Lara Gessler jak Krzysztof junior. Restauratorka o trudnej relacji z ojcem spowodowanej przez macochę. „Moje dzieciństwo się dzieli na dwa etapy”

Lara Gessler o relacji z Piotrem Gesslerem

Lara Gessler o relacji z Piotrem Gesslerem

Lara Gessler opowiedziała, jak wyglądała jej relacja ze zmarłym ojcem oraz jego partnerką. Ma za sobą naprawdę trudny czas. Co powiedziała?

Lara Gessler jest niezwykle ambitną i pracowitą młodą mamą. Od kilku lat prowadzi cukiernię Słodki Słony, która znajduje się przy ulicy Mokotowskiej w Warszawie. Co jakiś czas pojawia się na branżowych imprezach, gdzie zachwyca modnymi stylizacjami. Jest autorką kilku książek i e-booków oraz jedną z najpopularniejszych influencerek na Instagramie. Jej profil obserwuje ponad 233 tys. internautów.

Córka Magdy Gessler kilka ostatnich miesięcy niemalże w pełni poświęciła opiece nad córką, która urodziła się w październiku. Wraz z Piotrem Szelągiem spędza z małą Neną każdą wolną chwilę. Dziewczynka od momentu przyjścia na świat jest prawdziwą gwiazdą internetu, ponieważ rodzice nie ukrywają jej wizerunku.

Wydawać by się mogło, że życie Lary usłane jest wyłącznie różami, jednak w ostatnim czasie doświadczyła ogromnej tragedii. Jej ojciec, Piotr Gessler zmarł, o czym poinformowała w social mediach.

Dziś w nocy odszedł mój pierwszy, najlepszy przyjaciel. Moja najwyższa instancja we wszystkich dylematach. Mój spokój, miłość, dom. Kocham Cię tak bardzo mocno. Do zobaczenia Tato.

Krótko po tym otworzyła się na temat relacji z seniorem.

Lara Gessler szczerze o relacji z ojcem i jego partnerką

Piotr Gessler przez lata unikał blasku fleszy, a w mediach nie sposób znaleźć informacje na temat jego życia prywatnego. Dopiero po jego śmierci Lara opowiedziała swoim fanom, jakim był człowiekiem. To właśnie ona pokazała jako pierwsza, jak wygląda jej drugi brat, Mikołaj.

W podcaście Żurnalisty otworzyła się i wyznała, jak wyglądało jej dzieciństwo, zanim rodzice podjęli decyzję o rozwodzie. Wyjawiła, że jej najbliżsi byli w niebezpieczeństwie, ponieważ Magdzie i Piotrowi groziła mafia. W tamtych czasach mieli pokaźny majątek, dzięki czemu mogli żyć na bardzo wysokim poziomie. Dbali jednak o to, aby ich dzieci już od najmłodszych lat wiedziały, czym jest ciężka praca.

Moje dzieciństwo się dzieli na dwa etapy, czyli do 8. roku życia, kiedy mieszkałam z moimi rodzicami. Szalone, cudowne lata 90., kiedy moi rodzice zarabiali gigantyczne pieniądze jak na tamte czasy. Żyli fantastyczne, ale też była wtedy mafia, która nam groziła, więc mieli ochronę 24 godziny na dobę, jeździli z nami na narty. Rodzice z jednej strony zabierali nas do hotelu pięciogwiazdkowego i drogich restauracji, a z drugiej byliśmy w każdym roku na minimum miesiąc u dziadków na wsi, gdzie przerzucaliśmy siano – wyznała.

Gdy Lara miała 8 lat, jej rodzice się rozstali, a ona zamieszkała z ojcem w mieszkaniu jego nowej partnerki. Przez kilka miesięcy żyła w bardzo złych warunkach. Nie miała nawet własnego łóżka.

Potem, jak miałam 8 lat i moi rodzice się rozstali, to ja przeniosłam się z Łomianek, gdzie miałam dwie huśtawki w pokoju i własną łazienkę, do mieszkania na Bemowie, do nowej dziewczyny taty, którą sobie znalazł po roku. I tam dopiero po 4 miesiącach kupiliśmy mi łóżko. W międzyczasie spałam między łóżkiem taty i jego dziewczyny a ścianą.

Choć miała wtedy zaledwie kilka lat, zrozumiała, że przyzwyczaiła się do życia na wysokim poziomie. Chcąc coś zmienić, już jako 12-latka podjęła pierwszą pracę. Miała ku temu wiele powodów.

I wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że przyzwyczaić się do posiadania kasy, to jest najgorsza rzecz, jaką można zrobić. Dlatego od 12. roku życia każde lato przepracowałam, nie za pieniądze. Tak bardzo chciałam być dorosła i niezależna. Widziałam, jak moja rodzina podchodzi do mojej mamy, widziałam, jak cała moja rodzina bierze od niej pieniądze. I ja się zaparłam, że ja będę tą, która nigdy nie będzie brała od niej hajsu i to mi się udało – wyznała w rozmowie z Żurnalistą.

Lara, podobnie jak Krzysztof Krawczyk junior, nie umiała porozumieć się z macochą. To właśnie konflikt z wybranką ojca skłonił ją do tego, by się wyprowadzić. Trudno znosiła tę sytuację. Poważny kryzys w życiu nastolatki zaowocował poważnymi problemami zdrowotnymi.

Jest taki termin jak ortoreksja, jest to jednostka chorobowa przeplatająca się z epizodami anorektycznymi. I to był mój temat. Byłam potwornie zorganizowana, bo szybko wyprowadziłam się od taty, miałam niecałe 18 lat. Słabo mi się układało z jego dziewczyną i nie chciałam, żeby on dostawał cięgi na łeb za nasze nieporozumienia, więc się wyprowadziłam pod pretekstem tego, że się muszę przygotowywać do matury i wtedy zaczęłam lekki autosabotaż  – wyznała.

Poniżej możecie wysłuchać całej rozmowy z Larą.


Lara Gessler wspomina Piotra Gesslera

Lara Gessler wspomina Piotra Gesslera

Piotr Gessler nie żyje

Piotr Gessler nie żyje

Lara Gessler z Piotrem Gesslerem

Lara Gessler z Piotrem Gesslerem

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×