Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

Zdjęcie (1) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[1/6] Krzysztof Krawczyk, Ewa Krawczyk

Zdjęcie (2) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[2/6] Krzysztof Krawczyk z synem

Zdjęcie (3) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[3/6] Krzysztof Krawczyk Junior na scenie

Zdjęcie (4) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[4/6] Krzysztof Krawczyk Junior na scenie

Zdjęcie (5) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[5/6] Krzysztof Krawczyk Junior na scenie

Zdjęcie (6) Krzysztof Krawczyk junior chciał naprawić relację z ojcem. Na drodze stanęła im Ewa Krawczyk

[6/6] Krzysztof Krawczyk, Ewa Krawczyk

Komentarze

  • Gość pisze:

    Oj, głupia kobieto, wychowana na amerykańskich frytkach, zero wykształcenia, zero inteligencji emocjonalnej .Tylko lalusiowanie, na które łapią się chłopy, co myślą nie głową, tylko tym poniżej pasa. Jesteś jak macocha z bajek dla dzieci, którą można straszyć. A gdzież wasza wiara, krawczykowie? Dwa rozwody, trzy śluby? A gdzież wasze miłosierdzie chrześcijańskie, krawczykowie marni ludzie???? Modli się pod figurą, a ma diabła za skórą. Mam nadzieję w jakąś sprawiedliwość. Jesteście OHYDNI, krawczykowie, żyjący i nieżyjący. Będziecie się smażyć w piekle!

  • Gość pisze:

    Wredna zaborcza macocha, która w bezczelny sposób powiedziała Agacie Młynarskiej, że jest zazdrosna o syna Krzysztofa bo zabiera jej męża. Krawczyk coś próbował prostować ale nie dała mu dojść do głosu. Czy ona naprawdę nie widzi jaka jest żałosna? Chyba nie raz Krzysztof się za nią wstydził.

  • Gość pisze:

    Wszyscy się wypowiadają ale nikt naprawdę nie wie jaka jest prawda jak może dorosły syn nie znależć drogi do ojca , przecież ich dom był otwarty dla wszystkich i teraz jest pokrzywdzony bo nie znał ojca i ważny testament a czy wola zmarłego się nie liczy . Nikt nie wie że to Ewa próbowała znależć droge do Syna Krzyśka i nadal to robi ,to ich sprawa rodzinna co komu do jej portfela i majątku ,czy ludzie wiedzą ile oboje pomagali innym i dzieciom chorym a swoje dziecko by odtrącili . Zgoda buduje a Niezgoda rujnuje .

  • Gość monia pisze:

    Straszne ze ojciec zapomnial o synu , trudno pojac tę sytuację .

  • Gość pisze:

    Wszyscy /no, prawie wszyscy/ kipicie jadem. Co was to interesuje? A te rady jak „Gośćruda” niech zachowa dla swojej rodziny. Widać, że to osoba bardzo konfliktowa. Nie chciałabym mieć „rudej” w swoim otoczeniu.

  • Gość pisze:

    Jak pani nie wstyd, wdowo Krawczykowo. Tak Pan Bóg cię kobieto uczył? Trzymaj się tv trwam, a przetrwasz ten armagedon, który zgotowałaś ze swoim omotanym mężem dla jego syna. A dlaczego wuj został jego opiekunem, a mąż adoptował córki siostry? i jak to nie widziały ojca? Mają już tyle lat… Idż do spowiedzi

    • Gość pisze:

      Znają się 40 lat, Junior ma 47, był malym chłopcem….dlaczego nie stała sie dla niego mama???? Myslala, ze bedzie miala z nim dziecko???

    • Gośćbarr pisze:

      wynika, że wuj alkoholik!!! Nie ma swojego dziecka więc tak masz Laluniu zachowywać? jak czują sie te adoptowane kobiety??? nie jest im wstyd po ludzku??

  • Gość pisze:

    Stara manipulantka. Plan miała opracowany wiele lat temu. Rozwod wzięla gdy nie chciał tańczyć jak mu zagrała więc po kolejnym , trzecim juz z nią ślubie musiał siedzieć cicho i już ledwo zywy ciagany jako bankomat na koncerty. Pan panie Kosmala to też jesteś niezłe ziólko. Teraz Ewunia nie biega sama do wywiadów. Kazdym ruchem pan kieruje. Kasa musi dalej płynąć mimo ,że ten ktory Was utrzymywał już nie żyje. Wstyd.

    • baar pisze:

      wielka katoliczka!! mama ją nauczyła do kościoła….. to jakiej wiary jest??? to co uczyniła to wstyd!!!! program mam oświetli relacje lecz tutaj nieodzownym jest pan Krzysztof Cwynar!!!!

  • Gośćdonna661 pisze:

    To fałszywa baba widać to po niej

  • Gość pisze:

    Gdyby była w porządku, to nie byłoby tematu po śmierci Krawczyka. Zapewnia, ze ona mu krzywdy nie zrobi, już to zrobiła, jak dziecko było małe i nie miało miejsca w domu ojca, tylko jakieś bękarty siostry misly większe prawa, niż jego własny syn. Chyba Pan Bóg celowo te sprawę poruszył u ludzi dobrego serca, żeby pan Krawczyk tam z góry patrzył ba to, jak bardzo skrzywdził swoje jedyne dziecko.

    • Gość pisze:

      Popieram tę wypowiedź, słuszna prawda

    • Gość pisze:

      Ja również popieram tę opinię. Dla mnie ta kobieta jest nie tylko manipulantką ale również wredną kobietą, egoistka

  • gość pisze:

    Podjudzania ciąg dalszy.A potem się mówi,że ludzie hejtują.Zostawcie już tą rodzinę w spokoju,nikt nie zna prawdy a ocenia . Pan Cwynar,Lichtman jak baby w maglu.

    • Gość pisze:

      A może nadszedł czas, żeby prawda ujrzała światło dzienne. Jeżeli jest to prawda, to niezłe zolko z żony Krawczyka, a sam SP.Krawczyk nie lepszy. Jak można tak zgłupieć na punkcie baby, nie rozumiem tego.

  • Irena pisze:

    Żałosna i dwulicowa jest ta kobieta.

  • Krystyna pisze:

    Co za wredna macocha. Wszyscy dostrzegamy jej tupet, wyrachowanie i bezczelność.

  • Gość pisze:

    Kazdy medal ma dwie strony i nie nam rozstrzygać kto mówi prawdę .Osoby postronne, doradcy napewno działają na swoją korzyść tzn rozgłos .Zostawcie ich w spokoju oni rozwiążą swoje sprawy bez doradców i podsycania emocji.

    • Krystyna pisze:

      Dokładnie. Bardzo mądre słowa, również jestem takiego zdania🤗

    • GośćAABB pisze:

      Oczywiście, że tylko z pełnomocnikiem junior otrzyma to co mu się należy. Macocha pozbawiła go kontaktu z ojcem, sprytnie poszerzyła krąg spadkobierców (dodając do tego adoptowane córki) że swojej rodziny, a Krzysiowi pozostaną i tak ochłapy, które i tak zapewne by jeszcze pomniejszyła ile się da. Zadbała o to by Krzysztof Krawczyk kupił jej siostrze 3-pokojowe mieszkanie, a syn pomieszkuje w malutkim pokoju w mieszkaniu po dziadku. Z taką macochą nie da się sprawiedliwie także i teraz spraw uregulować.

  • Gość pisze:

    Dajcie spokój wdowie. Nie potrzebuje tego obrzucania błockiem. Nie macie litości.

  • Gość pisze:

    Osaczyła Krawczyka jak modliszka Wstrętne babsko!!!

  • Gość pisze:

    stuknięto ta baba

  • gość pisze:

    Brak mi słów,Junior stracił mamę a na ojca nie mógł liczyć dzięki zaborczej Ewie,litości,tu tylko adwokat potrzebny,a te fałszywe łzy?

    • GośćAABB pisze:

      Zgadzam się z Tobą całkowicie i bardzo mi żal juniora.

    • Gość pisze:

      Nie miała litości mimo iż był kaleka przez ich wypadek.Nic dla niego nie zrobiła fuj na to babsko

  • Gośćkasia pisze:

    przeciez ojciec juz dawno powinien pomóc kupic mieszkanie synowi – w koncu to jego dziecko – a żona i cudze dzieci były ważniejsze – gdyby zabiegał o kontakty z dzieckiem to moze i relacje ojca z synem byłyby cieplejsze – a że zona utrudniala kontakty to dziecinna wymówka Krzysztof nie spełnil sie jako ojciec -smutne

  • Małgorzata pisze:

    Przypomina mi się macocha Natalii Kukulskiej która jej nie lubiła i faworyzowała swojego syna zwykła harpia.

  • Gośćada pisze:

    Ewa to bardzo zaborcza kobieta, liczy się kasa i nic więcej. Ustawiłs całą swoją rodzine kosztem prawdziwego jedynego syna Krawczyka. Aż łzy się leją, jak mozna być tak msciwą macochą… w wywiadach udaje ze płacze, zmusza się. Prawnicy potrzebni od zaraz….. ktoś musi zaopiekować się dorosłym synem dzieląc majątek Ewci też dla syna

    • Gośćówa pisze:

      Proszę uwierzyć, że są babsztyle, które utrudniają kontakty ojca z dzieckiem. Byle tylko dla siebie i jak najdalej od dziecka.

    • GdyniaGość pisze:

      oczywiście najlepsi prawnicy

  • Gość pisze:

    Ewa to bardzo zaborcza kobieta, liczy się kasa i nic więcej. Ustawiłs całą swoją rodzine kosztem prawdziwego jedynego syna Krawczyka. Aż łzy się leją, jak mozna być tak msciwą macochą… w wywiadach udaje ze płacze, zmusza się. Prawnicy potrzebni od zaraz….. ktoś musi zaopiekować się dorosłym synem dzieląc majątek Ewci też dla syna

  • GośćAnna pisze:

    Dobrze, że są ludzie w otoczeniu syna którzy chcą pomóc załatwić jego życiowe sprawy, tylko że w tym wypadku jest wiele znaków zapytania, skoro tata zapisał w testamencie połowę majątku a jest duży dom, to dlaczego nie może zamieszkać w swojej połowie domu, poza tym z informacji wynika, że mieszkanie gdzie obecnie przebywa ma 40 m i zostało zapisane przez babcię właśnie dla Krzysia, a wujek się tam wprowadził, a więc to wujek powinien opuścić to mieszkanie i obecnie ma pieniądze aby sobie kupić mieszkanie, bo z informacji wynika, że dostał część spadku, i w tej sytuacji absolutnie nikt z tych osób nie jest uprawniony do uzyskania mieszkania od miasta, bowiem są to osoby oczekujące na podział spadku i to należy brać pod wzgląd

    • Gość pisze:

      Kasa się skończy bo syn jej nie da kasy

    • Gośćruda pisze:

      Ma pani rację, też tak myślałam i do tej pory nie rouzmime czemu tak się dzieje. Pani Ewa powinna sprzedać mieszkanie jak nie ma pieniędzy na spłatę syna. To zaborcza kobieta bez wstydu. Okropna kobieta a jak beczy z tymi nadetymi ustami to aż patrzeć nie mogę.

×