Pierwsza wizyta Lilibet w pałacu. Tabloid ujawnia kulisy odwiedzin Harry’ego z córką. Co na to Meghan?

Książę Harry, Lilibet

Książę Harry, Lilibet

Lilibet, córeczka Harry'ego i Meghan, ma za sobą swoją pierwszą wizytę w Anglii? Co donoszą tabloidy?

Lilibet Mountbatten-Windsor, mająca zaledwie sześć miesięcy, nie ma pojęcia, że ​​urodziła się w rodzinie królewskiej. Jej pierwsze słowa i kroki najprawdopodobniej zostaną zaobserwowane w Santa Barbara w Kalifornii – z dala od zamków, tronów i tiar. Jednak Harry bardzo chce, żeby jego córeczka poczuła atmosferę siedziby królowej.

Zagraniczne tabloidy donoszą, że Lili pojawiła się w pałacu. Woman’s Day opublikował nawet świąteczną okładkę z prawnuczką królowej Elżbiety II.

Książę Harry zabrał Lilibet do Anglii?

Książę Harry nie ukrywa, że chce zabrać swoją córeczkę do domu, aby jak najszybciej mogła dowiedzieć się o swoim dziedzictwie, a niektórzy wtajemniczeni spekulują, że odłożył na bok swoje napięcia z rodziną królewską i złożył  już wizytę w Wielkiej Brytanii. Miał pojawić się tam tuż przed Bożym Narodzeniem.

W domu Harry’ego wszystko układa się świetnie, dzięki jego uroczym dzieciom. Jest oczarowany Lili i uwielbia ją. To było dla niego bardzo dziwne, gdy zdał sobie sprawę, że ma amerykańską córkę, która dorośnie z akcentem.

Źródła Woman’s Day podają, że pomimo trudnych relacji z ojcem, księciem Karolem, bratem, księciem Williamem, Harry i jego żoną Meghan nadal są w dobrych stosunkach z królową, która zapewniła, że są mile widziani w Pałacu Buckingham, kiedy tylko chcą.

Chciała, żeby Harry wiedział, że bez względu na to, co się stanie, pałac zawsze będzie domem dla niego i jego dzieci. Harry odbył kilka rozmów z Meghan w ostatnich dniach o tym, kiedy nadejdzie odpowiedni moment, aby zabrać tam Lili – mówi informator.

I dodaje, jak Harry wspomina dzieciństwo w pałacu:

Harry miał najwspanialszy czas w Buck House jako dziecko. Buck House może wydawać się trochę ponury, ale Harry spędził tam najwspanialszy czas jako dziecko, odkrywając wszystkie jego sekretne kryjówki, strasząc przyjaciół opowieściami o duchach, doprowadzając strażników do szaleństwa i wywołując ogólne zamieszanie. Chciałby, żeby Lili i Archie mieli to samo doświadczenie, nawet jeśli chodzi o wizyty w czasie wakacji. Wie, że kilka następnych wizyt w Londynie spędzi na dość nudnych spotkaniach z doradcami pałacowymi – lub „szarymi garniturami”, jak ich nazywa – ale będzie to bardziej znośne, jeśli będzie wiedział, że Lili i Archie psują się w jednym z korytarzy albo wożąc personel kuchenny po ścianie, tak jak on i Wills robili jako dzieci. W końcu może nie ma tytułu, ale jest małą księżniczką Harry’ego – a on uważa, że ​​jego księżniczka powinna doświadczyć swojego pałacu.

Informator mówi, że Harry zawsze czule mówił o Pałacu Buckingham, rezydencji królowej w Londynie. Chciałby, żeby także jego dzieci poczuły więź z tym miejscem. Czy jednak rzeczywiście w tajemnicy przed mediami odwiedził Anglię, a Lili ma już za sobą wizytę w domu prababci? Pałac Buckingham nie komentuje doniesień, a zdjęć z rzekomego spotkania na próżno szukać w mediach.


Harry zabrał córkę do Anglii? Lilibet odwiedziła Elżbietę II?

Harry zabrał córkę do Anglii? Lilibet odwiedziła Elżbietę II?

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Meghan Markle i książę Harry w Nowym Jorku

Komentarze

  • Gość pisze:

    Jezus, Maria! Wyrywki z prasy angielskiej tlumaczone wprost przez AI. Nawet nie weryfikowane. „To było dla niego bardzo dziwne, gdy zdał sobie sprawę, że ma amerykańską córkę, która dorośnie z akcentem.” Albo: jezdzili po scianie w palacu… Zurnalisci z Koziej Wolki do rzetelnej roboty, bo i wam odbiora koncesje!

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×