Szukaj

Dorota Szelągowska będzie się bawiła na hucznym weselu matki. Katarzyna Grochola po cichym ślubie zdradziła swoje plany

Dorota Szelągowska i Katarzyna Grochola

Dorota Szelągowska i Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola, matka Doroty Szelągowskiej, wyszła za mąż po raz trzeci. Pisarka planuje wesele, o czym opowiedziała w tabloidzie. Kiedy się odbędzie? 

Katarzyna Grochola jest jedną z pisarek współczesnych. To ona stworzyła powieści takie jak m.in. Nigdy w życiu oraz Ja wam pokażę, które doczekały się adaptacji w postaci filmów o takich samych tytułach. Twórczość przyniosła jej sporo nagród. Jest m.in. siedmiokrotną laureatką nagrody Bestsellery Empiku przyznawanej autorom najlepiej sprzedających się wydawnictw.

Pisarka stara się być aktywna w social mediach. Co jakiś czas publikuje nowe posty, w których czyta fragmenty książek, a także odsłania wybrane kulisy życia prywatnego. Niedawno pochwaliła się metamorfozą, którą przeszła. Zachwyciła fanów nie tylko zmianą, ale także poczuciem humoru, które zaprezentowała przy okazji.

Katarzyna Grochola planuje wesele. Kiedy się odbędzie?

Grochola ma za sobą bolesne doświadczenia. Pod koniec 2020 roku zdradziła, że jej były mąż stosował wobec niej przemoc. Chociaż od tych tragicznych wydarzeń minęło ponad 20 lat, w jednym z wywiadów podzieliła się złymi doświadczeniami. Od prawie trzech lat jest jednak szczęśliwą żoną. W 2018 roku wyszła za muzyka Stanisława Bartosika.

Katarzyna Grochola nie ukrywa, że dobrze czuje się u boku muzyka. W rozmowie z Faktem ujawniła, że chociaż marzyła o białej sukni ślubnej, nie myślała, że kolejny raz zalegalizuje związek. Sporo zmieniła rozmowa pisarki z umierającą przyjaciółką:

Marzyłam o białej sukni, bo nigdy jej nie miałam, to prawdę powiedziawszy ani ja, ani Staszek o tym nie myśleliśmy. Wszystko zmieniło się dzięki przyjaciółce. Gdy umierała w hospicjum, przed śmiercią czasem wzywała nas do siebie. Jeździliśmy z nią pojedynczo do takiego odosobnionego pokoju. Ona tam w ostrych słowach jako osoba umierająca podsumowywała nasz związek. Mówiła: „A co to, zabawa jest w życie?”. „Warto tak na kocią łapę?”. Do innych przyjaciół, którzy byli akurat w momencie kryzysu grzmiała zaś: „No, zdradził. I co z tego? To jest powód, by niszczyć sobie następne 30 lat, jak on od dwóch miesięcy nie może się do ciebie dostać i jest w ogromnym poczuciu winy, a ty nie jesteś w stanie wybaczyć?”.

Pisarka dodała, że gdy Stanisław się jej oświadczył, długo się nie zastanawiała nad odpowiedzią:

Gdy takie rzeczy mówi umierający człowiek, inaczej to do nas trafia… Zresztą była młodsza od nas. Po tym mój mąż postanowił mi kupić pierścionek, a ja powiedziałam „tak”.

W tej samej rozmowie Katarzyna Grochola ujawniła, że wciąż czeka na moment, w którym urządzi wesele, o jakim marzy. Miało się odbyć w zeszłym roku, pandemia koronawirusa pokrzyżowała te zamiary:

Mieliśmy bardzo skromny ślub w ogrodzie i liczyłam na większe wesele na wiosnę rok temu, ale ktoś nam załatwił pandemię… Wszystko więc jeszcze w tym temacie jeszcze przede mną. Mam nadzieję, że pandemia się skończy, zanim nie będziemy na chodzikach…

Wygląda więc na to, że Dorota Szelągowska będzie się bawić na hucznym weselu. Trzymamy kciuki, żeby te plany udało się wkrótce spełnić.


Katarzyna Grochola z mężem

Katarzyna Grochola z mężem

Katarzyna Grochola i Stanisław Bartosik całują się na czerwonym dywanie

Katarzyna Grochola i Stanisław Bartosik całują się na czerwonym dywanie

Katarzyna Grochola i Stanisław Bartosik całują się na czerwonym dywanie

Katarzyna Grochola i Stanisław Bartosik całują się na czerwonym dywanie

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×