Maja Bohosiewicz znów majstrowała z medycyną estetyczną. Nie takiej reakcji się spodziewała. Fanki: „Wygląda tragicznie”

Maja Bohosiewicz wykonała kolejny zabieg

Maja Bohosiewicz wykonała kolejny zabieg

Maja Bohosiewicz wykonała kolejny zabieg. Efektem pochwaliła się w mediach społecznościowych. Nie wszystkim internautom się spodobał.

Maja Bohosiewicz od lat młodości wiedziała, kim chce być. Nauki pobierała w Liceum Aktorskim w Krakowie. Wystąpiła w produkcjach telewizyjnych, takich jak: Londyńczycy, M jak miłość, Julia, Na dobre i na złe czy Barwy szczęścia.

W czasie pandemii ograniczyła karierę. Z mężem i dziećmi przeprowadziła się za granicę. Tam skupiła się na prowadzeniu własnej firmy modowej i karierze influencerki. Często dzieli się z fanami efektami zabiegów upiększających. Kilka miesięcy temu powiększyła usta i biust. Za operację drugiego zapłaciła aż 20 tysięcy zł, o czym napisała followersom.

Tym razem pochwaliła się kolejnym zabiegiem.

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Wrzuciła na Instagrama wideo, na którym widać ją w studium medycyny estetycznej. Jego pracowniczka wykonała jej sztuczne piegi. Efekt uzyskuje się dzięki wykonaniu makijażu permanentnego, którzy trzeba powtarzać co kilka lat.

Miesiąc temu zrobiłam zrobię 10 piegów.
Dzisiaj wróciłam po kolejne 50.
Piegi potrzebują minimum tygodnia żeby zobaczyć efekt. Bo teraz wyglądają trochę szalenie – pochwaliła się gwiazda.

Rezultat zabiegu wywołał mieszane reakcje internautek.

  • Szalona i szalone piegi.

  • Jakie słodkie.

  • Wooow – pisały użytkowniczki, którym się on spodobał.

Więcej było autorek krytycznych recenzji. Część sugerowała, że same mają piegi i z chęcią by się ich pozbyły. Przez to nie rozumiały, dlaczego Maja zdecydowała się na poddanie procedurze:

  • Matko Bosko mogę oddać swoje.

  • Nie czaje tego hype! Oddam swoje, nawet dopłacę!

  • To chyba jest najbardziej szalona rzecz jaką dziś zobaczyłam.

  • Kiedy trzeci sutek?!

  • O co chodzi z tymi piegami? Po co je robić?

  • O matko ja bym oddala wszystko żeby się pozbyć moich.

  • Ja nie nadążam za tym światem. Jakieś infantylne, niepoważne to jest dla mnie. Ale jeśli się podoba – bardzo proszę.

  • Wygląda tragicznie, ale pewnie po tygodniu będzie lepiej. Nie mniej jednak nie rozumiem tych pomysłów.

Podobnych komentarzy zamieszczono dziesiątki.

A wy jak oceniacie zabieg Mai?


Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Maja Bohosiewicz dorobiła sobie sztuczne piegi

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×