Afery ze szczepionkami na COVID ciąg dalszy. „Za ten wpis pewnie mnie zwolnią”. Służba zdrowia przerywa milczenie

Koronawirus szczepionki

Koronawirus szczepionki

Szczepienia celebrytów poza kolejnością cały czas wzbudzają mieszane uczucia wśród Polaków. Głos w sprawie postanowiła zabrać jedna z pracownic Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Co napisała?

Pandemia koronawirusa zdominowała cały miniony rok. Zamknęła ludzi w domach i ograniczyła życie do niezbędnego minimum. Od wielu już miesięcy społeczeństwo żyje w strachu o zdrowie swoje i najbliższych. Koronawirus cały czas zbiera śmiertelne żniwo. Pomimo upływu czasu i nieustannej walki medyków codziennie przybywają tysiące nowych zachorowań. Cały świat z wielką nadzieją czekał na wynalezienie szczepionki, która powstrzymałaby rozprzestrzenianie się śmiercionośnej choroby. Pod koniec roku okazało się, że już po świętach Bożego Narodzenia preparat trafi do Polski.

27 grudnia rozpoczęła się pierwsza tura szczepień. Mają one przebiegać w kilku fazach. W pierwszej kolejności zaszczepieni mieli zostać pracownicy służby zdrowia, którzy są na pierwszej linii frontu w walce z chorobą. Kilka dni temu okazało się jednak, że do medyków dołączyły też osoby znane z show-biznesem. Miały one uczestniczyć w akcji propagującej szczepienia wśród Polaków.

Lekarka WUM komentuje szczepienia celebrytów poza kolejnością

Szczepionkę poza kolejnością przyjęli między innymi: Krystyna Janda, Wiktor Zborowski, Michał Bajor, czy Magda Umer. Wśród internautów rozgorzała prawdziwa dyskusja o rzekomej niesprawiedliwości i uprzywilejowaniu tej grupy społecznej. Aktorzy zaczęli tłumaczyć się w mediach społecznościowych.

Wczoraj jednak portal wprost.pl opublikował treść maila ws. szczepień, którego rozsyłała Fundacja Krystyny Jandy. Nie było w nim mowy, o żadnej akcji promocyjnej, a jedynie zaproszenie do przyjęcia medykamentu.

Sprawa ze względu na szereg niejasności cały czas budzi ogromne emocje. W internecie nie brakuje komentarzy w większości niezbyt przychylnych dla aktorów, którzy poddali się szczepieniom. Swoje zdanie na ten temat postanowiła opublikować w sieci także Maja Herman pracująca w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

W bardzo głębokim miejscu mam poprawność polityczną. Jestem lekarką, pracuję na WUM. Za ten wpis pewnie mnie zwolnią, ale KUR*A MAĆ.

W swoim obszernym poście postanowiła odnieść się bezpośrednio do całej afery szczepionkowej. Sama pomimo pracy na uczelni medycznej zrezygnowała ze szczepień, aby to medycy mogli być pierwsi.

No więc idźmy do słynnej afery szczepionkowej na WUM. Jak mnie wkurza ta tektura, która się zadziała. To ratowanie, ta akcja promocyjna szczepień, to dupczenie kotka za pomocą młotka. I zaznaczam to moja opinia, nie kliniki, w której pracuję(jeszcze). Dziękuję osobom za to odp., że pozwoliły mi znowu poczuć się jak nikt. Gdy oglądam zdjęcia moich netowych znajomych, szczepiących się, skręca mnie z zazdrości i przykrości. Bo pracuje w jeszcze jednym miejscu, nie zapisałam się tam na szczepienie, żeby medycy pracujący tam codziennie byli pierwsi i dlatego też, że pomyślałam, WUM tak zbierał szybko pisemne oświadczenia (zaledwie parę dni), to pewnie szybko będę zaszczepiona. I przysłowiowe. Gówno. Nikt nie zadzwonił, nikt nie zapytał.

Lekarka uważa celebrytów za roszczeniową grupę społeczną, co podkreśliła w dalszej części swojego postu.

Znam świat celebrytow b. Dobrze. Ich życie gna milion razy szybciej niż nasze i do tego na innej orbicie. Większość z nich uważa, że im się należy wszystko, wdzięczności nie będzie. Więc podsumowując. 1. zabraliście dla mnie szczepionkę. I tego wam nie zapomnę, 2. Sprobujcie wywalicie mnie z pracy za ten wpis, to będę mogła w końcu poopowiadać, co tam robicie.

Niestety aktorzy spotykają się z ogromnym hejtem. Swojego ojca zaciekle broniła Zofia Zborowska, która sama padła ofiarą przykrych wiadomości i komentarzy. Zmusiło ją to do zmiany swojego statusu na Instagramie na prywatny.


Krystyna Janda

Krystyna Janda

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski - Premiera filmu

Maria Winiarska i Wiktor Zborowski - Premiera filmu "Sala samobójców. Hejter"

scena z: Magda Umer, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

scena z: Magda Umer, SK:, , fot. Kurnikowski/AKPA

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ukarać też tych co pozwolili na to. Dziwię się pielęgniarka że zgodziły SIĘ Chyba że uważali to za zaszczyt i wyróżnienie

  • Gość pisze:

    Przestańcie pieprzyć celebryci że akcja promocyjna , bezczelność, szczepcie te miliny co czekają z niecierpliwością bez Waszych promocji,akurat taka żałosna aktoreczka ma namawiać ha ha.

  • Gość pisze:

    Lekarka ma emocje, szlag trafia na tych patocelebrytów. Janda jest lepsza???? Na manifestację polazło babsko, a teraz bez kolejki! Wstyd!!!!

  • Gość1 pisze:

    Ta lekarka- psychiatra sama powinna poddać się leczeniu psychiatrycznemu.

  • Gośćmm pisze:

    A ja się pytam kto podjął decyzję aby dzwonić i proponować szczepionkę cekebrytom? Kto poniesie odpowiedzialność za to? Dlaczego ma odpowiadać osoba która dostała?

    • Egoiści pisze:

      Bo ma mózg i chyba jakaś przyzwoitość czy tylko umie pazurami szponami łokciami włazić przed potrzebujących bo uznaje dur za gwiazdę której się wsxystko należy.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×