Szukaj
NAJPOPULARNIEJSZE
Jak ona to robi? Kinga Rusin nawet w płaszczu przeciwdeszczowym wygląda jak milion dolarów!
Jak ona to robi? Kinga Rusin nawet w płaszczu przeciwdeszczowym wygląda jak milion dolarów!

Jak ona to robi? Kinga Rusin nawet w płaszczu przeciwdeszczowym wygląda...

Jak ona to robi? Kinga Rusin nawet w...

Niesamowita symulacja. Tak dzisiaj wyglądałby Michael Jackson bez operacji plastycznych
Niesamowita symulacja. Tak dzisiaj wyglądałby Michael Jackson bez operacji plastycznych

Niesamowita symulacja. Tak dzisiaj wyglądałby Michael Jackson bez operacji plastycznych

Niesamowita symulacja. Tak dzisiaj wyglądałby Michael Jackson bez...

Załamany Robert Lewandowski skomentował klęskę Polski na Mundialu. Po meczu z Kolumbią nie przebierał w słowach
Załamany Robert Lewandowski skomentował klęskę Polski na Mundialu. Po meczu z Kolumbią nie przebierał w słowach

Załamany Robert Lewandowski skomentował klęskę Polski na Mundialu. Po meczu z...

Załamany Robert Lewandowski skomentował klęskę Polski na Mundialu....

Dziś poniedziałek, 25.06.2018

Krystyna Janda w bardzo szczerym wywiadzie zdradziła swoje słabości. „To moje natręctwo”

Krystyna Janda



Krystyna Janda wyjawiła swoje słabości

Krystyna Janda jest prawdziwą Pierwszą Damą polskiego filmu i teatralnych desek. Gwiazda od lat bryluje na salonach, zachwyca kolejnymi wcieleniami i jest wzorem do naśladowania dla wszystkich młodych aktorek. Elegancka, z klasą, czas niemal się jej nie ima – udowadnia, że piękno nie zna wieku, a na scenie jest bezkonkurencyjna. W rozmowie z magazynem Twój Styl wyznała jednak, że nawet ona ma swoje słabości. W świecie, w którym króluje egocentryzm, a branży, w której nie trudno o zakochanego w sobie artystę, Janda ma słabość, której nikt by się nie spodziewał.

Jest uzależniona od troski i niesienia pomocy:

To moje natręctwo. Uczę się nie wkładać rąk, gdzie nie trzeba, ale to trudna nauka, jeśli na wszystkim i na wszystkich mi zależy. Prowadzę dużą fundację, dwa teatry, pracuje tam sporo młodych ludzi, pewnie nie wszyscy potrzebują mojej pomocy w każdej sprawie. Ale ja mam chyba chorobliwe poczucie odpowiedzialności. Może za bardzo się wtrącam, nadgorliwa jestem? Często nie umiem nie reagować. Ostatnio dał mi do myślenia pewien mężczyzna. Zawołał na ulicy „Upuściła pani coś” i kopnął to w moją stronę. Szłam szybko i wypadł mi portfel. Byłam temu panu wdzięczna, że sobie go nie wziął. Ale zatkało mnie to kopnięcie, że nie podniósł, nie podał, ja bym mu zaniosła, gdyby coś zgubił.

Gwiazda wyznała jednak, że nie zawsze tak było. Dopiero śmierć ukochanego męża otworzyła jej oczy na więcej i przetarła nowe szlaki w życiu:

Obowiązkowa tak, ale odpowiedzialna dopiero od śmierci męża, kiedy nagle wszystko spadło na moją głowę. To chyba los wszystkich wdów w tym kraju. Kiedyś w akcie rozpaczy zamieściłam na blogu wpis z pytaniem: „Jak wy radzicie sobie z tymi hasłami i PIN-ami do wszystkiego?„. Opisałam moje potyczki z próbą opłacenia prognozowanych rachunków za prąd, o tym, jak płaciłam je hurtowo i po trzy razy, a oni mnie co miesiąc upominali, że mam niedopłatę 15 groszy, bo coś się w naliczaniu zmieniło. Posypała się lawina wpisów kobiet, które są tak samo bezradne i zagubione jak ja.

Pomoc w tarapatach ofiarowali jej rodzice. To dzięki nim udało jej się nie zwariować i nauczyć żyć na nowo, już nie dla siebie, a dla innych:

Na rodziców. Bez nich byłoby mi trudno. Nie zrobiłabym wielu filmów, przedstawień, gdybym po urodzeniu synów nie zamieszkała znowu z nimi. Mama przeszła na wcześniejszą emeryturę, żeby zająć się moimi dziećmi i domem. No i mój mąż, to on przede wszystkim, był zawsze wsparciem. Nie wiedziałam, co znaczy organizacja codziennego życia, płacenie rachunków, co to remont, na którą odwieźć dziecko do szkoły. Zwykle pracował pół roku w Polsce, pół roku za granicą, ale przed wyjazdem na zdjęcia do filmu wszystko organizował i zostawiał mi tylko instrukcje, co i kiedy mam zrobić. Pewnego dnia go zabrakło. Zostałam sama… Jestem mniej więcej inteligentna, sprawnie poruszam się po internecie, a nie jestem w stanie zrozumieć, o co chodzi firmom, które przysyłają mi coraz to nowe tabelki. Zastanawiam się, jak daje sobie radę moja znajoma, pewna pani z Milanówka, która mieszka sama w dużym domu, prowadzi firmę po mężu i mimo że tyle jest nowych przepisów, zmian, ona nie obsługuje komputera.

Znacie kogoś, kto ma takie samo „natręctwo”? 😉

Rarytas! Krystyna Janda pokazała swoje ślubne zdjęcie! Suknia piękna, ale fanów urzekło coś innego. „To właśnie miłość”

Polska Noc w Cannes – nasza delegacja na czerwonym dywanie. Zobaczcie jak reprezentowały nas gwiazdy: Krystyna Janda, Grażyna Torbicka, Dominika Kulczyk [WIDEO]

Krystyna Janda żegna Wojciecha Młynarskiego. „Wojtku kochany, dziękujemy. Śpij już spokojnie”



Czy lubisz oglądać polskie filmy?

Komentarzy: 0


Dodaj komentarz
×