Julia Wieniawa z mamą nieźle nabroiły w centrum miasta. To mogło skończyć się sporym mandatem. Jak się tłumaczą?

Julia Wieniawa

Julia Wieniawa

Julia Wieniawa z mamą zostały przyłapane w centrum Warszawy na przewinieniu. Mogło to się skończyć sporym mandatem. Jak sytuację tłumaczy mama aktorki? 

Julia Wieniawa to jedna z młodych gwiazd show-biznesu, która zrobiła karierę w błyskawicznym tempie. Jako nastolatka dołączyła do obsady serialu Rodzinka.pl i od tamtej pory nie może narzekać na brak propozycji pracy. Regularnie pojawia się w kolejnych produkcjach na srebrnym ekranie, telewizyjnych hitach, a także dużych kampaniach reklamowych. Świetnie radzi sobie także w roli bizneswoman. Jest właścicielką firmy odzieżowej, a ubrania do jogi i sportowe stroje, które sprzedaje, cieszą się ogromnym powodzeniem wśród fanów. Realizuje się również w muzyce, każda z jej piosenek gromadzi wokół niej nowych sympatyków.

Grafik młodej aktorki jest wypełniony po brzegi, pomimo tego kwitnie także jej życie prywatne. W zeszłym roku zaczęła się spotykać z Nikodemem Rozbickim, a ich relacja przerodziła się w poważny związek. Niedawno świętowali pierwszą rocznicę.

Julia Wieniawa z mamą przyłapane na przewinieniu w centrum miasta

Julia Wieniawa tak szybki prężny rozwój kariery zawdzięcza swojej mamie – Marcie. To ona została jej menadżerką i pilnuje wszystkich ważnych spraw, czyli kontraktów. Aktorka jest z nią bardzo związana, a ostatnio by spędzić jeszcze więcej czasu razem, panie wybrały się wspólnie na Malediwy. Julka chętnie chwaliła się kolejnymi kadrami z pięknego zakątka świata i pozowała w kusych kostiumach kąpielowych.

Grafik matki i córki jest tak napięty, że ważne sprawy załatwiają nawet w biegu. Dziennikarze Faktu przyłapali je ostatnio, gdy pędziły gdzieś razem w centrum Warszawy i niestety dopuściły się przewinienia. Przechodząc przez pasy, Julia patrzyła w ekran telefonu, a jej mama prowadziła w tym czasie rozmowę.

Prawdopodobnie to była poważna sytuacja, nie mogłam sobie pozwolić na nieodebranie. Są takie numery, których nie mogę zignorować. Mam małe dziecko i mogło się coś wydarzyć – wytłumaczyła w rozmowie z „Faktem” Marta Wieniawa.

Tabloid przypomniał również, że od kilku miesięcy takie zachowanie karane jest mandatem w wysokości nawet 500 zł. Najważniejsze jednak, że obydwie panie zachowały w tej sytuacji czujność i bezpiecznie przeszły na drugą stronę ulicy.


Julia Wieniawa

Julia Wieniawa

Julia Wieniawa z mamą.

Julia Wieniawa z mamą.

Julia Wieniawa na gali #Hashtagi Roku

Julia Wieniawa na gali #Hashtagi Roku

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×