Szukaj

Książę Karol zamartwia się stanem psychiki swoich synów. Nie jest dobrze…

Karol z rosnącym niepokojem obserwuje zachowania swoich synów. Coraz częściej widzi w swoich synach bolesne dziedzictwo ich matki – księżnej Diany, czyli huśtawki nastrojów. Skłóceni od miesięcy William i Harry z coraz większym trudem panują nad nerwami.
Książę Harry, książę William i książę Karol

Książę Harry, książę William i książę Karol

Książę William i książę Harry przez wiele lat uchodzili za przykładnych i wspierających się braci. William – starszy i bardziej stateczny – wspierał młodszego, rozbrykanego i dokazującego Harry’ego. Zawsze też mogli liczyć na siebie, a już na pewno nigdy nie dopuścili się okazywania sobie wrogości. Wszystko zmieniło się wraz z decyzją Meghan Markle, którą poparł całym sobą Harry.

Na początku stycznia książęta Sussexu zdecydowali się opuścić dwór i zacząć życie prywatne. Bez oficjalnych obowiązków, jakie ciążą nad każdym członkiem rodziny królewskiej. To był totalny szok dla królowej Elżbiety II i reszty rodziny. Zwłaszcza że Harry i Meghan najpierw ogłosili swoją decyzję mediom. Wtedy zaczęło między braćmi zgrzytać.

Książę Harry i książę William: wrogowie na zawsze?

Starszy z braci i jego wybranka od początku byli ulubieńcami mediów. Kate natychmiast została ikoną stylu, nienagannie pełniąc obowiązki książęcej małżonki. Być może nawet gdyby coś zmalowała, brytyjska prasa by jej to wybaczyła. Odwrotnie niż z Meghan, która od kiedy tylko związała się z Harrym, była nieustannie porównywana właśnie do Kate. A w dodatku ród Windsorów krzywo patrzył na jej aktorską przeszłość – czym innym jest przywitać aktoreczkę na premierze filmu, albo i pofiglować z nią w buduarze, a czym innym wprowadzać do rodziny królewskiej. Takie myślenie najwyraźniej pokutuje jeszcze w głowach wielu Brytyjczyków. Być może Meghan, podobnie jak niegdyś Diana, z trudem znosiła twarde reguły, jakie całej rodzinie narzuciła Elżbieta. Ostatecznie namówiła Harry’ego, by opuścić dwór, a przy tym narobić sobie wrogów wśród najbliższych.

Księżna Diana z Harrym i Williamem na feriach

Księżna Diana z Harrym i Williamem na feriach

Lady Di za wszelką cenę starała się wpoić swoim synom, żeby się wspierali i zawsze liczyli na siebie. Ona nie miała na kogo liczyć w małżeństwie z Karolem, doskonale więc wiedziała, że musi zaszczepić chłopców przed emocjonalnym chłodem Windsorów. Sama Diana – wrażliwa, o delikatnej psychice – nie odnajdywała się w świecie sztucznych reguł i pozorów. Kiedy okazało się, że Karol zdradza ją od lat, przypłaciła to poważnym załamaniem. Wtedy wprawdzie niespodziewanie wsparł ją książę Filip, ojciec jej męża, ale było już za późno. Czy ten schemat powtarza się teraz w życiu synów Diany?

Czy Karol zdoła pogodzić skłóconych braci?

Podobno książę Karol jest wręcz zszokowany poziomem wzajemnej agresji, jaka narosła między Williamem i Harrym. I coraz częściej porównuje zachowania synów z huśtawkami nastrojów, jakich doświadczała Lady Di. Ciekawe, czy przypomina sobie, że był największą przyczyną tych huśtawek, zdradzając Dianę z Camillą Parker-Bowls? Z pewnością dla Williama i Harry’ego lepiej byłoby, gdyby nie dawali ojcu okazji do takich porównań. I gdyby jednak potrafili się porozumieć, zanim prasa brytyjska zacznie po nich jeździć tak, jak jeździła po ich matce, usiłując z niej zrobić osobę o niestabilnej psychice. Ale czy William i Harry będą w stanie dojść do porozumienia? O tym przekonamy się z czasem…


Harry i William na premierze filmu

Harry i William na premierze filmu "Nasza planeta"

Księżna Kate, książę William, książę Harry i Meghan Markle – Commonwealth Day

Księżna Kate, książę William, książę Harry i Meghan Markle – Commonwealth Day

Książę William i książę Harry 2007 rok

Książę William i książę Harry 2007 rok

Dodaj komentarz

  • Gość pisze:

    Jak to baba może zniszczyć rodzinne relacje. Szkoda mi Harrego, ale może wróci do rodziny, musi tylko przejrzeć na oczy… oby szybko.

    • Gość. pisze:

      Nie baba tyko tylko ludzkie komentarze. Jak w piosence język lata jak łopatą.

  • Gość pisze:

    Dobry, zmartwiony tatuś.. Gdzie był, gdy trzeba było poświęcić czas wychowaniu chłopców. Hipokryta nawet po śmierci obwinia Dianę. Po śmierci, w której miał swój współudział. Zamilcz podły starcze.

  • Gość pisze:

    Król to nazwisko odby.t

  • Kuba pisze:

    Diana dobrze wychowała synów a Karol mógł się interesować chłopcami wcześniej a nie romansować z tą okropną Camillą

  • Lucja pisze:

    Niestety aktoreczka okropnie skłóciła braci

    • Lilka pisze:

      Masz rację to nawet nie aktoreczka tylko namiastka aktorki jest cwana iwyrachowana

  • Ona pisze:

    Czarna mamba tak go uszczęśliwi aktoreczka!
    1.zabrała się za kasę we irc rok musiała ,,pocierpie,, w luksusach z regułami potem zaczęła już planując krok 2 olewać wszystko i wszystkich
    2.obiecsla mu spokojná Kanadę!!!! Za miesiąc szybciutko zamieniła ją na miejsce pobytu mamusi przyjaci9ł swej rodziny i niby jej wielkiej szansy na sukces
    3.Skłóciła myślę że całą rodzinę królewską najbardziej brata !!!! Bratową ojca Dynów którzy od poczátku a zwłaszcza po śmierci mamy byli wsparciem razem !!!! Bo ojciec zajęty był tą krową starą swym szczęściem,, ! NIE DZIECMI !!!!
    4.Teraz on został SAM jak palec wyrzucony z praw Windsorów a gwiazda rządzi nim już na całego!!!
    4.Zakladam że dwa trzy lata i zakończy się zabawiać nim i się rozwiodą! Jestem tego wręcz pewna! Będzie kolejny a ten stracił wszystko co miał _RODZINE NAWET TSK MOVNK OKTOJONÁ ALE MYSLE ZE DOBRE RELACJE Z BRATEM I KATE I NIENAJGORSZE Z BABKÁ I OJCEM …JSKO TAKO SLE BYLK .TERAZ GO W KONIA ZROBILA W 1.5 ROKU ZSLEDWIE!!! TYLE ZMUAN POCZYNILS.Z NIEJ NAPRAEDE JEST BBEZWZGLEDNA BEDTIA!!! O AKTORSWIE JUZ LRPIEJ NIE MOWMY .

Zobacz również

Może Cię zainteresować

Najczęściej czytane dziś

×