Joanna Brodzik opowiada o gorzkim smaku macierzyństwa

Joanna Brodzik dość późno zdecydowała się na macierzyństwo. Aktorka w 2008 roku została mamą bliźniaków. Miała wtedy 35 lat. Dopóki nie została mamą wiodła szczęśliwe życie polegające na podróżach, pracy i spotkaniach z przyjaciółmi.  Okazało się, że wychowania dzieci nie da się połączyć z pracą na planie. Oczywiście jej partner, Paweł Wilczak pomagał jak mógł, ale gwiazda i tak musiała na jakiś czas wycofać się z życia zawodowego. W pełni oddała się małym chłopcom.

Teraz przyszedł czas na wielki powrót. Aktorka dostała główną rolę w serialu „Nie rób scen” – możemy ją co niedzielę oglądać na antenie telewizji TVN.

dała się również namówić Magdzie Mołek na szczerą rozmowę w programie „W roli głównej”, gdzie opowiedziała o macierzyństwie, które wcale nie jest takie kolorowe. Dziennikarka zapytała ją czy tęskni za czasami, kiedy była bezdzietna.

O tak… O tak… – odpowiedziała aktorka.

A gloryfikujesz macierzyństwo? – dopytała Mołek.

Nie. Wręcz przeciwnie. Uważam, że oprócz naszego instynktu, który skazuje nas na chemiczne procesy powodujące, że musimy posiadać potomstwo, bardzo wielu ludzi dokłada się do światowego spisku mówiąc jak jest cudownie… Mój partner twierdzi, że to dlatego, żeby ci, co nie mają dzieci, też mieli dzieci i mieli tak samo przesrane – tłumaczy Brodzik.

Co o tym sądzicie?

Joanna Brodzik

Fotografia: ONS


Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×