Karolina Gruszka ma stwardnienie rozsiane. Aktorka pierwszy raz zwierzyła się z walki z poważną chorobą

Karolina Gruszka

Karolina Gruszka to aktorka, która zawsze starała trzymać się z dala od blasku fleszy. W weekend odwiedziła jednak Dzień Dobry TVN, decydując się na bardzo osobiste wyznanie. Gwiazda choruje na stwardnienie rozsiane. 

Karolina Gruszka to niezwykle utalentowana polska aktorka filmowa i teatralna. W dotychczasowej karierze aż czterokrotnie była nominowana do Orłów. Na scenie zadebiutowała już jako mała dziewczynka. Mając zaledwie 9 lat, wystąpiła w Dyskotece Pana Jacka. Jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie, którą ukończyła w 2003 roku. Na swoim koncie ma wiele znakomitych ról i wspaniale układa się także jej życie prywatne. Jest żoną rosyjskiego reżysera Iwana Wyrypajewa. Małżonkowie w 2012 doczekali się dziecka, na świat przyszła ich córeczka Magdalena.

Aktorka stara się żyć z dala od blasku fleszy. Rzadko pokazuje się na branżowych imprezach, chyba że są to premiery. Nie zwierza się z codzienności w mediach społecznościowych, ale zdarza jej się udzielić wywiadu. W miniony weekend pojawiła się w Dzień Dobry TVN, gdzie opowiedziała o chorobie, z którą się zmaga.

Karolina Gruszka ma stwardnienie rozsiane. Opowiedziała o walce z chorobą

Karolina Gruszka ma zaledwie 44 lata, a już mierzy się z bardzo poważną chorobą. Aktorka podczas wizyty w śniadaniówce TVN opowiedziała o stwardnieniu rozsianym. Na zwierzenia zdecydowała się w słusznym celu. Została ona ambasadorką kampanii społecznej NEUROzmobilizowani, która ma na celu przybliżyć społeczeństwu schorzenie, na które cierpi gwiazda.

Decyzję o włączeniu się do kampanii NEUROzmobilizowani podjęłam, bo jestem przekonana, że warto głośno mówić i edukować na temat chorób, które dotykają coraz większej części społeczeństwa, a w tym przypadku szczególnie często ludzi młodych, planujących życie, zakładających rodziny, uczących się czy rozpoczynających prace. Również dlatego, że doskonale wiem, z czym mierzy się osoba słysząca diagnozę i żyjąca z chorobą – mówiła w DDTVN.

Aktorka swoim udziałem w akcji chce zwrócić uwagę przede wszystkim na profilaktykę zdrowotną, która na pozwala wykryć chorobę na bardzo wczesnym etapie. Wtedy możliwe jest zahamowanie jej objawów i całkowicie normalne życie po wdrożeniu odpowiedniej terapii. Karolina przyznała, że dwa razy do roku przyjmuje lek i od lat nie ma żadnych objawów, czuje się wręcz jak osoba całkowicie zdrowa.

Całkowicie zahamowała chorobę. Lek przyjmuję dwa razy w roku. Od lat funkcjonuję w 100 procentach normalnie. Tak naprawdę to zapominam o SM, nie myślę o sobie jak o osobie chorej. Jestem tutaj, żeby wlać trochę optymizmu w SM. Normalne życie jest możliwe, pod warunkiem, że choroba zostanie wcześnie wykryta.

Swoim zaangażowanie w kampanię gwiazda ma także nadzieję na zmiany dotyczące refundacji leków. Te, które lekarze podają w tak zwanej pierwszej linii, nie zawsze są skuteczne. Preparty specjalistyczne niestety są bardzo drogie i refundowane tylko w części.

Szereg leków z tzw. pierwszej linii podlega refundacji. Dostępne są również farmaceutyki stosowane u pacjentów, u których preparaty z pierwszej linii okazały się nieskuteczne, ale refundowane są tylko częściowo. Leki o tzw. wysokiej skuteczności, czyli takie, które przyjmuję, nie podlegają refundacji. Bardzo chcemy, żeby to się zmieniło – stwierdziła.

Karolina po raz pierwszy zdecydowała się na tak odważne wyznanie. Aktorka nigdy wcześniej nie poruszała w wywiadach kwestii osobistych, a tym bardziej nie gościła w formatach śniadaniowych, opowiadając o tym, co dzieje się w jej życiu prywatnym. Całą rozmowę możecie obejrzeć poniżej.

Mamy nadzieję, że jej zaangażowanie w akcje przyniesie pozytywne skutki, a świadomość społeczna o stwardnieniu rozsianym będzie znacznie większa.


Karolina Gruszka - premiera filmu Miasto

Karolina Gruszka - gwiazdy przed studiem Dzień Dobry TVN

Karolina Gruszka, Iwan Wyrypajew

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×