Klaudia Halejcio korzysta z rządowej pomocy w spłacie kredytu willi wartej 9 mln złotych. „Mogliby jeszcze pomóc”

Klaudia Halejcio

Klaudia Halejcio

Klaudia Halejcio w zeszłym roku wprowadziła się do pięknej willi, na którą razem z partnerem wzięli spory kredyt. Inflacja i podwyższenie stóp procentowych spowodowały, że korzysta z rządowej pomocy w spłacie zobowiązania wobec banku. 

Klaudia Halejcio od zeszłego roku sprawdza się w roli mamy. Gwiazda niedawno świętowała pierwsze urodziny córeczki, która jest owocem jej związku z ukochanym. Na samym początku relacji nie pokazywała Oscara w social mediach. Dopiero gdy oznajmili szczęśliwą nowinę o powiększeniu się rodziny, opublikowali serię wspólnych zdjęć. Od tamtej pory od czasu do czasu na Instagramie pojawiają się fotografie całej trójki.

Narodziny dziecka były dla zakochanych prawdziwą rewolucją. Mała Nel stała się ich oczkiem w głowie, a krótko po tym, jak przyszła na świat, szczęśliwi rodzice zdecydowali się na kolejny poważny krok. Klaudia i jej partner zamieszkali w przepięknej willi, na którą wzięli spory kredyt. Dom jak podawał kolorowa prasa był wart aż 9 milionów złotych.

Klaudia Halejcio korzysta z rządowej pomocy w spłacie kredytu

Klaudia po narodzinach córeczki długo nie czekała z powrotem do pracy. Wszystko ze względu na to, że kredyt na jej dom sporo wzrósł. Gwiazda, podobnie jak wielu Polaków, mocno odczuła wzrost inflacji i zmianę stóp procentowych.

To jest naprawdę trudne, bo to jest trochę oszustwo. No umówmy się szczerze, kto ma kredyt, ten to rozumie. To jest oszustwo, bo w momencie, kiedy zawierasz umowę, wiesz mniej więcej, jak wygląda twoja sytuacja, jak będzie wyglądała rata, jak możesz sobie rozdzielić wydatki w danym miesiącu. I nagle ta rata jest dwa razy większa? No to jest to naprawdę trudne – mówiła Klaudia o kredytach hipotecznych.

Wielu rodaków ma problemy ze spłatą zobowiązań wobec banków, a rosnące w zastraszającym tempie stopy procentowe wpędziły ich w spore kłopoty. Rząd zdecydował się wyciągnąć rękę do kredytobiorców i zafundować im tak zwane „wakacje kredytowe”. Jest to możliwość zawieszenia płatności rat, z której można skorzystać dwukrotnie i nieco odciążyć domowy budżet. Klaudia Halejcio w rozmowie z Pomponikiem powiedziała, że sama wybrała taką możliwość.

Ale czemu nie? Myślę, że jeszcze mogliby popracować (rząd – przyp. redakcji) Jest wiele osób, którym ta sytuacja naprawdę przysporzyła dużo łez i trudu w życiu. Myślę, że jest to jakieś ułatwienie, ale mogliby coś jeszcze pomóc – skwitowała.

Klaudia sama nie ma pomysłu na to, jakie jeszcze wsparcie politycy mogliby zaproponować osobom walczącym ze spłatą kredytu. Wierzy jednak, że jakieś rozwiązania się pojawią.

Myślę, że moja wypowiedź nie spowoduje, że coś zmienię. Ci, co są na odpowiednim miejscu to powinni znać rozwiązanie i potrzeby osób, które tego potrzebują – powiedziała dla Pomponika.

Jak widać wzrost raty kredytu dla niemal wszystkich jest problemem, który dosyć mocno obciąża domowy budżet. Miejmy nadzieję, że sytuacja na rynku hipotecznym ulegnie zmianie na lepsze.


Klaudia Halejcio pokazała sypialnię

Klaudia Halejcio pokazała sypialnię

Klaudia Halejcio pokazała taras

Klaudia Halejcio pokazała taras

Klaudia Halejcio pokazała taras

Klaudia Halejcio pokazała taras

Komentarze

  • GośćAga pisze:

    A taki zły ten premier i cały rząd

  • Gość pisze:

    Te wakacje kredytowe to dopiero rewelacja zwłaszcza dla tych którzy mają jakieś oszczędności na kontach w bankach na czarną godzinę.Jak myślicie kto poniesie ciężar tych wakacji?Co Ci ludzie mają w głowach zaciągając takie kredyty.A potem ratujcie wszyscy się zrzucajcie bo ja biedna sierotka nie mam na raty.No gdyby głupota unia fruwać to w powietrze nie byłoby miejsca

  • Gość pisze:

    Jestem pewna, że nie będzie w stanie spłacać tego kredytu. Przez kłopoty finansowe rozstanie się z partnerem. Znam takich, którym bank zabrał domy. Ich byli właściciele musieli wynająć małe mieszkania. Każdy osobno. A kiedyś żyli jak królowie.

  • Gość pisze:

    Dlaczego jakaś paniusia bierze horrendalny kredyt na dom? Jakie trzeba mieć dochody, żeby porwać się na taki kredyt? Może trzeba było kupić 2-pokojowe mieszkanie? Co ci patocelebryci mają w głowach?

  • Gość pisze:

    Biedactwo. Niech odsprzeda kawałek ogrodu i wynajmie parę pokoi – będzie lżej i taniej.

  • Gość pisze:

    To nie jest żadne oszustwo tylko głupota kredytobiorców. Biorą kredyt na zmienną ratę bo taniej a potem płaczą że nie fair. Żenada

  • Bach pisze:

    Nie ma wstydu. Wszędzie się chwali jak to teraz mieszka a tu żebra o wsparcie

  • Gość Nela pisze:

    Jesteś naprawdę bardzo naiwna sądząc,że rząd interesuje twoja czy innych sytuacja.Dzis weźmiesz wakacje od kredytu ale przyjdzie moment że będziesz musiała spłacać,a sytuacja będzie jeszcze gorsza gdyż wszystko co potrzebne do życia podrożeje.Lepiej płakać i spłacać jak najszybciej bo lepiej nie będzie.

    • Gość pisze:

      E tam Tusk odkręci magiczne kurki na ścianie, zabierze wszystkie socjale to dopiero będzie dobrze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×