„Koniec świata, czyli kogel-mogel 4” spodobał się widzom? Znamy wyniki oglądalności kultowej komedii

Koniec świata, czyli kogel-mogel 4

Koniec świata, czyli kogel-mogel 4

 Koniec świata, czyli kogel-mogel 4 kilka dni temu miał swoja wilka premierę. Ilu widzów wybrało się już do kin? Znamy wyniki oglądalności.

Seria Kogel-mogel została zapoczątkowana filmem o tym tytule z 1988 roku. Pierwszą część wyreżyserował Roman Załuski, który stworzył scenariusz z Iloną Łepkowską. Film opowiadał o losach Katarzyny Solskiej (w tej roli Grażyna Błęcka-Kolska), która dowiedziała się, że rodzice przeznaczyli ją do zaręczyn ze Staśkiem Kolasą (Jerzy Rogalski). Kasia nie godzi się na to i ucieka do Warszawy. Na miejscu poznaje Pawła Zawadę (Dariusz Siatkowski), w którym się zakochuje. Film kończy się ogłoszeniem przez nich ślubu.

Oryginalna produkcja okazała się takim sukcesem, że już rok później do kin wszedł Galimatias, czyli kogel-mogel II, za którego scenariusz znów odpowiadali Załuski i Łepkowska. W tej części doszło do pierwszych zgrzytów Kasi z Pawłem. Na dodatek, do ich wsi wprowadziła się poznana w Warszawie część rodziny Wolańskich. To prowadzi do serii zbiegów okoliczności. Na szczęście, również i ta odsłona losów Kasi kończy się dobrze. W jednej z ostatnich scen bohaterka odwiedza Pawła i przekazuje mu, że jest w ciąży.

Wielu fanów serii przez lata nawet nie łudziło się, że powstanie trzecia część. Musieli się mocno zdziwić, gdy w 2019 roku do kin wszedł Miszmasz, czyli kogel-mogel 3. Reżyserem filmu był Kordian Piwowarski, scenarzystką – ponownie Łepkowska. W nim poznajemy dalsze losy Kasi, która rozwiodła się z Pawłem. Oprócz aktorów znanych z poprzednich części, w nowym obrazie było nam dane podziwiać m.in. Nikodema RozbickiegoKatarzynę SkrzyneckąAnnę Muchę Mikołaja Roznerskiego.

Trzecia część, choć miała wielu krytyków, częściowo powtórzyła sukces filmów z lat 80. Nic dziwnego, że jeszcze w 2020 roku rozpoczęto prace nad czwartą częścią! Koniec świata, czyli kogel-mogelto dzieło reżyser Anny Wieczur-Bluszcz i scenarzystki Łepkowskiej. Kinowa premiera filmu miała miejsce 7 stycznia. Obraz zdetronizował konkurencję.

Wielki sukces Kogel-mogel 4. Ile osób obejrzało film?

Jak podaje taboid Super Express, tylko w pierwszy weekend komedię obejrzało 290 602 widzów, co stanowi najlepszy wynik dla polskiego filmu od początku pandemii. Film Wieczur-Bluszcz pokonał tym samym głównego konkurenta – Dziewczyny z Dubaju, które zobaczyło 278 893 osób. Czy producenci spodziewali się takiego sukcesu?

Myślę, że „Koniec świata, czyli kogel-mogel 4” jest dla nas, zmęczonych sytuacją ciągłych ograniczeń, niepokoju o bliskich, problemów ekonomicznych, dobrą propozycją i mam przeczucie, że będzie się cieszyć powodzeniem – mówiła przed premierą scenarzystka Łepkowska.

Najwidoczniej nawet ona nie przewidziała, że jej film zdeklasuje konkurencję w aż takim stopniu! A wy już go oglądaliście? Jeśli nie, to zapoznajcie się z krótkim opisem fabuły.

Marcin (Nikodem Rozbicki) jest zakochany w Agnieszce (Aleksandra Hamkało). Babcia chłopaka (Katarzyna Łaniewska) marzy, żeby wnuk się ożenił, ale na horyzoncie pojawia się zagrożenie w postaci zalotnej pani inspektor (Anna Mucha). W tym samym czasie Kasia (Grażyna Błęcka-Kolska) i profesor Marian Wolański (Zdzisław Wardejn) przeżywają rozkwit swojego związku, zaś Barbara Wolańska (Ewa Kasprzyk) decyduje się na życie w celibacie. W dodatku do wsi Brzózki zbliża się nieoczekiwany gość – uwielbiająca luksus mama Marlenki (Dorota Stalińska) – czytamy w streszczeniu fabuły w Wikipedia.

Poniżej możecie obejrzeć krótki zwiastun czwartej części cyklu.


Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk, W-Impact (3)

Koniec świata czyli Kogel Mogel 4, fot. Karina Szymczuk

Komentarze

  • Gość pisze:

    Po obejrzeniu trzeciej czesci na pewno nie wybieram sie na czwarta (te nowe filmy do piet nie dorastaja pierwowzorom, stare filmy byly zabawne i inteligentne – nowe sa jedynie zenujace..) Moja puenta jest taka, ze Lepkowska nie potrafi juz pisac dobrych scenariuszy, powinna to sobie odpuscic..

  • Gość pisze:

    Bez szału …

  • Gość pisze:

    Taki live wygrywa i tak multikino multisport i multilotek a reszta kwestia gustu idealna para mąż tankuje źona pucuje albo mąź pucuje źona płaci i to tyle

  • Gość pisze:

    3 część była zabawna, czwarta chętnie obejrze

  • Gość pisze:

    wszystkie odgrzewane kotlety są okropne, tego nawet nie zaszczycę jednym spojrzeniem juz pprzednia część byla szczytem żenady

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×