Księżna Kate: „W ciąży nie byłam najszczęśliwszą kobietą”. Wielkie cierpienie przerwała nietypowa metoda

Księżna Kate

Księżna Kate

Księżna Kate jest mamą trojga dzieci. Żona księcia Williama bardzo źle znosiła ciąże. W jednym z wywiadów wyznała, że w trakcie porodu łagodziła ból za pomocą nietypowej metody. Co jej pomogło?

Kate Middleton od dziesięciu lat jest szczęśliwą żoną księcia Williama. Swojego przyszłego męża poznała jeszcze na studiach. Na samym początku byli jedynie przyjaciółmi, lecz po czasie ich znajomość przerodziła się w prawdziwe uczucie. Od tamtej pory minęło już wiele lat, a ich relacja nadal jest tak samo żarliwa jak na samym początku. Wchodząc w szeregi Windsorów, Kate miała przed sobą niezwykle trudne zadanie. Jako żona przyszłego króla musiał oczarować Brytyjczyków. Trzeba przyznać, że udało jej się to znakomicie.

Od samego początku żona wnuka królowej Elżbiety II zaskarbiła sobie sympatię tłumów. Podziwiano jej skromność, otwartość oraz to, że potrafi zachować się w każdej sytuacji. Dla wielu kobiet stała się też ikoną mody. Udowodniła ona, że najnowsze trendy potrafi połączyć z obowiązującym na królewskim dworze dress codem.

Księżna Kate podczas porodu korzystała z nietypowej metody

Kate i William w czasie dziesięciu lat małżeństwa doczekali się trojga dzieci. Ich pierwszy syn George przyszedł na świat w 2013 roku. Dwa lata później doczekał się on młodszej siostry, księżniczki Charlotte. Najmłodszy z trojga rodzeństwa jest mały Louis, który w przyszłym roku będzie świętował czwarte urodziny. Dzieci małżonków przyszły na świat w krótkim odstępie czasu, a księżna okresu ciąży nie wspomina najlepiej. W zeszłym roku, będąc gościem podcastu Giovanny Fletcher Kate zdradziła, z jakimi problemami musiała się borykać.

Moje poranne mdłości były naprawdę okropne, w związku z tym nie byłam najszczęśliwszą kobietą, będąc w ciąży. Wiele osób na pewno miało gorzej, ale dla mnie to było wyzwanie. Nie tylko dla mnie, ale także dla bliskich wokół mnie i myślę, że o to chodzi – bycie w ciąży i posiadanie dziecka wpływa na wszystkich w rodzinie. – wyznała księżna.

Żona Williama przyznała, że ciąże były dla niej bardzo wyczerpujące, dlatego w czasie porodów, by złagodzić ból, korzystała z bardzo nietypowej metody, czyli… hipnozy:

W ciąży byłam naprawdę chora – nie jadłam rzeczy, które powinnam jeść – ale organizm wciąż był w stanie odebrać całą dobroć mojemu ciału i wyhodować nowe życie, które moim zdaniem jest fascynujące. To dzięki hipnotycznej relaksacji naprawdę zdałam sobie sprawę z siły umysłu nad ciałem, ponieważ musiałam spróbować wszystkiego, aby przez to przejść. Nie powiem, że William stał tam, intonując do mnie czułe słówka. Nawet go o to nie pytałam, chciałam zrobić to dla siebie. – zdradziła Kate.

Chociaż Kate w trakcie każdej ciąży wyglądała kwitnąco i nadal wykonywała swoje obowiązki względem monarchii, to okazuje się, że nie był to najpiękniejszy czas w jej życiu. Słyszeliście o hipnozie w trakcie porodu?


Księżna Kate w ciąży na sympozjum w Londynie

Księżna Kate w ciąży na sympozjum w Londynie

Księżna Kate w ciąży– Dzień Wspólnoty Narodów

Księżna Kate w ciąży– Dzień Wspólnoty Narodów

Księżna Kate w ciąży na obchodach St. Patrick's Day

Księżna Kate w ciąży na obchodach St. Patrick's Day

Komentarze

  • Gość pisze:

    Sama się decydowała na tyle dzieci to teraz niech.nie narzeka

  • Gość pisze:

    Na podstawie czego piszesz, ze to „totalna bzdura”? Masz przed soba jej karte zdrowia?
    Rownie dobrze to moze byc prawda, jak i nieprawda. Wiecej obserwacji i faktow wskazują na taka możliwość, ale może tak nie jest.
    Mozna jedynie gdybac, ale nie wiedziec na pewno.

  • Gość pisze:

    Przeciez wszystkie komentarze sa oparte na tym, ze cos, gdzies napisano.
    A co do ciąży Kate, to jest to możliwe, i tez pamiętam takie info. i to jeszcze okresie narzeczenstwa. Co do wyciekow, to gdyby to byla prawda, to oprocz krolowej, Williama i lekarza, ktory ja badał przed slubem, nikt nie musi wiedzieć. Jakby sie postarała , to nawet William by sie nie zorientowal, bo i tak, jak to tam w zwyczaju, maja osobne sypialnie.
    Nawet jakby po latach takie info wyszło, to i tak wuekszosc uznaloby to za bzdury, a BRK zamiotlo pod dywan.
    Tak wiec, będzie to jedna z kolejnych spraw, ktore pozostaną w windsorowym zestawie afer różnych.
    Przypomne, ze nawet tak oczywiste fakty, jak ta ze Elżbieta Bowes-Lyon, jak i jej brat David sa dziecmi kucharki Marguerite Rodiere, ktora jest babcią Elzbiety II.
    BRK kryje wiele afer i cudzych dzieci, ale wszystko pod dywanem. Co ciekawe najbardziej rozpowszechniana jest info, jakoby Harry nie byl synem Karola, mimo ze wygląda jak jego kalka.

  • Sławek pisze:

    jak można wierzyć w coś „co gdzieś pisano”???? mało to bzur się pisze???
    Gdyby tak było – dawno by to wyszlo na swiatlo dzienne- za duzo ludzi w tym bralo udział… Jednym słowe TOTALNA BZDURA PANIE GOSCIU

  • Gość pisze:

    Pamietam ze gdzieś pisano, ze w młodości miala powazna operacje ginekologiczna, po ktorej jak ponoc zdradzila szkolnej kolezance, nigdy nie będzie mogla byc w ciąży, co nie znaczy braku posiadania wlasnego potomstwa. Jesli jajniki pracuja normalnie, a inaczej nie byloby zgody na slub, to potrzebna jest tylko surogatka, aby cieszyć sie swoim potomstwem.
    To by wiele wyjasnialo w przypadku Kate: zupelnie meska sylwetka, brak laktacji – nie karmila piersią zadnego z dzieci, kazda ciąża z identycznym brzuchem, obsesyjne odchudzanie sie po kazdej ciazy, podczas ktorej musiala sporo przytyć, aby ja uwiarygodnic, błyskawiczne porody, po ktorych cztery godziny pozniej biegala w szpilkach po schodach itp. itd….
    A mdłości, to mize byc oficjalna wersja na wytumaczenie pobytow w szpitalu.

  • Koks pisze:

    I co ? Miała wokół siebie sztab ludzi pomagajacych na każde skinienie i kase do zapłaty ……………..

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×