Harry i Karol pokłócili się po śmierci królowej Elżbiety II. Poszło o Meghan. „Był tak wściekły, że odmówił jedzenia z ojcem i bratem”

Król Karol III i Meghan i Harry

Król Karol III i Meghan i Harry

Książę Harry i Meghan Markle uczestniczyli we wszystkich uroczystościach pożegnalnych królowej Elżbiety II. Tuż po śmierci monarchini Harry pokłócił się z ojcem. Poszło o Meghan. 

Harry i Meghan przez trzy tygodnie przebywali w Europie. Ich kilkudniowa podróż przedłużyła się w momencie, gdy do opinii publicznej dotarły pierwsze informacje o pogarszającym się z godziny na godzinę stanie królowej Elżbiety II. Jeszcze dwa dni przed śmiercią monarchini pełniła obowiązki względem korony i mianowała nową brytyjską premier Liz Truss na stanowisko.

8 września wczesnym  popołudniem Pałac Buckingham wydał oświadczenie, w którym poinformował, że lekarze są zaniepokojeni stanem zdrowia głowy Windsorów. Wiadomo było, że sytuacja jest bardzo poważna, a wszyscy członkowie rodziny królewskiej ruszyli natychmiast do Balmoral, gdzie znajdowała się 96-latka. Niewielu z nich jednak zdążyło dotrzeć do Szkocji na czas i pożegnać się z nestorką. Wśród nich nie było Harry’ego, który do rodzinnej posiadłości przyjechał jako ostatni.

Książę Harry i król Karol III pokłócili się po śmierci królowej Elżbiety II

Królowa odeszła 8 września, a informację o śmierci monarchini zgodnie z protokołem przekazała jako pierwsza telewizja BBC. Było to około godz. 19.30 czasu polskiego. W tym momencie samolot z Harrym na pokładzie dopiero kołował na szkockim lotnisku. Dlaczego tak późno pojawił się w Balmoral? Okazuje się, że wszystko przez telefon, jaki otrzymał od ojca. Król Karol III kategorycznie zabronił zabrać mu ze sobą Meghan:

Król Karol III powiedział Harry’emu, że Meghan nie powinna być w Balmoral w tak smutnym dla rodziny czasie. Powiedziano mu, że Kate nie jedzie i że powinni ograniczać się do najbliższej rodziny. Karol jasno powiedział, że Meghan nie byłaby mile widziana – ujawnił informator w rozmowie z „The Sun”.

Podobno małżonkowie wybierali się tam razem. Gdy już byli w drodze na lotnisko, musieli zmienić plany. Przez to Harry spóźnił się na samolot i dlatego nie doleciał na czas, by pożegnać umierającą babcię.

Harry był tak zajęty próbą zabrania Meghan do Balmoral, że spóźnił się na lot. Był tak wściekły, że odmówił jedzenia z ojcem i bratem – dodał informator tabloidu.

Harry nie tylko ostatni dotarł do szkockiej posiadłości i nie uczestniczył w rodzinnej kolacji, ale jako pierwszy stamtąd wyjechał. Już o godzinie 8.00 rano udał się na lotnisko, by wrócić do Londynu. Wygląda na to, że rodzina królewska pomimo tragedii nie jest na dobrej drodze do poprawy relacji.


książę William i książę Harry - pogrzeb królowej Elżbiety II

książę William i książę Harry - pogrzeb królowej Elżbiety II

Król Karol III, księżniczka Anna, książę Andrzej, książę Edward, książę Harry i książę William - pogrzeb królowej Elżbiety II

Król Karol III, księżniczka Anna, książę Andrzej, książę Edward, książę Harry i książę William - pogrzeb królowej Elżbiety II

król Karol, królowa Camilla, książę Harry - pogrzeb królowej Elżbiety II

król Karol, królowa Camilla, książę Harry - pogrzeb królowej Elżbiety II

Komentarze

  • Krol pisze:

    Harry i meg są wporzadku, ten stary już zapomniał jak se wziol za żonę camille a Diane miał gdzieś i ja zdradzał. William to taki przydupas z tą swoją paniusią

  • Gość pisze:

    W TEJ RODZINIE NIKT NIE JEST ŚWIĘTY SAME SKANDALE ZAPOMNIAL WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ NAJLEPIEJ GNOJC KOGOŚ NIE WINNEGO

  • Gość pisze:

    Najpierw się popisywali jak lekceważą Harrego i Meghan, a jak światowe mefia nie zostawili na nich suchej nitki za takie postępowanie to teraz pałac wchodzi w stała narracje, kiedy ma problem z wizerunkiem – „to wszystko wina Harrego i Meghan.
    Co za tchórzliwe mendymFuj

    • Gość pisze:

      Najpierw szantażowali i obrzygali rodzinę w mediach, a potem pchają się na afisz i przy okazji pogrzebu żądają czerwonego dywanu. Co za mendy. Fuj!

    • Gość pisze:

      Nie oszukuj się, nikogo nie obchodzi lekceważenie H&M, to tylko zaklamana, wytarta jachtowka z rudym pantoflem.
      Jedynie oni mają problemy z wizerunkiem po tych klamstwach.
      Teraz będzie jeszcze gorzej, Harry naprawdę był takim idiota żeby z powodu byle scierki kłócić się z ojcem? Niewyobrażalne

  • Gośćlwona pisze:

    Nie pojete ze ludzie ktorzy naj mniej Maja wspolnego z rodzina krolewska najwuecej sie o niej wypowiadaja.Negan jest zona Harrego I Nik nie ma prawa jej publicznie zmiewazac ! Kazdy niech patrzy na swoje brudy w rodzinie .Czy Harry ma racje czy rodzina krolewska czas pokaze wiec kazdy przemysli co pisze I jak sie wypowiada Bo tego wygumkowac sie nie da .Zarowno William I Harry to dorosli meszczyzni Sami wybrali sobie zony takie Maja prawo szkalowanie ich publicznie jest karalne .

  • Gość pisze:

    Zadziwiające , ze królem i głowa kościoła zostaje koleś który w d… miał zasady. Towarzyszy mu na tronie łaska, która knuła przeciwko prawidłowo poślubionej małżonce nast. Tronu. Nie dobrze się robi id tej „monarszej” hipokryzji.

  • Gość pisze:

    Tydzień wcześniej obgadywała rodzinę na spotify. W wywiadzie i otwarcie ich szantażowała, mówiąc, że \'niczego nie podpisała\' i może mówić \'co zechce\'. A jej chory mężuś, w chwili śmierci swojej babci, matki swojego ojca, żąda, by podejmowano ją jak członka rodziny… Para toksycznych narcyzów.

    • Gość pisze:

      No i bardzo dobrze. Niech sobie royalsy nie myślą, że będą na okrągło wylewać na nią morze hejtu, na Harrego i ich dzieci. Dala do zrozumienia, że ona może zrobić to samo, więc albo niech zakończą te nagonke i hejt, albo niech się liczą z tym, że nie będą tego bez końca znosić.

    • Gość pisze:

      Rojalsi nic o nich nie mówią. To tabloidy jej nienawidzą i jeśli będzie z nimi głupio walczyła, to będą ja nadal niszczyć.
      A jej kłamstwa i hipokryzja czynią ja osobą niewiarygodna

    • Polak pisze:

      No co jak co ale black?! w rodzinnie Krolewskiej to calkowity upadek moralny i tradycyjny!
      Nie po to dzadkiwie przelewali krew!!!
      Hanba!

  • 🎃Gość pisze:

    Ponoc wcale tak nie było bo Karol nie chciał jeść z nim kolacji bo wtedy on jadł razem z Camilla i Cambridgami a reszta przybyłych osób z rodziny miała oddzielną kolację i Harry miał jeść z tymi osobami. Harry przyjechał ostatni wieczorem do pałacu i pierwszy rano wyjechał.

  • Gość pisze:

    Niewyobrażalnie, że Harry w ogóle wspomniał brał pod uwagę zabieranie tej sciery do rodziny.
    Przecież to brak szacunku.

    • Gość pisze:

      Zocha, zbieraj kasę, bo zabulisz na ten hejt i to szkalowanie Meghan. Koniec że sztucznymi warami, musisz oszczędzać.

    • Gość pisze:

      Sam jestes sciera I to nie twoj zasrany interes wydawac opinie

    • Gość pisze:

      „to nie twoj zasrany interes wydawac opinie”
      „Sam jestes sciera”

      ahahahahahaha!

    • Gość pisze:

      Zocha to twoja stara, zajmij się jej warami i klientami.
      A meg to ściera która przyzwoity człowiek brzydzilby się wytrzeć chodnik koło domu. A ty nie jesteś lepsza skoro próbujesz obrażać ludzi z powodu tego czegoś z g….em zamiastpyska. Won stąd.

      I będę wydawać opinie na temat sciery meg i jej fanek – scier :))))

    • Magdalena ale nie święta pisze:

      Opamiętaj się, !!!! Chyba rozum wyparował !!!!

    • Gość pisze:

      Nigdy nie posadzalabym fanek megsy o coś takiego jak rozum

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×