Szukaj
NAJPOPULARNIEJSZE
Joanna Koroniewska przyłapana bez makijażu na parkingu. Paparazzi zajrzeli jej nawet do bagażnika!
Joanna Koroniewska przyłapana bez makijażu na parkingu. Paparazzi zajrzeli jej nawet do bagażnika!

Joanna Koroniewska przyłapana bez makijażu na parkingu. Paparazzi zajrzeli jej nawet...

Joanna Koroniewska przyłapana bez makijażu na parkingu. Paparazzi...

Zdjęcie z ukrycia podbija internet! Tak Iga Lis i Taco Hemingway bawią się w Londynie!
Zdjęcie z ukrycia podbija internet! Tak Iga Lis i Taco Hemingway bawią się w Londynie!

Zdjęcie z ukrycia podbija internet! Tak Iga Lis i Taco Hemingway...

Zdjęcie z ukrycia podbija internet! Tak Iga Lis...

Zabawne i żenujące. Oto plakaty wyborcze, które przeszły do historii
Zabawne i żenujące. Oto plakaty wyborcze, które przeszły do historii

Zabawne i żenujące. Oto plakaty wyborcze, które przeszły do historii

Zabawne i żenujące. Oto plakaty wyborcze, które przeszły...

Dziś piątek, 19.10.2018

Joanna Przetakiewicz przeciwna akcji #metoo? „Zastanawiam się, czy to nie pogłębi kryzysu…”




Joanna Przetakiewicz o akcji #metoo

Joanna Przetakiewicz jakiś czas temu postawiła sobie cel: uświadamiać kobiety, by były bardziej pewne siebie i swojej seksualności. Jak się okazuje, 50-letnia bizneswomen zyskała dzięki nowemu wcieleniu bardzo duże grono zwolenników. Dyrektor kreatywna, do rozgrzanego pieca dorzuciła poprzez udział w jesiennym hicie stacji TVN – Azja Express. To właśnie tam, podczas morderczego wyścigu po Indiach, Przetakiewicz pokazała się z zupełnie innej strony. Widzowie poznali gwiazdę, jako silną, waleczną, a przede wszystkim zabawną kobietę. Dzięki czemu, od razu nawiązała więź ze swoimi obserwatorami na Instagramie.

Jak się jednak okazuje, Joannie tak bardzo spodobał się kontakt z fanami poprzez social media, że permanentnie publikuje nowe zdjęcia i motywujące posty. Dodatkowo, jakiś czas temu Przetakiewicz udzieliła wywiadu Magazynowi WP, gdzie zdradziła, że Instagram daje bardzo dużo możliwości, o których wcześniej nie wiedziała.

Na moją imprezę urodzinową, na Mind Blow Party, przyszło 1300 osób. Kilkadziesiąt zaproszeń trafiło do moich obserwatorów z Instagrama. Przyjechały cudowne, energiczne dziewczyny, które mówiły mi o tym, że identyfikują się z filozofią Mind Blow. Zresztą widać to w setkach komentarzy pod postami.To piękne i mądre myśli o miłości, przyjaźni, związkach międzyludzkich. Przyjemnie się to czyta. Z nadzieją. Dość rzadko spotykam się z hejtem. Pod postem o sesji w „Playboyu” było prawie 1000 komentarzy. Wszystkie pozytywne. A byłam przygotowana na to, że może mnie zalać fala hejtu. To była odważna decyzja. Kontrowersyjna. Mówiono mi – wiele ryzykujesz. Możesz dużo stracić. Polska to szalenie konserwatywny kraj. Polacy żyją hejtem. Nieprawda. Jesteśmy i umiemy być szalenie pozytywni – zdradziła w rozmowie.

Ponadto Joanna zauważa bardzo poważny problem, jaki narodził się w relacjach damsko-męskich. W dużej części obwinia za to popularną w ostatnim czasie akcję #metoo, która nie do końca spełnia swoją rolę.

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony na pewno dobrze, że się o tym mówi głośno. Coraz głośniej. Że takie osoby jak Harvey Weinstein były bezkarne, bezczelne, niewątpliwie złamały parę karier i kobiet i żyć. Trzeba o tym mówić – opowiada. Z drugiej strony zastanawiam się, czy to nie pogłębi kryzysu, nie sprawi, że mężczyźni będą bali się powiedzieć kobiecie komplement, żeby nie być posądzonym o molestowanie – wyznała szczerze.

A Wy, zgadzacie się z Joanną Przetakiewicz, ze akcja #metoo może przynieść odwrotne skutki?

Magda Mołek do Joanny Przetakiewicz: „Gdyby pan Jan żył zrobiłabyś sesję do Playboya?”. Odpowiedź wbija w fotel!

Gwiazda przyszła na urodziny Joanny Przetakiewicz ubrana w bluzę od konkurencji. Jej cena przyprawia o zawrót głowy

Joanna Przetakiewicz z grubej rury o Anelli: „Opanuj się dziewczyno! Spójrz w lustro!”. Polskiej Barbie totalnie puściły nerwy



Komentarzy: 3


Gość | 17 grudnia 2017, 12:00

Jeśli Pani P. potrzebuje „komplementów” od obcych mężczyzn na gruntach innych niż prywatne relacje, to ja gratuluję spełnienia i pewności siebie.


Gość | 17 grudnia 2017, 11:45

Ciekawe, czy mówiłaby to samo, gdyby miała spędzać w pracy przynajmniej 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu w towarzystwie obleśnych, próbujących przysuwać się i dotykać i robiących 10 razy dziennie wulgarne aluzje odnośnie biustu, nóg, sugerujących bardziej odsłaniające ciało ubrania, osobników.Lubiłam ją nawet, ale właśnie przestałam.Bo ja z tego powodu zrezygnowałam z ówczesnej pracy.


Gość | 17 grudnia 2017, 07:17

Kolejna udajaca pieknosc hahaha


Dodaj komentarz
×