Szukaj

Gwiazda „M jak miłość” z ciążowym brzuszkiem na proteście. Została pobita. Oberwała w trzech miejscach

Julia Wróblewska zaatakowana na Strajku Kobiet

Julia Wróblewska zaatakowana na Strajku Kobiet

Julia Wróblewska wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie. Aktorka zadbała o odpowiednią charakteryzację, która nie uchroniła jej przed pobiciem. O wszystkim opowiedziała na Instagramie. Co zdradziła? 

Julia Wróblewska z filmem związana jest od dziecka. Pierwsze kroki w zawodzie aktorki stawiała już jako siedmiolatka. Potem pojawiały się kolejne produkcje, które przyniosły jej niemałą rozpoznawalność i mnóstwo fanów. By być z nimi w stałym kontakcie, prowadzi konto w mediach społecznościowych.

Chociaż gwiazda stara się być bardzo aktywna, był czas, że swoją działalność ograniczyła niemal do zera. Powodem był fakt, że nie czuła się najlepiej. Borykała się z emocjami, z którymi nie mogła sobie poradzić:

Jest źle. Jest bardzo źle. Jestem w ostrym epizodzie mojego zaburzenia i staram się sobie radzić. Zalewają mnie emocje, których nie chcę, ale nie umiem powstrzymać i sprawiają mi okropny ból, wykańczają fizycznie i psychicznie — komentowała gwiazda.

Wróblewska mogła liczyć na wsparcie bliskich. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Julia Wróblewska z ciążowym brzuchem na Strajku Kobiet. Została pobita

Wydaje się, że z Julią jest coraz lepiej. Dowodem jest fakt, że w poniedziałkowy wieczór wrzuciła obszerną relację w social mediach. Aktorka wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie. Zadbała o odpowiednią charakteryzację, pojawiając się w stroju znanym z serialowej adaptacji książki Opowieść Podręcznej, która opowiada o kobietach zmuszonych do rodzenia dzieci.

Aktorka miała więc ciążowy brzuszek, biały czepek, a także długą do ziemi, czerwoną suknię. Przygotowała transparent z wulgarnym hasłem, bo jak podkreślała na Instagramie, kulturalne dyskusje nie przynoszą określonego skutku. Chociaż gwiazda wybrała się na pokojową demonstrację, została zaatakowana.

Julia Wróblewska wyjawiła, że napadł na nią jeden z członków ONR. Dostała w ramiona, biodra i nerki, przez co ma siniaki. Nie potrafiła ukryć swojego wzburzenia:

Dziękuję za siniaka +mam ciążowy brzuszek, więc bez problemu można pomyśleć, że jestem w ciąży. Klasa — napisała pod jednym ze zdjęć.

Wróblewska dodała też, że osoby przeciwne Strajkowi Kobiet broniły jednego z kościołów: atakowały demonstrujących, używały w ich kierunku noży. Gwiazda była zbulwersowana, że policja, zamiast chronić manifestujących, wspierała atakujących. Gdy wróciła do domu pokazała siniaki, które zostały jej na pamiątkę poniedziałkowego wydarzenia.


Julia Wróblewska wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Julia Wróblewska wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Julia Wróblewska z ciążowym brzuszkiem wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Julia Wróblewska z ciążowym brzuszkiem wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Julia Wróblewska z ciążowym brzuszkiem wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Julia Wróblewska z ciążowym brzuszkiem wybrała się na Strajk Kobiet w Warszawie

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×