Katarzyna Grochola walczyła o życie. Pokazała drastyczne zdjęcie z interwencji ratowników: „Myślałam, że nigdy tego zdjęcia nie pokażę nikomu”

Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola w trakcie zeszłorocznego lockdownu walczyła o życie. Pisarka dopiero teraz podzieliła się trudną historią. Pokazała też drastyczne zdjęcia z interwencji ratowników medycznych. To oni uratowali jej życie. 

Pandemia koronawirusa dała się światu we znaki. Nie było państwa, w którym nie odnotowano by przypadku choroby. Wirus rozprzestrzeniał się z zawrotnym tempie i ograniczał życie mieszkańców na całym globie. Covid-19 dotarł także do Polski. W naszym kraju w pewnym momencie odnotowywano po kilkadziesiąt tysięcy przypadków zachorowań. Rząd wprowadził szereg restrykcji, które miały chronić obywateli, ale także mocno obciążoną służbę zdrowia.

Przez wiele miesięcy Polacy nie mogli korzystać z usług lekarzy i specjalistów tak jak do tej pory. Odbywały się jedynie teleporady, a tylko w ciężkich przypadkach można było liczyć na osobistą interwencję medyków. Ogromnym zaangażowaniem w tym czasie wykazały się wszystkie służby medyczne, które walczyły z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Katarzyna Grochola zamieściła w sieci wpis, w którym postanowiła podziękować medykom za ich ogromne zaangażowanie.

Katarzyna Grochola pokazała drastyczne zdjęcia

Katarzyna Grochola to pisarka, która zaskarbiła sobie uznanie czytelników i fanów. Jej powieści sprzedały się w blisko 5 mln nakładzie. W raporcie Biblioteki Narodowej za lata 2000-2017 była jedną z najchętniej czytanych autorek, obok Adama Mickiewicza i Henryka Sienkiewicza. Jest też laureatką wielu nagród, w tym Bestsellerów Empiku. Spod jej pióra wyszły między innymi takie hity jak: Nigdy w życiu, czy Ja Wam pokażę, które doczekały się filmowych adaptacji.

Matka Doroty Szelągowskiej w czasie trwania pandemii i kwarantanny wymagała szybkiej pomocy medycznej. Na wysokości zadania mieli stanąć wtedy ratownicy z karetki. Gwiazda w wielkim geście solidarności postanowiła podziękować im za heroiczną wręcz walkę o jej zdrowie i życie. Podzieliła się taż bardzo drastycznymi zdjęciami. Pisarka siedziała na podłodze w kałuży krwi.

WDZIĘCZNOŚĆ: Myślałam, że nigdy tego zdjęcia nie pokażę nikomu. Ale stoję murem za Ratownikami, którzy uratowali mi życie, rok temu w czasie lockdownu. Ta sama ekipa była u mnie w południe i o 1 w nocy. Wozili mnie od szpitala do szpitala, o 3.30 zostałam przyjęta w czwartym. Oni stanęli przy mnie i ja stoję przy nich, są wspaniałymi ludźmi, od których naprawdę zależy nasze życie! Na tym polega prawdziwa SOLIDARNOŚĆ – nie jestem ratownikiem, ale obchodzi mnie los innych! Bardzo pozdrawiam cały zespół ratowniczy z Milanówka i całą ratowniczą Polskę! Dziękuję, że jesteście!

Pisarka wyznała, że gdyby nie determinacja ratowników nie zostałaby przyjęta do szpitala. Wozili ją karetką aż do czterech placówek, zanim zdecydowano się ją przyjąć na oddział i udzielić dalszej pomocy. Pod postem natychmiast pojawiło się mnóstwo komentarzy wspierających pracę personelu medycznego pracującego w karetkach. Fani przyznali, że mogą podzielić się podobnymi historiami, gdzie to właśnie obsada ambulansu stanęła na wysokości zadania. Autorka bestsellerów nie zdecydowała się jednak zdradzić, co było przyczyna jej złego stanu zdrowia.


Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola

Katarzyna Grochola - Bestsellery Empiku 2020

Katarzyna Grochola - Bestsellery Empiku 2020

Katarzyna Grochola przed metamorfozą

Katarzyna Grochola przed metamorfozą

Komentarze

  • Gość pisze:

    kto w takich chwilach robi se zdjęcia ?????????? coś z tą panią nie tak !!!!!!!

  • Gość pisze:

    Taki lajf kiedyś byłes bohaterem a dzisiaj zostałes fraj..rem było minęło a žycie tocźy się dalej waźne źe km się kulają a kasa leci podatnik i tak zapłaci i to tyle

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×