Katarzyna Skrzynecka odbija straty finansowe spowodowane pandemią. „Artystów przeczołgał półtoraroczny lockdown”. Płaci jednak za to wysoką cenę

Katarzyna Skrzynecka

Katarzyna Skrzynecka

Katarzyna Skrzynecka zdradziła, jak po lockdownie wychodzi z dołka finansowego. Co zdradziła w najnowszym wywiadzie?

Koronawirus spowodował potężny kryzys, który mocno dotknął branżę rozrywkową. W wyniku wprowadzonych obostrzeń zamknięte zostały teatry, kina i inne ośrodki kultury.

Wprowadzony w Polsce w 2019 roku stan epidemiologiczny dnia na dzień pozbawił pracy największe gwiazdy, zmuszając je do sięgnięcia po oszczędności. Swoich problemów finansowych nie ukrywała Katarzyna Skrzynecka. W rozmowie z magazynem Flesz opowiedziała wtedy o swoim nadszarpniętym domowym budżecie. Aktorka na co dzień grała w teatrze, a także była jurorką w show Polsatu Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Na czas kwarantanny straciła pracę w obu projektach. Podobnie jak jej mąż, Marcin Łopucki, który pracuje w branży fitness jako trener personalny.

Obecnie sytuacja jest dużo lepsza, a branża ruszyła, żeby nadrabiać zaległości. W jaki sposób dziurę w budżecie łata Kasia Skrzynecka?

Katarzyna Skrzynecka zdradziła, jak wychodzi z finansowego dołka

Katarzyna Skrzynecka w najnowszym wywiadzie zdradziła, w jaki sposób wychodzi z finansowego dołka, któremu winna jest pandemia koronawirusa i spowodowane nią obostrzenia.

Wszystkich nas artystów przeczołgał półtoraroczny lockdown, niemożliwość pracy w zawodzie, a zwłaszcza grania w spektaklach i koncertowania. Większość z nas ten czas ciężko doświadczył – mówiła w Fakcie.

Reporterka zapytała też, jak aktorka odczuła lockdown i w jaki sposób stara się nadrobić stracony czas.

Tak i przez to większość z nas boryka się z długami i debetami. Teraz wreszcie możemy nadrobić przynajmniej część tych zaległości, odwołanych koncertów i spektakli. W tej chwili gramy dwa razy więcej spektakli niż normalnie, bo próbujemy widzom oddać te przedstawienia, na które kupili bilety rok temu i ich nie zwrócili, tylko czekali na nas wiele miesięcy – mówiła w wywiadzie.

Podkreśliła także, że artyści pracują bardzo ciężko, nie zważając na zmęczenie.

Zasuwamy więc jak mróweczki, dwoimy się i troimy, żeby te wszystkie terminy i zobowiązania misternie utkać w kalendarzu. Wiąże się to z nieustannym podróżowaniem z jednego krańca Polski na drugi, żeby każdą pracę odrobić. To potrwa zapewne do końca roku, o ile nie do wiosny. Nie ma co narzekać, że jesteśmy zmęczeni i niedospani, bo noce spędzamy w busie, wracając z drugiego końca Polski do domu, by spędzić nieco czasu z rodziną w domu. W południe po śniadaniu trzeba wsiąść w kolejnego busa i jechać w kolejną podróż paręset kilometrów. Ale nie narzekam, bo mam szansę wykopać się z dołka finansowego.

Życzymy, żeby mimo wszystko Kasia Skrzynecka miała jak najwięcej czasu dla rodziny, bo łatanie dziury w budżecie kosztuje ją niemało.


Katarzyna Skrzynecka

Katarzyna Skrzynecka

Katarzyna Skrzynecka z rodziną na premierze. Tak wygląda Paula Łopucka

Katarzyna Skrzynecka z rodziną na premierze. Tak wygląda Paula Łopucka

Katarzyna Skrzynecka, Marcin Łopucki - metamorfoza aktorki

Katarzyna Skrzynecka, Marcin Łopucki - metamorfoza aktorki

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×