnie i pewni zawsze będą, bo obydwoje jesteśmy bardzo upartymi, silnymi osobowościami. Ale dorośliśmy do tego, żeby umieć się porozumieć. Najważniejsze są dzieci. Dbamy o to, by nasze relacje były poprawne. Wyznaję zasadę, że dzieci powinny mieć matkę i ojca. Nie ograniczam Michałowi kontaktu z nimi. Mało tego, zależy mi na tym, by był jak najlepszy. Zarówno mnie i Michałowi zależy na ich szczęściu – relacjonowała Mandaryna w Twoim Imperium cztery lata temu.

Mandaryna i Michał Wiśniewski w 2003 roku

Mandaryna i Michał Wiśniewski w 2003 roku

Mandaryna wytyka Michałowi Wiśniewskiemu ilość żon?

Dzisiaj zaś była piosenkarka wyznaje, że nie ma już między nimi żadnych złych emocji. Ale drobnych uszczypliwości mimo wszystko nie umie sobie odmówić. Bo gdy dziennikarz portalu natemat.pl powiedział jej, że niedawno rozmawiał z Michałem Wiśniewskim, który opowiadał, iż posiada rodzinę idealną, choć patchworkową, Mandaryna weszła mu w słowo, uderzając w czuły punkt byłego męża tymi oto słowami:

Co prawda powoli nie mogę już doliczyć się, z ilu elementów składa się ów patchwork, ale jest wesoło i dobrze – powiedziała.

Związek z Michałem Wiśniewskim kosztował Mandarynę wiele emocji:

Wiedziałam, z kim się wiążę, brałam Michała z całym dobrodziejstwem inwentarza. Miałam świadomość, że trafię na szalony rollercoaster, choć nie spodziewałam, jak szybko zaczną przemieszczać się wagoniki. No ale klamka zapadła i nie mogłam wycofać się z tego cyrku medialnego ot tak. Gdy tworzysz związek, musisz wspierać drugą osobę w stu procentach. A więc wybieranie z naszego małżeństwa wyłącznie tego, co mi się w nim podobało, byłoby nie w porządku. Wykazałabym się zakłamaniem, opowiadając ci teraz, że w sławie nie ma niczego fajnego, bo ma ona również wiele plusów.

Zdradziła też, że przepracowali z Michałem mnóstwo niefajnych spraw i dziś nie ma między nami jakichkolwiek złych emocji. Jak wyglądały ich kulisy pojednania?

Przepracowaliśmy z Michałem mnóstwo niefajnych spraw i dziś nie ma między nami jakichkolwiek złych emocji. Utrzymujemy ze sobą regularny kontakt, co czasami sprawia, że media wypisują jakieś „sensacyjne” njusy. Tak było chociażby przy okazji ostatniego Sylwestra, którego spędziliśmy razem. Michał zaprosił mnie do wspólnego występu, były też nasze dzieci i całe mnóstwo naprawdę pozytywnych wibracji. Wiesz, takie Kelly Family – powiedziała.

Mandaryna i Michał Wiśniewski byli małżeństwem w latach 2002-2006

Mandaryna i Michał Wiśniewski byli małżeństwem w latach 2002-2006

W dalszej części wywiadu wyznała także, że jej dzieci – tak jak i ona stronią od używek.

Jakoś nie interesują ich jakiekolwiek przeginki. Być może Fabienne i Xavier mają świadomość tego, że gdyby odwalili coś naprawdę grubego, mogłabym dowiedzieć się o tym z jakiegoś portalu plotkarskiego? To oczywiście żart. Tak naprawdę oboje mają bardzo podobne podejście do wielu spraw, co ja w młodości. Włączając w to używki, które mogłyby dla nich nie istnieć. Zamiast eksperymentować z takimi wynalazkami, wolą wyszaleć się w tańcu.

Może przez delikatność, nie wspomniała o tym, że akurat dla Xaviera największą przestrogą przed używkami, mógł być widok… pijanego ojca. Michał Wiśniewski sam przyznał w jednym z wywiadów, że go na to naraził.

Raz wywaliłem się na schodach, wywaliłem na siebie talerz z jedzeniem. Mój syn zobaczył mnie leżącego pijanego na ziemi w spaghetti – opowiadał rok temu w „Fakcie”.

A takiego widoku niestety nie da się „odzobaczyć”…


Dzieci Mandaryny i Michała Wiśniewskiego

Dzieci Mandaryny i Michała Wiśniewskiego

Marta Wiśniewska, Mandaryna

Fotografia: AKPA

Syn Michała Wiśniewskiego i Mandaryny trafił do szpitala. Wycięto mu wyrostek

Syn Michała Wiśniewskiego i Mandaryny trafił do szpitala. Wycięto mu wyrostek

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

Polecane dla Ciebie

×