Kasia Tusk z rodziną spaceruje po Paryżu. Piękny obrazek, który rozczulił internautów. Takie kadry u niej to rzadkość

Kasia Tusk w Paryżu

Kasia Tusk w Paryżu

Kasia Tusk została mamą po raz drugi. Niemowlę już miało okazję zwiedzić stolicę Francji. Blogerka rzadko chwali się zdjęciami rodziny. Tym razem zrobiła wyjątek. Pokazała dzieci oraz męża.

Kasia Tusk jest córką Małgorzaty i Donalda Tusków. Od dekady prowadzi blog poświęcony modzie. Szybko zdobyła stałych obserwatorów, którzy są z nią do dziś. 34-latka ma na swoim koncie udział w Tańcu z Gwiazdami, gdzie wytańczyła sobie 3. miejsce. Jest również autorką dwóch książęk Elementarz stylu oraz Make Photography Easier. W 2017 roku uruchomiła swoją własną markę odzieżową MLE Collection.

Mimo wielu obowiązków udało jej się ułożyć życie prywatne. Od siedmiu lat jest żoną architekta Stanisława Cudnego, któremu urodziła dwie córki. Blogerka usiłuje jednak chronić swoją prywatność jak tylko może. Długo kazała czekać na potwierdzenie drugiej ciąży. Stara się również nie publikować wizerunku męża, ani nie opowiada zbytnio o swoim życiu uczuciowym. Kasia jest oszczędna, jeśli chodzi o pokazywanie rodziny w social mediach.

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Katarzyna wyleciała z mężem oraz córkami do Paryża. Jak się okazuje, tuż przed podróżą zwątpiła, czy oby na pewno to dobry pomysł zabierać noworodka do obcego kraju:

W lipcu, gdy byłam jeszcze w ciąży, jakoś łatwiej nam było podjąć decyzję o listopadowej podróży z dwulatką i niemowlęciem. Być może, gdyby nie zawodowe sprawy, które przez zupełny przypadek ściągały mnie do Paryża dokładnie w tym samym czasie, odpuścilibyśmy cały ten wyjazd – napisała na swoim blogu.

Nie da się ukryć, że wyjazdy z niemowlakiem mogą być uciążliwe. Kasia w swoim wpisie na blogu zaczęła wyliczać minusy podróżowania z maluchami:

Przede wszystkim, na tyle na ile znałam Paryż, wiedziałam, że – jakby to delikatnie ująć w słowa – nie jest to miasto skoncentrowane na małych dzieciach. W czasach moich panieńskich wyjazdów nad Sekwanę częściej widziałam w restauracjach psa siedzącego dumnie na własnym krześle, niż niemowlę w wózku. Nie przypominałam sobie również, aby w którymś z centralnych parków znajdował się plac zabaw z prawdziwego zdarzenia (których w Sopocie jest pełno), do tego pokój hotelowy, w którym trudno odgrzać jedzenie ze słoików przywiezionych z Polski, brak ukochanej kołderki w łóżeczku i daleko do drogerii z pieluchami.

Zdaje się jednak, że przepiękne miejsca i zabytki przysłoniły czarne myśli. Warunki w Paryżu najwidoczniej sprzyjały, ponieważ Kasia postanowiła podzielić się nagraniem, na którym pokazała swoją rodzinę.

Obrazek rozczulił obserwatorów blogerki. Zasypali ją pozytywnymi komentarzami:

  • Pięknie Pani w tym Paryżu…
  • Jesteście cudowni! Wszystkiego naj i pięknej pogody w Paris!
  • Jakby Paryż był Pani i Pana. Nikogo nie widać na ulicach.

W naszej galerii znajdziecie zdjęcia z ich wyjazdu. Magia!


Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Kasia Tusk z rodziną w Paryżu

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×