Szukaj

Hołd dla Andrzeja Strzeleckiego w „Klanie”. TVP stanęło na wysokości zadania. Niesamowity gest

Andrzej Strzelecki

Andrzej Strzelecki

Andrzej Strzelecki w serialu Klan grał przez ponad 20 lat. Twórcy serialu postanowili w szczególny sposób uczcić jego pamięć. Przygotowują coś naprawdę wzruszającego. 

Andrzej Strzelecki przez kilka miesięcy walczył z chorobą nowotworową. O tym, że gwiazdor Klanu cierpi na nieoperacyjnego raka płuc i oskrzeli poinformowała kilka tygodni temu jego córka. Jedyną nadzieją na powrót do zdrowia była kosztowna terapia, której mógłby poddać się w USA. Koszty, szacowane na 1.5 mln złotych, przekraczały możliwości finansowe aktora i jego rodziny.

Bliscy chorego poprosili o pomoc w zbiórce funduszy na ten cel. W szczytną inicjatywę włączyli się studenci Akademii Teatralnej w Warszawie, w której był wykładowcą, oraz wiele gwiazd. Zorganizowano koncert charytatywny, z którego zebrane fundusze miały pomóc w leczeniu pana Andrzeja. Nad całym wydarzeniem pieczę trzymali Janusz Józefowicz i Janusz Stokłosa. Niestety z tej pomocy aktor nie zdążył skorzystać. Zmarł 17 lipca, w wieku 68 lat. Tego dnia Instagram zalała fala wspomnień i kondolencji składanych przez jego przyjaciół z branży.

Klan: Hołd dla Andrzeja Strzeleckiego

Chociaż Andrzej Strzelecki na swoim koncie ma całą masę ról, to widzom już zawsze będzie się kojarzyć z doktorem Tadeuszem Koziełło. W tę postać wcielał się przez ponad 20 lat i zapewniła mu ona ogromną sympatię telewidzów. Najbliżej na planie był związany z Tomaszem Stockingerem. Zagrali razem wiele scen. W rozmowie z portalem Plejada aktor zdradził, jak zakończy się wątek jego przyjaciela.

Produkcja wraca na plan za tydzień, przed przerwą skończyliśmy wątek na tym, że doktor Koziełło ciężko choruje, oczywiście Andrzej już nie był w stanie tego grać. My trochę musieliśmy oszukiwać widza, że zza ściany np. słychać niby jego głos… Nie dało się jednak tego dłużej przeciągać.

Wszyscy do ostatnich chwile wierzyli, że aktorowi uda się wygrać ze śmiertelną chorobą. Jego odejście zaskoczyło twórców serialu, którzy traktowali go jak przyjaciela. Pamięć o Andrzeju Strzeleckim nie zginie nie tylko ze względu na jego twórczość, ale także dzięki jego bliskim. Twórcy Klanu szykują coś specjalnego, aby godnie pożegnać aktora. Stworzą oni epitafium, które będzie powiązane z serialem.

Zdarzają się momenty trudne w pracy nad serialem, szczególnie jeśli ktoś odchodzi z przyczyn naturalnych. Teraz mieliśmy trudną sytuację w związku ze śmiercią Andrzeja Strzeleckiego, którego uwielbialiśmy. Znałem się z nim od szkoły ogólnokształcącej, Andrzej chodził do równoległej klasy z Wiktorem Zborowskim. On chciał pracować do samego końca, ale nagle odszedł, więc w serialu przygotujemy dla niego godne pożegnanie. Już pracujemy nad takim epitafium, które nie będzie w serialu, ale będzie połączone z „Klanem” – mówi w rozmowie z Plejada rezyser serialu Rafał Karpiński.

Po ponad dwudziestu wspólnie spędzonych latach cała ekipa na pewno będzie miała co wspominać.


Andrzej Strzelecki

Andrzej Strzelecki

Pogrzeb Andrzeja Strzeleckiego

Pogrzeb Andrzeja Strzeleckiego

Andrzej Strzelecki dziękuje za wsparcie

Andrzej Strzelecki dziękuje za wsparcie

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×