Szukaj

Wdowa po Pawle Adamowiczu zdobyła się na poruszające wyznanie. Zdradziła, co zrobiła z rzeczami męża

Magdalena Adamowicz

Magdalena Adamowicz

Magdalena Adamowicz pogodziła się ze śmiercią męża? Jak radzi sobie z tęsknotą po jego śmierci? Czy przebaczyła Stefanowi W., który zabił Pawła Adamowicza? Co zrobiła z rzeczami męża? Zobacz fragmenty wywiadu dla magazynu Viva!

Paweł Adamowicz był lubianym prezydentem Gdańska. Świadczyć może o tym fakt, że chociaż początkowo nie był popierany przez żadną z większych partii politycznych i tak ponownie został wybrany na włodarza miasta. Nic dziwnego – regularnie spotykał się z mieszkańcami, dbając o sprawy ważne dla lokalnej społeczności.

Taką niewątpliwie był finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w styczniu odbywał się w Gdańsku. Nikt nie spodziewał się, że będzie to ostatnie wydarzenie, w którym weźmie udział. Na scenę wbiegł nożownik, Stefan W., który śmiertelnie ugodził prezydenta. Pomimo wielogodzinnych prób ratowania jego życia, mężczyzna zmarł.

Magdalena Adamowicz o tęsknocie i śmierci męża

Prezydent pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, w tym żonę Magdalenę Adamowicz i dwie córki. Pomimo tego, że od tragicznego zdarzenia minęło tyle miesięcy, kobieta wciąż nie może pogodzić się ze stratą. W domu nadal ma jego rzeczy – oddała jedynie część garniturów i kurtek.

Mam w szafie aparat męża wyrównujący zgryz, jego wszystkie perfumy i kapcie – wyznała Adamowicz.

Paweł Adamowicz z żoną Magdaleną i córkami fot. Facebook

Paweł Adamowicz z żoną Magdaleną i córkami fot. Facebook

Magdalena przyznała, że wspomnienia sprawiają, że ma siłę żyć:

W weekendy jedliśmy razem śniadania, to Paweł robił świetną jajecznicę. W niedziele chodziliśmy na obiady do jego rodziców, po czym on wyciągał się na swoim kawalerskim łóżku, a córki kładły się po jego obu stronach i zasypiali na pół godzinki. A potem szliśmy na Stare Miasto na lody. Jeśli akurat miał wolną niedzielę. Takie wspomnienia przechowuję. I to one pomagają mi żyć.

Zwłaszcza, że tęsknota z każdym miesiącem jest coraz gorsza:

Ta tęsknota jest jeszcze gorsza niż na początku. Teraz jest mi jeszcze trudniej – przyznała.

Pomimo tragedii jaka spotkała jej rodzinę, przez wzgląd na jego matkę, przebaczyła Stefanowi W.

Po co pielęgnować złe emocje? To niczego nie zmieni. Ten człowiek to narzędzie, ofiara systemu przepełnionego mową nienawiści, wszechobecną i na którą jest przyzwolenie z góry. A może ten człowiek jest chory? Moi teściowie modlą się o jego nawrócenie. Żal mi jego matki. To dla niej jest moje wybaczenie.

Zobacz: Matka mordercy Adamowicza w pierwszym wywiadzie: „Zapytał: czy to prawda, że kogoś zabiłem?” Szokujące słowa

 


Magdalena Adamowicz, Antonina Adamowicz, Piotr Adamowicz, Ryszard Adamowicz - msza święta w intencji prezydenta Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej

Magdalena Adamowicz, Antonina Adamowicz, Piotr Adamowicz, Ryszard Adamowicz - msza święta w intencji prezydenta Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej

Magdalena Adamowicz, Antonina Adamowicz - msza święta w intencji prezydenta Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej

Magdalena Adamowicz, Antonina Adamowicz - msza święta w intencji prezydenta Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej

Magdalena Adamowicz z córką

Magdalena Adamowicz z córką

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×