Jennifer Aniston opowiedziała o walce o ciążę, ale wszyscy zerkali tylko na jedno. Rysy jej twarzy zupełnie się zmieniły: „Co jej zrobiliście?!”

Jennifer Aniston

Jennifer Aniston

Jennifer Aniston opowiedziała o problemach z zajściem w ciążę. Największe zainteresowanie wzbudziło jej nowe zdjęcie. Ma zmienione rysy twarzy...?

Jennifer Aniston odziedziczyła talent aktorski po rodzicach. W 1993 roku debiutowała w niskobudżetowym horrorze Karzeł. Producenci szybko docenili jej talent i zaangażowali ją do poważniejszych fabuł. Rola w serialu Przyjaciele uczyniła z niej jedną z największych gwiazd światowego kina. Millerowie, Cake, Żona na niby, Marley i ja, Dorwać byłą, Dzień Matki, Dziewczyna warta grzechu – to niektóre filmy, w których zagrała.

W 2000 roku poślubiła Brada Pitta. Ich ceremonia kosztowała ponad milion dolarów. Niestety po kilku latach miłość wygasła przez romans aktora z Angeliną Jolie. Później kilkukrotnie wchodziła w bliższe relacje z innymi gwiazdami. Siedem lat temu ślubowała wierność małżeńską Justinowi Therouxowi, lecz również z nim się rozwiodła.

Jennifer Aniston o dzieciach. Co się stało z jej twarzą?

Aktorka skończyła 53 lata. Nigdy nie doczekała się dzieci, o czym opowiedziała nieco więcej w rozmowie z Allure. Zdradziła, że gdy była młodsza, bardzo zabiegała o zajście w ciążę.

Próbowałam zajść w ciążę. To była dla mnie trudna droga, droga do tworzenia dzieci. Wszystkie te lata spekulacji… To było naprawdę trudne – zaczęła.

Dodała, że próbowała niemal wszystkiego – procedury in vitro, a nawet „chińskich herbatek”, które miały wyleczyć niepłodność.

Kategorycznie zaprzeczyła, by jej problemy wpłynęły na to, że Brad Pitt ją zostawił.

Broń Boże, żeby kobieta odniosła sukces i nie miała dziecka. I te wszystkie narracje, że powodem, dla którego mój mąż mnie zostawił, przez który się rozstaliśmy i zakończyliśmy nasze małżeństwo, było to, że nie dałam mu potomka… To były absolutne kłamstwa. Nie mam nic do ukrycia na ten temat – zadeklarowała.

Wyznania gwiazdy urozmaiciła sesja zdjęciowa. Jedno z ujęć znalazło się na okładce Allure. Zapozowała do niego w mikroskopijnym bikini. Ma świetną formę, jednakże nie to najbardziej zainteresowało odbiorców. Większość z nich zwróciła uwagę na twarz idolki, twierdząc, że grafik zmodyfikował rysy jej twarzy.

  • To nie jest jej twarz!

  • Cała jej twarz została ukryta za maską Photoshopa.

  • Co jej zrobiliście? – to niektóre komentarze fanów.

Rzeczywiście jest tak źle?


Jennifer Aniston na okładce magazynu

Jennifer Aniston na okładce magazynu

Jennifer Aniston

Jennifer Aniston

Jennifer Aniston w nowej fryzurze

Jennifer Aniston w nowej fryzurze

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×