Kasia Dowbor odwiedziła rodzinę z „Nasz nowy dom” i zamarła. Musiała wezwać służby. „Pani była oburzona”

Koniec programu Nasz nowy dom

Koniec programu Nasz nowy dom

Katarzyna Dowbor odwiedziła po czasie uczestników programu Nasz Nowy Dom. Na miejscu zastała prawdziwą tragedię. Natychmiast zadzwoniła po odpowiednie służby. Co się działo?

Nasz Nowy Dom to program, który od lat cieszy się ogromną popularnością. Mogą zgłaszać się do niego rodziny, których dom wymaga remontu, a które ze względu na problemy finansowe nie mogą sobie na niego pozwolić. Z pomocy prowadzącej, czyli Katarzyny Dowbor i jej ekipy remontowej skorzystało już kilkaset rodzin. Zgłoszeń do formatu cały czas nie brakuje, ponieważ w kraju cały czas są osoby borykające się z długami, chorobami i te, które liczą na wsparcie telewizji Polsat. Udało im się już odmienić życie i codzienność wielu osób.

W domach, które odwiedza Katarzyna, często brakuje podstawowych warunków do życia, a także niezbędnych instalacji. W wielu przypadkach budynki są bardzo niebezpieczne, a codzienność bohaterów jest prawdziwą udręką. Osoby mieszkające w najcięższych warunkach mogą liczyć na to, że odwiedzi ich Kasia Dowbor.

Katarzyna Dowbor odwiedziła uczestników Nasz Nowy Dom i wezwała służby

Prezenterka wspaniale sprawdziła się w roli gospodyni tego formatu. Udaje jej się nawiązać dobry kontakt z uczestnikami, a także motywować ekipę remontową do jak najbardziej wydajnej pracy. Gdy wymaga tego sytuacja, sama zakasa rękawy i bierze się do pracy. Gwiazda nawet po zakończeniu odcinka pamięta o rodzinach, którym pomogła. Często zdarza się, że odwiedza ich po dłuższym czasie. Tak też było ostatnio, jednak to, co zastało na miejscu, ją przeraziło.

Raz zdarzyło mi się przyjechać do bohaterów jednego z wcześniejszych odcinków, bo byłam z ekipą w okolicy. Jeśli chodzi o dom, nie można było powiedzieć złego słowa, natomiast nie podobało mi się traktowanie psa. To był duży i łagodny pies trzymany na łańcuchu i nigdy niewyprowadzany. Przed remontem umawialiśmy się, że będzie miał lepsze warunki, kupiliśmy mu budę – cytuje Kasię portal Na.Temat.

Okazało się, że odwiedziny nie należały do najmilszych. Właścicielka psa była równie oburzona, jak Kasia. Prezenterka nie wahała się ani chwili i chwyciła za telefon. O pomoc dla czworonoga poprosiła jedną z fundacji, która ma monitorować jego warunki życia.

Kiedy przyjechałam, pies był znowu uwiązany na łańcuchu, która nawet tej budy nie sięgała. Pani była oburzona, że zakłócam jej spokój, ale porozmawiałyśmy i zgłosiłam sprawę fundacji zajmującej się zwierzętami, aby monitorowała sytuację. Nie godzę się na takie rzeczy. Jeśli czujemy się odpowiedzialni za rodzinę, to za całą, a dla mnie zwierzęta są członkami rodziny – mówiła gwiazda.

Na ekranie nieraz można było zobaczyć, że Kasia dba o czworonogi należące do domowników. Wiadomo, że dziennikarka jest wielką miłośniczką zwierząt i walczy o ich prawa. Sama posiada kilka psów, kotów i koni.


Nowy ogród Katarzyny Dowbor

Katarzyna Dowbor pożegnała ukochanego psa

Katarzyna Dowbor pożegnała ukochanego psa

Komentarze

  • Gość pisze:

    Tu pani Kasia ma rację! Zwierzęta są lepsze od ludzi! Ich miłość jest bez interesowna! I szczera!

  • Gośćsandra pisze:

    Ja mam pieska ze schroniska ma 12 lat zabrałam od malutkiego uważana jest za moją córeczkę kocham zwierzaki

  • Gość pisze:

    Co za paskudni ludzie niewdzięczni niech teraz płacą za ten remont domu nawet na raty nie darowała bym im tego remontu

  • Gość33 pisze:

    Są niestety tacy ludzie dla ktorych pies to tylko pies. Bardzo dobrze, fundacja niech pilnuje albo odbierze .Piesków trzymanych na łańcuchu spotyka sie dosc często a mialo juz tak nie byc.

  • GośćEwan pisze:

    Dla zego nie obdebraliście tego psa tym szmaciarzom, skoro uwiązali psa tak, że nie mógł wejść do tej budy nie ludzie_to szumowina nie powinna mieć psa

  • Gość pisze:

    Kiedukej remontowali dom to z pewnością nie była oburzona. Obłudnicy nie zasługują na pomoc

    • Wiki pisze:

      Ludzie którzy nie szanują zwierząt a tym bardziej mając psa robią im krzywdę to źli ludzie i nie zasługują na Pomoc !!!..Ja osobiście jak bym mogła to bym takiego kogoś przywiązała na łańcuch .Dobrze że pani Kasia ma możność sprawdzenia tych ludzi bo dopiero po programie okazuje się jacy na prawdę są ci ludzie.Jest Pani wspaniałą osobą .Nie wyobrażam sobie nikogo kogoś innego na pani miejscu w tym wspaniałym programie.Jest Pani szczera i prawdziwą w tym co pani robi .Pozdrawiam Panią i całą ekipę Nasz Nowy Dom..

  • Gość pisze:

    Nieraz w znaczeniu” wiele razy” należy pisać razem. Oddzielnie w znaczeniu nie raz nie dwa, czyli w funkcji zaprzeczenia. W tym tekście powinno być razem.

  • ola pisze:

    święte slowa Pani Kasiu,zwierzęta sa częścią rodziny. Ciekawa jestem,czy ludzie ktorzy przykuwaja psa do łańcucha to samo zrobiliby ze swoim dzieckiem

    • Gośćkrysiazwesolej pisze:

      Czy widzi pani różnice i czy należy porównywać zwierzę czy pies to są istoty tak samo stworzone przez Boga i obydwie te istoty trzeba szanować i kochać bo każda z nich odczuwa ból i myślę że nie należy porównywać pozdrawiam krysia

    • Gość pisze:

      Jak można

    • Żenada pisze:

      Ta pani,robi dokładnie to samo co pisiory,,patologia się koci,a później nic od siebie tylko pomagać i brać!!!,i zabierać uczciwie pracującym,bo trzeba pomóc patoli….która zagłosuje,żeby dostać 500 +,które jest już warte 220 zl ….

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×