Szukaj

Joe Biden ma kłopotliwe hobby. W Białym Domu to może nie przejść

Joe Biden, Biały Dom

Joe Biden, Biały Dom

Joe Biden 20 stycznia został zaprzysiężony na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Właśnie przeprowadził się z żoną do Białego Domu. Okazuje się, że ma ciekawe hobby. Czy nadal będzie mógł się oddawać przyjemnościom?

Joe Biden został zaprzysiężony na 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Niestety w tym roku inauguracja nieco różniła się od tych, jakie odbywały się w poprzednich latach. Wszystko przez pandemię koronawirusa oraz atak zwolenników Trumpa na Kaptiol, do którego doszło 6 stycznia. Mimo to obejmujący stanowisko prezydenta Biden oraz wiceprezydent Kamala Harris wyrecytowali dobrze znaną Amerykanom przysięgę:

Przysięgam uroczyście, że będę wiernie wykonywał urząd Prezydenta Stanów Zjednoczonych i będę najlepiej jak potrafię zachowywać, chronić i bronić Konstyrucji Stanów Zjednoczonych.

Podczas wydarzenia w towarzystwie głowy państwa pojawił się były prezydent Barack Obama z żoną Michelle oraz przedstawiciele środowiska artystów. Lady Gaga wykonała hymn Stanów Zjednoczonych, a Jennifer Lopez w białej kreacji zaśpiewała utwory This Land Is Your Land oraz America The Beautiful przy akompaniamencie US Marine Band.

Jakie hobby ma Joe Biden?

The New York Times wiosną informował, że Joe Biden w trosce o swoje zdrowie i dobrą kondycję każdy dzień rozpoczyna ćwiczeniami na domowej siłowni. Zaczynał od krótkiej przebieżki na bieżni, następnie wykonywał ćwiczenia z obciążeniem, a na końcu przemierzał kilka kilometrów na rowerku spinningowym. Aktywność ta szczególnie przypadła mu do gustu, do tego stopnia, że kilkukrotnie posprzeczał się z żoną o to, kto pierwszy usiądzie na rowerze.

Nowy prezydent USA niestety ma na głowie niemałe zmartwienie. Nowoczesne rowery spinningowe wyposażone są w tablety, które posiadają specjalistyczne kamery i mikrofony. Za ich pomocą można połączyć się z innymi użytkownikami tego urządzenia. Tu zrodził się problem, ponieważ, jak pisze New York Times:

Ostatnią rzeczą, jakiej chce CIA, są Chińczycy lub Rosjanie przyglądający się albo przysłuchujący się temu, co dzieje się na siłowni w Białym Domu.

Na szczęście współpracownicy 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych znaleźli rozwiązanie. Ulubiony rower spinningowy Joe Bidena trafi w ręce agentów Secret Service oraz amerykańskiej agencji wywiadowczej National Security Agency. Służby te zadbają o to, aby nikt trzeci nie miał dostępu do tych urządzeń.

W zapewnieniu bezpieczeństwa prezydentowi zawsze chodzi o znalezienie balansu między prezydenckimi potrzebami, a zagrożeniem, które może płynąć z nawet najmniejszej rzeczy. Zagrożenie jest realne, ale to ryzyko, któremu można zaradzić, jeśli tylko odpowiednio się nad tym zastanowić i przygotować – powiedział Garrett Graff, dyrektor ds. cyperbezpieczeństwa w Aspen Institute.

Co ciekawe, to nie pierwszy raz, gdy głowa państwa stawia na swoim i przemyca do Białego Domu nie do końca bezpieczne urządzenia. Barack Obama jako pierwszy uparł się, że przez cały okres swojej prezydentury będzie korzystał z iPada. Jako drugi zrobił to Donald Trump. On zdecydował, że będzie wykonywał prywatne połączenia ze swojego iPhone’a.


Jill i Joe Biden – zaprzysiężenie

Jill i Joe Biden – zaprzysiężenie

Joe Biden

Joe Biden

Joe Biden

Joe Biden

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×