Jarosław Bieniuk zobaczył występ Oliwii i się załamał. Nie jest pewny przyszłości swojej córki

Jarosław Bieniuk martwi się o przyszłości Oliwii

Taniec z gwiazdami 12. W siódmym odcinku tanecznego show występ Oliwii Bieniuk ocenił jej ojciec, Jarosław Bieniuk. Zauważył, co zmieniło się w niej w ciągu ostatnich siedmiu tygodni. Bardzo martwi się przyszłość córki. Dlaczego?

Taniec z gwiazdami doczekał się 12. edycji, która rozpoczęła się dokładnie siedem tygodni temu. Jeszcze przed emisją pierwszego odcinka produkcja ogłosiła kilka ważnych zmian. Pierwsza z nich dotyczyła przede wszystkim składu jurorskiego. Tym razem obok Iwony Pavlović, Michała MalitowskiegoAndrzeja Grabowskiego zasiadł Andrzej Piaseczny.

Piosenkarz już od pierwszych chwil wzbudzał wokół siebie niemałe zainteresowanie. Kilka tygodni temu w rozmowie Faktem zdradził, że od początku ma swojego faworyta.

Dla mnie Oliwia w pierwszym odcinku zatańczyła świetnie i jest absolutnie w gronie moich faworytów. Życzyłbym sobie i jej, żebyśmy ją oglądali aż do końca programu, czyli do finału.

W 7. odcinku Oliwia i Michał Bartkiewicz oraz Sylwia Bomba i Jacek Jeschke otrzymali najmniejszą liczbę punktów w głosowaniu jurorów. Decyzją widzów z programem pożegnała się gwiazda Gogglebox.

Jarosław Bieniuk martwi się o przyszłość Oliwii. Dlaczego?

Jarosław Bieniuk od początku bardzo wspiera córkę i z widowni przygląda się jej tanecznym popisom. Z uwagą śledzi każdy jej krok oraz obserwuje, jak zmienia się w dorosłą kobietę. Niestety w tym czasie nastolatka musiała stawić czoła negatywnym opiniom jurorów, którzy wytykają jej każde najmniejsze potknięcie.

Fani 18-latki obawiali się, że ostatecznie podejmie decyzję o rezygnacji z udziału w formacie, tym bardziej że z tygodnia na tydzień coraz więcej na to wskazywało. W międzyczasie doznała kontuzji żeber, przez co nie mogła wykonywać m.in. podnoszeń.

Bolą mnie żebra, zaczęły sprawiać mi spory problem, nie mogę już robić większości podnoszeń, niestety. To jest niebezpieczne, zaraz będę miała złamane żebro, jak Bomba i będzie słabo. Tam są powięzi ponaciągane. Musimy uważać, być ostrożni – wyjawiła w rozmowie z Pomponikiem.

Mimo to nastolatka wykazała się ogromnym uporem i w 7. odcinku Tańca z gwiazdami wykonała dwie choreografie. Najpierw wraz z Michałem zaprezentowali choreografię w stylu Bollywood, a na koniec zatańczyli rumbę. Ostatni popis został doceniony przez jurorów, którzy zauważyli spore postępy.

Chwilę po tym, jak jurorzy podali swoje noty, Izabela Janachowska poprosiła o ocenę występu Oliwii jej ojca, Jarosława. Mężczyzna zauważył, że w ostatnim czasie jego córka bardzo się zmieniła.

No tutaj padło słowo samodzielność kilka razy. Ja to widzę po mojej córce, że z każdym odcinkiem dojrzewa jako osoba, jako tancerka. Dzisiaj też zobaczyłem taką prawdziwą kobiecość w niej, a nie taką młodą i niewinną dziewczynkę. Wzruszyłem się, bo przez te siedem tygodni myślę, że dojrzała naprawdę.

Mężczyzna zauważył, że mimo gorszych chwil Oliwia jest szczęśliwa, że może wziąć udział w Tańcu z gwiazdami. Bieniuk nie ukrywa, że ma jednak pewne obawy co do jej przyszłości.

Poznała fantastycznych ludzi dobrze się tu czuję i mam obawy czy wróci do Gdyni.

Póki co, pewne jest, że Oliwia szybko nie wróci do Trójmiasta, ponieważ już za tydzień będzie walczyć o miejsce w finale. Trzymacie za nią kciuki?


Jarosław Bieniuk, Izabela Janachowska - Taniec z Gwiazdami 12. Odcinek 7

Jarosław Bieniuk, Izabela Janachowska - Taniec z Gwiazdami 12. Odcinek 7

Oliwia Bieniuk i Michał Bartkiewicz - Taniec z gwiazdami 12. Odcinek 7

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×