Joanna Przetakiewicz dzięki Janowi Kulczykowi zyskała potężnych znajomych. Królowa to tylko jeden z elementów układanki

Joanna Przetakiewicz o życiu u boku Jana Kulczyka

Joanna Przetakiewicz o życiu u boku Jana Kulczyka

Joanna Przetakiewicz wspomniała życie u boku Jana Kulczyka w nowym wywiadzie. Obfitowało ono w szereg niecodziennych atrakcji. Co wyjawiła wieloletnia partnerka polskiego milionera?

Joanna Przetakiewicz to ceniona bizneswoman. Prowadzi dom mody La Mania, którzy przyniósł jej rozgłos zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Dziś jest żoną Rinke Rooyensa, jednak to jej poprzedni partner, Jan Kulczyk, wprowadził ją do świata wielkiego biznesu. Mężczyzna zmarł w 2015 roku, co było wielkim ciosem dla dziś 54-letniej kreatorki mody.

Zupełnie normalne jest więc to, że co jakiś czas wraca ona do wspomnień o ukochanym. Tym razem zrobiła to na łamach wywiadu dla Martyny Wojciechowskiej. Pozwoliła sobie w nim na szereg naprawdę szczerych wyznań.

Joanna Przetakiewicz o życiu z Janem Kulczykiem. Kogo poznała?

Zaczęła od tego, że w chwili, gdy poznała ukochanego, była kobietą niezależną.

Kiedy poznałam Jana, byłam 35-letnią, samodzielnie wychowującą trzech synów matką. Kobietą niezależną, wolną i z totalnie wolnym wyborem – wyznała.

Rozmówczyni Martyny nie kryła, że to partner-milioner wprowadził ją do świata wielkiego biznesu, a ponadto umożliwił poznanie najważniejszych osób na świecie. Wśród nich znalazła się królowa (przypuszczalnie Elżbieta II, choć niewykluczone, że może chodzić o inną koronowaną głowę – przyp. red.) i jeden z byłych prezydentów Republiki Federalnej Niemiec.

Żeby było jasne, nigdy nie zaprzeczam temu, że dzięki Janowi ja wjechałam na złotym koniu do wielkiego świata biznesu. Wręcz do świata koronowanych głów. (…) My mieliśmy spotkania o 15:00 z byłym prezydentem Niemiec, o 19:00 herbatę z królową i tak dalej… – wyjaśniła.

Jak sama twierdzi, mimo wysokiego statusu materialnego Jana, związek z nim był oparty na wartościach partnerskich, a ona sama nie miała żadnych powodów, by mieć kompleksy.

Prawdą jest jednak, że nawzajem daliśmy sobie bardzo dużo. Równość w związku to nie są pieniądze, tylko równe zaangażowanie. U nas tak było. Nigdy nie miałam kompleksu, że jestem jakimś Kopciuszkiem – kontynuowała.

Spodziewaliście się tego, że koneksje Joanny Przetakiewicz sięgają tak daleko poza granice Rzeczpospolitej Polskiej?


Joanna Przetakiewicz pokazała brzuch

Joanna Przetakiewicz pokazała brzuch

Dominika Kulczyk i Jan Kulczyk

Dominika Kulczyk i Jan Kulczyk

Joanna Przetakiewicz pokazała kuchnię i jadalnię

Joanna Przetakiewicz pokazała kuchnię i jadalnię

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×