Joanna Opozda idzie do sądu dla dobra synka. Sprawy zaszły za daleko. „Są rzeczy ważne i ważniejsze”

Joanna Opozda pokazała zdjęcie z dzieciństwa

Joanna Opozda pokazała zdjęcie z dzieciństwa

Joanna Opozda dodała w sieci odważny wpis i zdradziła, jak zamierza rozwiązać sprawę, która szkodzi jej wizerunkowi. Wszystko w trosce o dobro dziecka.

Joanna Opozda w zeszłym roku wyszła za mąż za Antka Królikowskiego. Zaledwie kilka tygodni później poinformowali o tym, że ich rodzina się powiększy. Razem oczekiwali na narodziny dziecka. Wiadomo było, że aktorka nie najlepiej znosi szczególny stan. Vincent urodził się pod koniec lutego i już wtedy pojawiły się pierwsze doniesienia o rozstaniu małżonków. Z czasem okazało się, że są one prawdą, a każde z nich mieszka oddzielnie.

Aktor zaczął układać życie u boku innej kobiety. Małżonkowie długo nie komentowali tego, co się między nimi dzieje, ale w pewnym momencie emocje sięgnęły zenitu.

Joanna Opozda o kłamastwach na swój temat

Joanna i Antek swego czasu wdali się w medialną przepychankę. Wszystko zaczęło się od planowanego chrztu Vincenta, który ostatecznie nie doszedł do skutku. Następnie każdy z rodziców zaczął publikować kolejne materiały, które miały udowodnić, kto z nich mówi prawdę na temat relacji z dzieckiem.

Wiadomo, że od samego początku synek mieszka z Joanną, a alimenty na chłopca zabezpieczył komornik, co potwierdził sam aktor. Na szczęście w ostatnim czasie sprawy między nimi nieco ucichły i zdaje się, że zrezygnowali oni z wyciągania ich na światło dzienne.

Po całej aferze aktor udzielił wywiadu, w którym tłumaczył, jak wyglądało jego małżeństwo. Wiadomo, że aktualnie para oczekuje na rozwód i próbuje się jakoś dogadać. Joanna pomimo ogromnego zamieszania w życiu prywatnym cały czas ma kontakt z fanami, z którymi dziś ucięła sobie pogawędkę.

Jedna z osób poruszyła temat kłamstw na temat Opozdy, jakie powielane są w mediach. Joanna zdradziła, czy zamierza walczyć z nieprawdziwymi informacjami na swój temat:

To akurat nie jest łatwe… Czasami korci mnie, żeby coś „wyjaśnić”, obnażyć kolejne kłamstwo, lub manipulację. Jednak doszłam do wniosku, że nie ma sensu walczyć z wiatrakami. Robię to przede wszystkim dla dobra mojego dziecka. Uznałam, że pewne kwestie lepiej rozwiązać w sądzie, inne należy zwyczajnie olać. Są rzeczy ważne i ważniejsze 🙂 To my decydujemy o swoich priorytetch – napisała aktorka.

Mama Vincenta ponad wszystko ceni sobie spokój. Chociaż czasami chciałaby zdementować, to co słyszy na swój temat, to zdecydowanie ma już dosyć przepychanek.


Joanna Opozda o kłamstwach

Joanna Opozda o kłamstwach

Joanna Opozda pokazała długie nogi w krótkiej kreacji

Joanna Opozda pokazała długie nogi w krótkiej kreacji

Joanna Opozda z synem

Joanna Opozda z synem

Komentarze

  • Do Gość Marta pisze:

    Brawo Marta to prawda , tam Ci jakiś prmit ..bez wiedzy odpisał na Twój komentarz który w dodatku w temacie nie jest w ogóle mMarta tak trzymaj Twoje komentarze są zawsze cenne i wyróżnimy je . Wiemy też jaka jestes inteligentna ,atrakcyjna i jak dużo wiesz o tym świecie ,

  • Gosc pisze:

    Z najwierniejeezym i jedynym fanem jakoś jakoś nie gadasz

  • Gość pisze:

    Trzymaj się dziewczyno i nie pozwól by ta sytuacja była pożywką dla zła

  • Gość 😁😁😁😁 pisze:

    Do gość 1. Dobrzy ludzie zdradzają żonę w ciąży zagrożonej z sąsiadką co z tobą nie tak

    • Gość1 pisze:

      Skąd wiesz że zdradził?bo szmatławce tak napisały,nie pomyślałaś że się rozstali,odszedł i wtedy nawiązał bliższe relacje,a może według ciebie miał czekać że dwa lata na rozwód 🤦

  • Gość Iwona ❤️❤️❤️ pisze:

    Co by nie było wyznawał jej miłość w programie a jednocześnie sypiał z sąsiadką na to nie ma wytłumaczenia

  • Marta pisze:

    Mądra dziewczyna, obrała priorytety, ma zasady i nimi się kieruje. Nie mam żadnych wątpliwości, że to najlepsze dla jej dziecka. Piękna, mądra i zaradna. Da sobie radę w życiu. Oby tylko z daleka trzymała się od tego podłego, kłamliwego, zdradzieckiego kurdupla i jego podłej rodzinki. Takich ludzi trzeba omijać z daleka. A inne młode dziewczyny niech nie dają się zwieść bogobojnej, wielodzietnej rodzinie. Taka rodzina po bliższym poznaniu może pokazać rogi, tak mamusia, jak i rodzeństwo, bez empatii, bez ludzkich uczuć. Za to murem za synusiem, który nie zasługuje ani na miano męża, ani na miano ojca. Taki kur.iszon. Powodzenia Joanno. Obyś spotykała na swojej drodze tylko wartościowych ludzi.

    • Gość1 pisze:

      Marta rodzina królikowskich to bardzo dobrzy ludzie,nigdy nie mieli żadnych problemów aż do momentu gdy O.staneła na ich drodze.Mam wrażenie że to ona napędza ta spirale nienawiści i niszczenia ich wizerunku w zemście.A twój kom.wygląda tak jak by go pisała sama Aśka.Znowu zajadły i pełen jadu.

    • Marta pisze:

      Do Gość 1. Nie przekonasz mnie, że rodzina Królikowskich, to „bardzo dobrzy ludzie.” Ja jej nie oceniam na podstawie plotek czy pomówień. Wszyscy, którzy interesowali się tą parą wiedzą jaka jest prawda. Ta prawda była szeroko opisywana. Wypowiadała się matka Królikowskiego, jego brat, jego szwagierka, a nawet jej matka. Już nie wspomnę o Antonim. Takie niszczenie dziewczyny w połogu, która musiała zmierzyć się ze zdradą męża, porzuceniem jej, upokorzeniem i wstydem na całą Polskę. I za każdym razem, kiedy odezwała się rodzina Antka, to tylko po to, żeby upokorzyć ją jeszcze bardziej (choć to chyba niemożliwe), zdeptać i wbić w ziemię. A przecież Joanna nie zaciągnęła go do ołtarza siłą. Dla podłych Królikowskich to nie miało żadnego znaczenia. Królikowska skompromitowała się swoimi wypowiedziami jako matka i jako człowiek. Widzisz, ludzi poznaje się po tym, jak zachowują się w trudnych sytuacjach. Ta rodzina nie zdała egzaminu. Za to popisała się okrucieństwem, brakiem empatii i ludzkich uczuć. Nie przekonasz mnie, że to „bardzo dobrzy ludzie”. Wszyscy widzieliśmy co wyprawiają, a to przecież nie koniec dręczenia tej dziewczyny. Ile się będzie musiała nachodzić po sądach, to tylko ona wie. W tej rodzinie nikt jej nie odpuści. Pomimo kompromitacji, Królikowscy dalej będą brnąć w to bagno. I żeby nie było, całą tę wiedzę posiadam z uważnego śledzenia tego tematu w mediach. A nikt nie prostował, że to kłamstwo… tylko Antek próbował nieudolnie się bronić, że płaci alimenty, a w drugim zdaniu powiedział, że ma komornika, że nie płaci. Ot, taka filozofia Królikowskich. I to wszystko przeciwko dziewczynie z dzieckiem, która pragnie spokoju i sprawiedliwości. Każdy uczciwy człowiek trzyma jej stronę. Ale coś czuję, że rodzinka K. zaraz się uruchomi i napisze o sobie peany na swoją cześć. I nie, nie jestem Aśką, ona ma większą wiedzę na temat znęcania się nad nią. Ja tylko tę z mediów.

    • Gość1 pisze:

      Marta już teraz mam pewność że to Aśka.Chcesz powiedzieć że dziewczyna tylko dlatego że urodziła dziecko to jest święta i jej wszystko wolno,przecież to ona atakuje w komentarzach,robi nagonkę na królików,przedstawia wiadomoście tylko te które jej pasują,namawia do bojkotowania filmów,czy to Antka czy królikowskiej.Tez od miesięcy obserwuje to dokładnie i widzę co się dzieje,uważam że oni tylko próbują się bronić jak już się tego za dużo nazbiera.O.nie jest świeta.

    • Marta pisze:

      Do Gość 1. Wszystko co napisałam, poparłam argumentami, oraz wiedzą z różnych mediów. Ty nie używasz żadnych argumentów pisząc, że „Królikowscy, to bardzo dobrzy ludzie”. Wszystkim przedstawili się wręcz odwrotnie. A mieli czas na refleksję i opamiętanie. Ale żeby się tak zachować, trzeba być dobrym i uczciwym człowiekiem. Proszę o link w którym Opozda „nawołuje do bojkotu filmów z Antkiem, albo Królikowską”. Nie jesteś anonimowy/a , twój adres IP jest znany i Joanna powinna podać cię do sądu za publiczne szerzenie kłamstwa na swój temat.
      I durniejszego zdania nie czytałam, jak „Chcesz powiedzieć, że dziewczyna tylko dlatego, że urodziła dziecko jest święta i wszystko jej wolno…”. Joanna nie jest święta i nie wszystko jej wolno. Za to Królikowscy kreują się na świętych i na pewno myślą, że im wszystko wolno. Jednak mylą się. Ja na nazwisko K. mam alergię i nic nie oglądam z nimi. A ciebie proszę o konkrety, a nie pusty słowotok, że „O. nie jest święta”. Bo co to za argument?! Szkoda mi czasu na kogoś takiego, jak ty. Ja do wszystkich ludzi mam szacunek, ale chciałabym wymieniać się argumentami, a nie pustosłowiem typu „jak urodziła dziecko, to myśli, że jej wszystko wolno”. Ale tak właśnie wypowiada się rodzina K. i jej poplecznicy. Przyznaję, że nie mieści mi się to w moim wewnętrznym pejzażu.

    • Psychiatra pisze:

      Droga pani ! Można uwielbiać Opozdę a nienawidzić Królikowskiego ale czepiać się całej rodziny to już żenada !Całą prawdę ,jak było i jak jest znają tylko zainteresowani i to oni muszą dojść do porozumienia .Pani zaś musi przestać żyć życiem „gwiazd ” bo już teraz widać że ma pani duży problem psychiczny .

    • Robert pisze:

      BRAWO MARTA. , wiem że wiesz wiele o tym świecie , czytałem też Twoje książki ,ogolnie jesteś niesamowicie inteligentna piękna osoba która mówi rzeczy prawdziwe

    • Elizka 18 pisze:

      no i ja się w zupełności zgadzam

    • Do Marty pisze:

      Tak Marta , większość ludzi zgodzi się z Toba

  • Gość pisze:

    wstydzilaby sie pani!stalkowac ludzi!fuuuj!

  • Gość pisze:

    Krysiu sa inne okreslenia, nie tylko GWIAZDA . Kobiecino

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×