Szukaj

Zdjęcia chorego Justina Biebera w wyszukiwarce Google. Gwiazdor nie ukrywa oburzenia. Nagrał to, co zobaczył

Justin Bieber

Justin Bieber

Google pokazuje zdjęcia Justina Biebera z okresu choroby. Wokalista jest oburzony tym, co znalazł w wyszukiwarce, wpisując swoje nazwisko. Wystosował publiczny apel do internautów.

Justin Bieber i jego żona Hailey tworzą jedno z popularniejszych małżeństw na świecie. Życiem prywatnym gwiazd interesują się nie tylko ich fani, ale także zagraniczne tabloidy. Niedawno spekulowały one, że relacja małżonków przechodzi poważny kryzys, co szybko okazało się być nieprawdą. Jakiś czas później donosiły, że modelka jest w ciąży. Hailey, by uciąć wszelkie domysły, wydała oficjalne oświadczenie:

Od niedawna wiem, że zamierzaliście umieścić swoją wymyśloną historię Us Weekly. Nie jestem w ciąży. Proszę przestańcie pisać historie opierające się na informacjach ze swoich „źródeł” i skupcie się na tym, co ważne, czyli na wyborach – napisała żona Justina Biebera.

Justin Bieber jest chory? Muzyk dosadnie reaguje

Tym razem to nie Hailey, a Justin postanowił zareagować na to, co pojawia się na jego temat w sieci. Jest oburzony, że w wyszukiwarce Google, gdy wpisze się jego nazwisko, jako pierwsze wyświetlają się zdjęcia ze stycznia 2020 roku, czyli okresu, w którym zmagał się z boreliozą. Muzyk do swojej choroby przyznał się na początku roku. Wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie.

Nie wiem, jaki jest algorytm, dlaczego pojawiają się pewne zdjęcia, ale jest to bardzo frustrujące, biorąc pod uwagę, że dużo czasu zajęło mi wyzdrowienie. Czuję, że ludzie próbują mnie legalnie sabotować — komentuje sytuację Justin Bieber.

Piosenkarz nie rozumie jednak, dlaczego wciąż media powielają akurat te, a nie inne fotografie. W końcu jego Instagram pęka w szwach od nowych zdjęć:

To był czas, w którym naprawdę źle się czułem. Walczyłem z boreliozą, prawda? Przeżywałem trudny okres, ale wygląda na to, wciąż są to zdjęcia, które media powielają. Jest tyle nowych zdjęć, które przekazałem prasie, a dziennikarze i tak korzystają z tych archiwalnych. O co w tym wszystkim chodzi? Nie wiem.

Autor hitu Boyfriend nie ukrywa swojej frustracji:

To mnie frustruje. Chciałabym, żeby się to zmieniło. Poprosiłem ich o to. Od tamtej pory zrobiłem dużo sesji zdjęciowych i tak, media nie muszą umieszczać tych zdjęć, ale to robią. Nie wiem dlaczego.

Wspomniane zdjęcie, o którym mówi Justin Bieber w filmiku, znajdziecie w galerii.


Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Justin Bieber komentuje zdjęcia, które pojawiają się w wyszukiwarce Google

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×