Pierwsza powojenna Miss Polonia w „PnŚ”! Tak dziś wygląda seksbomba z ubiegłego wieku. To babcia z prawdziwego zdarzenia

Karina Wojciechowska w 1991 roku

Karina Wojciechowska w 1991 roku

Karina Wojciechowska, Miss Polonia 1991, zmieniła się nie do poznania. Niedawno została babcią. Jak teraz wygląda seksbomba z dawnych lat?

Konkurs Miss Polonia jest organizowany z przerwami od 1929 roku. Ostatnie wybory Miss Polonia odbyły się w ubiegłym roku – tytuł powędrował wtedy do Natalii Gryglewskiej. Blondwłosa ślicznotka po zwycięstwie, opowiedziała co nieco o sobie podczas wywiadu z reporterką naszego serwisu.

Nie spodziewałam się tego. Jest to dla mnie ogromny szok i zaskoczenie i naprawdę bardzo się cieszę, że udało mi się zdobyć ten tytuł. Jestem osobą, która lubi nowe wyzwania. Jestem osobą otwartą i chciałabym zainspirować młode kobiety. Chciałabym być prawdziwą, autentyczną miss. Chce pokazać, że miss może być też normalną kobietą, normalnie podjedzie do jakiś problemów kobiecych. To nie tylko piękno zewnętrzne i aparycja, ale również to, co mamy w środku – wyznała.

Ówczesna 22-latka pochwaliła się też tym, czym zajmuje się w życiu.

Na co dzień jestem studentką dietetyki. Został mi jeszcze rok, jestem na studiach magisterskich, ale już skończyłam dietetykę kliniczną na Uniwerystecie Medycznym w Katowicach – powiedziała.

Równie interesującymi osobami są laureatki konkursu z poprzednich lat. Niektóre z nich do dziś świecą dawnym blaskiem. Przykładem jest Miss Polonia 1991 – Karina Wojciechowska.

Jak teraz wygląda Karina Wojciechowska? Kim jest Miss Polonia 1991?

Reporter Pytania na śniadanie Mateusz Szymkowiak udał się do mieszkania Kariny w Łodzi. Zrobił to z okazji dnia babci, bo przecież jest ona pierwszą powojenną miss, która może cieszyć się wnukiem! Dziennikarz wręczył jej bukiet kwiatów i złożył najserdeczniejsze życzenia. Karina wyznała mu, że przeżywa drugą młodość:

Odmłodziło mnie to (posiadanie wnuka – przyp. red.), bo chodzę z wnukiem na basen i zaczęłam zjeżdżać na zjeżdżalni, czego dawno nie robiłam. Chodzę do różnych sal zabaw dla dzieci, biegam, skaczę. Przeżywam wszystko na nowo, tak jak przy swoich dzieciach. To jest rewelacja! Ja się cofnęłam w czasie.

Karina spędza z wnukiem sporo czasu. Z reguły zastępuje córkę i jej męża w opiece nad małym Samem (ur. 2018) w weekendy. Z chłopcem łączą ją bliskie relacje:

„Sami” nie mówi do mnie „babcia”. Nie to, że go tak nauczyłam, tylko po prostu wszyscy mówią „Karina”, „Karinka”, więc on też tak mówi. 

W dalszej części reportażu Mateusz i Karina połączyli się z małym Samem przez kamerkę. Uroczy maluch pożyczył babci wszystkiego najlepszego. Potem eks-miss ujawniła status związku:

Dziś jestem singielką. To jest w ogóle niesamowite.

Dodała, że chciałaby się zakochać i nawet wymieniła upragnione cechy partnera:

Musi być dobry, musi być wrażliwy i nie musi mieć kasy!

Całą rozmowę zobaczycie TUTAJ. Trzeba przyznać, że Karina to osoba pełna wigoru! Jej stare i nowe zdjęcia porównacie w naszej galerii – bycie babcią nie postarzyło jej ani trochę. Wspaniały wygląd zawdzięcza m.in. zdrowemu trybowi życia, uprawianiu sport i medycynie estetycznej, o czym otwarcie mówi. Chapeau bas!

Zobaczcie w galerii, jak Karina Wojciechowska wyglądała w 2018 roku, czyli ostatnie raz, gdy pojawiła się na salonach.


Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Karina Wojciechowska i Mateusz Szymkowiak

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×