Szukaj

Joanna Koroniewska pierwszy raz pokazała swoją mamę. Internauci wzruszeni do granic możliwości: „Piękna, a Ty jesteś do niej podobna”

Joanna Koroniewska na zdjęciach z mamą

Joanna Koroniewska na zdjęciach z mamą

Joanna Koroniewska po raz pierwszy podzieliła się zdjęciami ze swoją mamą. Czas i powód nie są przypadkowe. Co zdradziła aktorka?

Joanna Koroniewska, mimo wiecznego uśmiechu na buzi, ma za sobą naprawdę traumatyczne przeżycia. Straciła matkę, kiedy była jeszcze studentką. Był to dla niej ogromny cios.

Miałam 22 lata, kiedy zmarła mama. To najważniejszy okres w życiu kobiety, kiedy ona wychodzi z domu, kiedy poznaje mężczyzn. Ja miałam sytuację szczególnie specyficzną i szczególnie ciężką dlatego, że ja nie mam rodzeństwa i nie wychowywałam się z ojcem, więc tak naprawdę mama była moją jedyną ostoją. I muszę powiedzieć, że do tej pory, mimo że tyle lat minęło, to już drży mi broda, bo rzeczywiście to jest bardzo bolesna dla mnie strata – mówiła w wywiadzie dla Kingi Burzyńskiej – Byłam na trzecim roku studiów, kiedy mamie postawiono diagnozę, na czwartym, kiedy był już koniec. To najgorszy etap w moim życiu.

Wyznała wtedy, że mimo że nowotwór jej mamy został wykryty dość szybko, to myśli, że jednak zabrakło odpowiednio wcześniej profilaktyki.

Choroba postępowała u niej bardzo szybko, ale też bardzo szybko został ten rak wykryty. Okazało się jednak, że był szalenie złośliwy. Mimo wszystko jednak pewnie tej profilaktyki zabrakło na tym etapie, na którym powinna ona być – wyznała.

Dzisiaj Joanna Koroniewska po raz pierwszy na Instagramie opublikowała zdjęcia ze swoją mamą. Nie przez przypadek – październik jest miesiącem walki z rakiem piersi.

Joanna Koroniewska na zdjęciach z mamą

Joanna Koroniewska nie bez kozery wybrała czwartek 15 października, żeby pokazać archiwalne fotografie z mamą. Dzisiaj przypada Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, choroby, która zabrała jej matkę.

Aktorka podzieliła się swoją historią, żeby dołożyć głos do tych, którzy mówią o wadze profilaktyki i o tym, ze odpowiednio wczesne wykrycie nowotworu może uratować życie. Na początek podzieliła się swoją smutną historią.

Nigdy wcześniej nie pokazywałam Mamy. Dlaczego teraz się na to zdecydowałam? Minęło dokładnie 20 lat i 11 dni od jej śmierci. I jednej z największych tragedii w moim życiu. To tak strasznie dawno temu. Tak wiele się zmieniło a mimo wszystko ból nadal pozostał. I pewnie będzie mi towarzyszył zawsze. Była taka pozytywna, zawsze uśmiechnięta. Ja zostałam sama. Bez ojca, rodzeństwa. Na wiele lat. Boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało. Nie lubię października. Zawsze będzie kojarzył mi się z jej odejściem. Ale paradoksalnie ten miesiąc jest miesiącem walki z rakiem piersi, choroby, której mojej Mamie nie udało się pokonać. Ciągle mówimy o badaniach, ale czy je rzeczywiście wykonujemy?!

W drugiej części postu apelowała o robienie badań profilaktycznych, które mogą uratować życie, a także wyznała, co zmotywowało ją, żeby po wielu latach opublikowała zdjęcie z mamą.

Czy wiecie, że na fantomie możecie same nauczyć się wykrywać zmiany w piersiach?! Że NAPRAWDĘ badanie może uratować nam życie?! Kochani! Wspieram WSZYSTKICH w walce z tą okropną chorobą i namawiam WSZYSTKICH do badań !! Ja widziałam w szpitalu z Mamą młode dziewczyny, którym dzięki szybkiej diagnozie się udało! Oby w naszym życiu było jak najmniej takich tragedii. Dlaczego po tylu latach zdecydowałam się na ten krok? Ponieważ pomyślałam sobie, że jeśli przez publikację tego zdjęcia choć jedna dziewczyna zadba o siebie i pójdzie w końcu na badania to warto było to zrobić. Pamiętajcie Kochani żeby przypilnować też swoich najbliższych! Ściskam wierząc, że to miało sens i licząc na Waszą wyrozumiałość i naprawdę ogromną delikatność całej sprawy. #europejskidzieńwalkizrakiempiersi #europejskidzienwalkizrakiempiersi #rozowypazdziernik #rak #stoprakowi #badajsie #

View this post on Instagram

Nigdy wcześniej nie pokazywałam Mamy. Dlaczego teraz się na to zdecydowałam? Minęło dokładnie 20 lat i 11 dni od jej śmierci. I jednej z największych tragedii w moim życiu. To tak strasznie dawno temu. Tak wiele się zmieniło a mimo wszystko ból nadal pozostał. I pewnie będzie mi towarzyszył zawsze. Była taka pozytywna, zawsze uśmiechnięta. Ja zostałam sama. Bez ojca, rodzeństwa. Na wiele lat. Boli nadal i pewnie zawsze będzie bolało. Nie lubię października. Zawsze będzie kojarzył mi się z jej odejściem. Ale paradoksalnie ten miesiąc jest miesiącem walki z rakiem piersi, choroby, której mojej Mamie nie udało się pokonać. Ciągle mówimy o badaniach, ale czy je rzeczywiście wykonujemy?! Czy wiecie, że na fantomie możecie same nauczyć się wykrywać zmiany w piersiach?! Że NAPRAWDĘ badanie może uratować nam życie?! Kochani! 💞💕💓💗Wspieram WSZYSTKICH w walce z tą okropną chorobą i namawiam WSZYSTKICH do badań !! Ja widziałam w szpitalu z Mamą młode dziewczyny, którym dzięki szybkiej diagnozie się udało! Oby w naszym życiu było jak najmniej takich tragedii. Dlaczego po tylu latach zdecydowałam się na ten krok? Ponieważ pomyślałam sobie, że jeśli przez publikację tego zdjęcia choć jedna dziewczyna zadba o siebie i pójdzie w końcu na badania to warto było to zrobić. Pamiętajcie Kochani żeby przypilnować też swoich najbliższych! Ściskam wierząc, że to miało sens i licząc na Waszą wyrozumiałość i naprawdę ogromną delikatność całej sprawy. #europejskidzieńwalkizrakiempiersi #europejskidzienwalkizrakiempiersi #rozowypazdziernik #rak #stoprakowi #badajsie #💖

A post shared by Joanna Koroniewska – Dowbor (@joannakoroniewska) on

Wzruszeni internauci współczują aktorce i podkreślają, jak ważne jest to, co napisała. Doszukali się także podobieństwa Joanny Koroniewskiej do jej mamy.


Joanna Koroniewska z mamą

Joanna Koroniewska z mamą

Joanna Koroniewska z mamą

Joanna Koroniewska z mamą

Joanna Koroniewska

Joanna Koroniewska

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×