Justyna Kowalczyk z synkiem na ośnieżonej trasie. Hugo to najbardziej zahartowane dziecko w Polsce!

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk na nowym zdjęciu z synkiem. Hugo w ramionach mamy na ośnieżonej trasie wygląda słodko. Co napisała mistrzyni nart?

Justyna Kowalczyk, dwukrotna mistrzyni olimpijska, w 2020 r. wyszła za mąż. Z kolei w połowie maja br. ogłosiła, że spodziewa się dziecka. Przez cały okres ciąży nie zrezygnowała z aktywności fizycznej. W sieci chętnie pokazywała m.in. zdjęcia z wycieczek górskich, czy treningów. Musiała zmierzyć się z całą falą dobrych rad ze strony zaniepokojonych internautek. Wielokrotnie zapewniała, że jest pod kontrolą lekarzy i z pewnością nie robi krzywdy sobie ani maluchowi.

Nigdy nie sądziłam, że zdjęcia wielokrotnej medalistki olimpijskiej pokazujące aktywność fizyczną mogą wywołać tyle żółci i kontrowersji. W jakimś równoległym świecie chyba żyłam, bo wszystkie moje koleżanki biegaczki przez ciąże przeszły bardzo aktywnie – napisała między innymi.

Na początku września Justyna Kowalczyk-Tekieli i jej mąż Kacper Tekieli zostali rodzicami. Na świat przyszedł chłopiec, który otrzymał imię Hugo. Od tamtego momentu na profilach społecznościowych mistrzyni roi się od zdjęć z maluchem. Nie straszne są jego mamie nawet gorsze warunki pogodowe. Właśnie pokazała kadr z ośnieżonej trasy.

Justyna Kowalczyk z synkiem na ośnieżonej trasie

Justyna Kowalczyk przez całą ciążę była bardzo aktywna, a krótko po porodzie także wróciła do sportu. Najpierw zaczęła od spaceru i jazdy na rolkach. Syn cały czas jej towarzyszy we wszystkich czynnościach. W miarę upływu czasu sportsmenka podejmowała się kolejnych wyzwań. Na początku października wspięła się na Giewont, skąd pochwaliła się pamiątkowym zdjęciem. Jak zdradziła, zdobyła go w przerwie między karmieniami, a więc w około 2,5 godziny:

2,5 h między karmieniami to szmat czasu! Można, np. Giewont opędzlować. Po 10 miesiącach rekreacji dobre i to!

Obecnie pracuje podczas przygotowań biegaczek do sezonu, więc synek towarzyszy jej na ośnieżonych trasach. Kowalczyk chętnie dzieli się w sieci wspólnymi fotkami.

Z życia mojego Asystenta#goodcompany #teamwork #twardziel #naszswiat – napisała.

Ujmujące jest to, w jaki sposób Justyna Kowalczyk połączyła prace z macierzyństwem, a Hugo z pewnością jest najbardziej zahartowanym dzieckiem w Polsce. Urocze!


Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Justyna Kowalczyk z synkiem

Komentarze

  • Paula pisze:

    Super, z moim synkiem tez duzo biegalam, pozniej juz sam mogl, w wieku poltora roku dostal rowerek biegowy, rok pozniej smigal na dwoch kolkach. Dzis sam chetnie uprawia rozne sporty, sprawia mu to wielka frajde. Kondycja przy tym mega. Ruszajcie sie…

  • Gość pisze:

    Super! Jaka to jest silna kobieta. Oby wiecej takich matek w tym kraju

  • Gość pisze:

    Ale zazdroszczę Hugusiowi. Też bym tak chciała oglądać piękne górskie pejzaże z pozycji Mamy klaty i oddychać swiezutkim górskim cudownym powietrzem. Justynko jesteś nietypowa Mama . Fajnie że znalazłaś sposób na to żeby synuś był zawsze przy Tobie. Spełniania się w tej najpiękniejszej roli tj roli Mamy i sportowca bo widać, że cała Sobą siedzisz w sporcie i sprawia Tobie ogromną radość aktywność fizyczna. Radosnych, pogodnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia całej Waszej rodzince życzę

  • Gość pisze:

    Super Pani Justynko, ws,ystkiego dobrego dla całej rodziny

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×