Pamiętacie sesję Ołeny Zełenskiej dla „Vogue”? Joanna Racewicz odtworzyła ją w mistrzowskim stylu. Klasa sama w sobie!

Joanna Racewicz jak Ołena Zełenska

Joanna Racewicz jak Ołena Zełenska

Joanna Racewicz odtworzyła sesję zdjęciową Ołeny Zełenskiej. Wyglądała naprawdę świetnie. Przy okazji napisała krótki tekst o pierwszej damie Ukrainy.

Ołena Zełenska przed kilkoma dniami wystąpiła w sesji zdjęciowej dla amerykańskiego wydania Vogue. Pierwsza dama Ukrainy wywołała tym mieszane reakcje. Część Ukraińców uznała, że sesja to świetny sposób na zwrócenie uwagi Amerykanów na rosyjską agresję, a inni stwierdzili, że nie wypada robić sobie tego typu zdjęć w czasie trwania konfliktu.

W obronie żony Wołodymyra Zełenskiego stanęła Joanna Racewicz. Piękna dziennikarka Polsatu odtworzyła sesję zdjęciową. Efekt robi piorunujące wrażenie.

Joanna Racewicz jak Ołena Zełenska. Jak wygląda?

48-latka zapozowała na schodach. Miała na sobie taki sam strój, jak pierwsza dama Ukrainy. W białej koszuli i czarnych spodniach wyszła bardzo kobieco. Fotografia trafiła na Instagrama. Wraz z nią znalazły się też ilustracje z pogrążonej w wojnie Ukrainie i Warszawy w sierpniu 1944 roku. Dziennikarka zamieściła do nich tekst, w którym wzięła Zełenską w obronę.

Tyle oburzenia, tłumy Katonów. Że „wojenny PR, lans na ruinach, niesmak”. Że „zbyt staranna stylizacja, a za mało elegancka poza, niegodna Pierwszej Damy”. „Fu, kto to widział siedzieć w rozkroku” „Olena Zelenska na okładce Vogue – kiedy jej kraj walczy – skandal”. „I to zdjęcie Annie Leibovitz- niesmak”. Itd, itp. Wszystko zanim numer będzie w kioskach. Wszystko zanim będzie wiadomo, co Ona i Wolodymir Zelenski powiedzieli Rachel Donadio – zaczęła.

W dalszej części opisała, jak wygląda życie w kraju ogarniętym konfliktem:

Sierpień 2022. Prawie pół roku wojny. Zmęczenie świata, wykruszający się wolontariusze, pustoszejące magazyny. Pomoc jeszcze dociera, ale opornie. Ukraina walczy. Giną ludzie. Żołnierze i cywile. A we Lwowie i Kijowie dziewczyny chodzą po ulicach w kolorowych sukienkach. Otwarte są hotele, restauracje, kina. Jakby trochę dalej nie było rosyjskich bomb To nie oburza krytyków Żony Prezydenta? Tyle w nich pasji prokuratorskiej, może na to też znajdą paragraf?

Następnie porównała los Warszawy i ukraińskich miast.

Ukraina potrzebuje wsparcia, Europy, która stanie za Nią murem. Każdy apel się liczy. Może dzięki temu ocaleje kilka istnień, może kilka miast nie będzie spalonych do gołej ziemi, może nie powtórzy się sierpień – październik 1944 roku. A te wszystkie fukania, że „kobiety nie powinny siadać, jak faceci” Serio? W XXI wieku czegoś „nie wypada”? Dziękuję – zwieńczyła wiadomość.

Cały felieton publikujemy niżej.

Jak podoba się wam Joanna Racewicz w tak oficjalnym wydaniu?


Joanna Racewicz jak Ołena Zełenska

Joanna Racewicz jak Ołena Zełenska

Ołena Zełenska dla Vogue

Ołena Zełenska dla Vogue

Joanna Racewicz w kapeluszu

Joanna Racewicz w kapeluszu

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×