Magda Stępień w środku nocy wyrzuciła z siebie, co czuje po śmierci synka. „Nigdy nic nie będzie takie samo”. Ten materiał rozrywa serce na tysiące kawałków

Magda Stępień wspomina Oliwiera

Magda Stępień wspomina Oliwiera

Magda Stępień niedawno straciła synka. Nie może sobie z tym poradzić. Na Instagramie zamieściła chwytający za serce wpis... Emocje sięgnęły zenitu.

Magda Stępień stała się rozpoznawalna jako modelka. Jakiś czas temu weszła w związek z piłkarzem Jakubem Rzeźniczakiem. Para rozstała się jeszcze przed narodzinami syna, Oliwiera, który – jak się okazało – zachorował na nowotwór. Mama zorganizowała zbiórkę i zawiozła go na leczenie do Izraela. Niestety chłopca nie udało się uratować.

Choroba Oliwierka, niestety, szybko rozprzestrzeniła się i zabrała naszego Aniołka tutaj, na Ziemi Świętej, w Izraelu. Czujemy niewyobrażalny ból, ale i ogromną wdzięczność za każdy dzień jego życia. Było tych dni dokładnie 376 – brzmiał komunikat o śmierci Oliwierka, który Magda i Kuba wrzucili do social mediów.

Zrozpaczona matka na długo wycofała się z wszelkiej aktywności w internecie. Wróciła stosunkowo niedawno, by poinformować o tym, jak przechodzi żałobę. Gdy zobaczyła, że ludzie reagują pozytywnie na zamieszczane przez nią treści, zaczęła zamieszczać więcej materiałów. Jak przekonuje, jej celem jest dodawanie otuchy innym osobom, znajdującym się w podobnym położeniu. Ostatnio udzieliła obszernego wywiadu Jastrząb Post. W jego trakcie zdradziła, jakie ma plany na najbliższe miesiące.

Wszystko pomału. Ja jeszcze nie jestem aż tak silna, aby to wszystko robić od razu, ale małym krokami chcę udowadniać sobie to, że jestem w stanie też zrobić coś dla innych. Jest plan odnośnie tego, aby założyć fundację imieniem Oliwierka, ale jest jeszcze kilka innych propozycji, które mogłabym stworzyć, ponieważ ja dostaję codziennie bardzo dużo wiadomości, na które nie jestem w stanie odpisać – wyznała.

Magda Stępień zamieściła poruszający wpis

W sobotę w nocy na profilu Magdy na Instagramie pojawił się wzruszający wpis, w którym wyrzuciła z siebie, co akurat przeżywała. Nie da się przejść obojętnie obok jego treści. Jak wyznała, po śmierci syna nic nie będzie dla niej takie, jak kiedyś.

4 miesiące 2:41, ból ten sam, próbuje dalej żyć, ale nigdy już nic nie będzie takie samo … Jesteś, byłeś, będziesz w naszych sercach! Czuwaj nada nami. Ty wiesz Oliwierku KOCHAM CIĘ SYNKU – napisała.

Internauci w sekcji komentarzy wsparli cierpiącą matkę i podzielili się własnymi wzruszającymi wspomnieniami.


Magda Stępień wspomina Oliwiera

Magda Stępień wspomina Oliwiera

Magda Stępień pokazała archiwalne filmy

Magda Stępień pokazała archiwalne filmy

Magda Stępień pokazała archiwalne filmy

Magda Stępień pokazała archiwalne filmy

Komentarze

  • Gość pisze:

    Proszę o ujawnienie na co poszły pieniądze ze zbiorki

    • Zen pisze:

      Nie były to Twoje pieniądze. I zanim się wypowiesz, to przeczytaj artykuł. Nie wiesz, co to jest cierpienie po stracie dziecka. Niektórzy mają empatię. Ty jesteś zwykłą ś…ą.

  • Gość pisze:

    Tule mocno❤️❤️❤️

  • Małgoś pisze:

    Magda rob swoje i nie przejmuj się komentarzami każda żałobę trzeba przeżyć tym bardziej dziecka ale co teraz masz robić żyć normalnie wrócić do ludzi zacząć pracę i być szczęśliwą o synku nigdy nie zapomnisz

  • Gość WIEDZMA pisze:

    Do Gość 27listopada o 10:13, bez przesady jesteś prostakiem bez uczuć. Sądzę że jesteś młody (młoda) i nie masz dzieci. Obyś nigdy ich nie miał(miała) tak jak i kobiety(czy mężczyzny) , bo nie zasługujesz na nich.

  • Gość pisze:

    Biedna matka, strasznie Pani współczuję i życzę z całego serca aby czas zagoił pęknięte serce 🌹

  • Barbara pisze:

    Madziu trzymaj się,my chcemy zawsze aby było wspaniale,ale życie i tak napisze swój scenariusz,dlatego musisz być teraz silna i nie poddawać z się,bo kobiety są silne , chociaż bywa trudno .Dasz radę, wierzę w to.Trzymaj się.Pozdrawiam serdecznie.❤️🙋

  • Gość pisze:

    Przede wszystkim niech pani zrobi coś dla siebie – konieczna jest terapia i czas. Dzielenie się swoim bólem na forum publicznym to nie jest wyjście. Wręcz przeciwnie – wzmaga moim zdaniem poczucie krzywdy, poprzez uczestniczenie w zbiorowym żalu, bo przecież wiele osób przechodzi traumy po odejściu bliskich…..

  • Gość pisze:

    Kochany aniolek.

    • Gość pisze:

      Bez przesady bo po tak płakać po dzieciach to tylko dziecko które żyło niecały rok

    • Gość pisze:

      Po debilach takich jak ty tym bardziej nikt nie będzie płakał, „to tylko dziecko” wyczuwam tunel powietrzny między uszami, ewidentny brak szarych komorek

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×