Meghan i Harry’emu musiało być przykro. Tak Kate i William zareagowali na ich odejście. Latami ukrywano ten fakt

Meghan i Harry, Kate i William

Meghan i Harry, Kate i William

Po niemal trzech latach wyszło na jaw, jak William i Kate zareagowali, kiedy Meghan i Harry zdecydowali się opuścić rodzinę królewską.

Harry i Meghan w lutym 2020 roku podjęli bezprecedensowa decyzje i w oficjalnym oświadczeniu oznajmili, że rezygnują z obowiązków na rzecz monarchii. Tym samym ogłosili, że zaczynają życie na własny rachunek.

Rozmowy z parą książęcą są na początkowym etapie. Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądała ich przyszłość. Ich potrzeba podążania własną drogą jest zrozumiała, ale proces ograniczania obowiązków królewskich Harry’ego i Meghan jest złożony – informował wówczas Pałac.

Ich decyzja wywołała niemały skandal, a oni wkrótce przeprowadzili się do Kanady, żeby ostatecznie osiąść w Kalifornii. Od tamtego czasu na świecie powitali drugie dziecko, Lilibet, ale tez udzielili całej serii wywiadów, w których niejednokrotnie mówili o tym, że życie w Pałacu kosztowało ich wiele zdrowia.

Dziś już wiadomo, że na powrót nie ma szans, a cały świat obserwuje napięte relacje między Harrym a jego najbliższymi. Nie udało się złagodzić konfliktu nawet po śmierci Elżbiety II. Teraz także wyszło na jaw, jak tak naprawdę na ich odejście zareagowali William i Kate.

Jak William i Kate zareagowali, kiedy Meghan i Harry zdecydowali się opuścić rodzinę królewską?

Odkąd Meghan i Harry zrezygnowali z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej, uważało się, że to właśnie ten fakt spowodował konflikt między braćmi. Teraz okazuje się, że Kate i William poczuli ulgę, gdy Sussexowie usunęli się z monarchii.

Jak zdradził mi informator, William i Kate również poczuli ulgę, że „dramat minął”, kiedy Harry i Meghan odeszli – powiedziała Katie Nicholl, ekspertka od rodziny królewskiej w Vanity Fair.

Dramat, to nic innego, jak kolejne skandale wywoływane przez Meghan, gdy jeszcze reprezentowała rodzinę królewską. Monarchia ciągle musiała łagodzić kolejne wpadki amerykańskiej żony Harry’ego. Wytykano jej nieprzestrzeganie etykiety, trudny charakter, a nawet mobbing w stosunku do pracowników Pałacu.

O tym, jak trudno było jej się dostosować do życia w monarchii, Meghan opowiedziała w głośnym wywiadzie z Oprah Winfrey. Nie szczędziła wówczas szczegółów, ale z czasem zaczęto wytykać jej nieścisłości…


Meghan i Harry oraz William i Kate znowu razem

Meghan i Harry oraz William i Kate znowu razem

Meghan i Harry oraz William i Kate znowu razem

Meghan i Harry oraz William i Kate znowu razem

Meghan Markle - podeszwa buta

Meghan Markle - podeszwa buta

Komentarze

  • Gość pisze:

    Jak was opuszczają takie toksyki jak meganica i hazz, to niech idą w cholerę! sobie współczujcie, a nie toksykom!

  • Gość WIKI pisze:

    Jakie skandale, kiedy jeszcze reprezentowała rodzinę królewską. Nie przypominam sobie, żeby takowe były. To, że miała kłopot z przystosowaniem się do etykiety, to jeszcze nie skandal. Inne panie, które dołączały do rodziny, też miały kłopoty. Dla rodziny królewskiej stanowiła kłopot z innych powodów, a dla Kate w szczególności. Żona Williama nagle miała konkurentkę. Młodą, inteligentną, która umiała się ubrać. William zobaczył, że jego brat, który dla świętego spokoju go słuchał, nagle przestał to robić. Stał się innym człowiekiem. Od tego momentu zaczął się cyrk, a kogoś trzeba było winić. Padło na Meghan. Przecieki do mediów, też miały pokazać jaka jest zła i jaki Harry z tego powodu jest biedny. Ale on już myślał i czuł inaczej. Dla niego najważniejsza była żona która była w ciąży, a nie rozkazy braciszka. I w tym momencie wcale się nie dziwię, że poczuli ulgę, kiedy Harry i Meghan wyjechali. Konkurencja się wyniosła, a oni mogli na nich pluć i udawać jak im jest z tego powodu smutno. Są siebie warci.

    • Gość pisze:

      Cały problem w tym, że Harry nie myślał, to debil o mózgu wielkości orzeszka. Gdyby myślał nie ozenilby się z meg.

    • Gość pisze:

      meganica i hazz otwarcie plują na rodzinę gdzie się da, a ty jakieś dyrdymały, domysły i kłamstwa bez cienia dowodu wypisujesz. nic dziwnego, ze ci imponują takie toksyki.

    • Gość pisze:

      Szczera prawda

    • Gość pisze:

      Zgadzam się, ta cała „kk” z braciszkiem willim wcale nie tacy słodcy , bardzo dobrze zrobili że odeszli

  • Gość pisze:

    Meghan ukrywała swoją przeszłość,znęcała się (nie tylko) nad pracownikami i kłamie i kłamała na temat rojalsów. Harremu oczy zarosły i nikogo nie chciał słuchać. Teraz ciężko mu będzie się wykaraskać z tego toksycznego bagna, jakie sami sobie zgotowali.

  • Gość pisze:

    „.. to nic innego, jak kolejne skandale wywoływane przez Meghan, gdy jeszcze reprezentowała rodzinę królewską.”
    WYMIEŃ……….

  • Gość pisze:

    Trzy zjadliwe komentarze jednej patolki Zochy.

    • Gość pisze:

      Zocha to twoja stara, a patolka jest meg – twoja idolka z pyskiem jak kawał g….a.
      A tobie podobają ci się takie odrazajace kreatury :)))

    • Gość pisze:

      Prawda Zocha skończ ćpać bo mózg ci wysiada

  • Gość pisze:

    Dla nikogo nie było to tajemnicą. Byli pracownicy harrego i Meghan założyli klub „Przetrwańców”. ona od początku była wrzodem i każdego, kto jej się sprzeciwił wyzywała od rasistów i mizoginów.

  • Gość pisze:

    Kto by się nie cieszył, kiedy trucizna opuszcza rodzinę? Niestety, ona nawet zza oceanu zatruwa im życie… Nic innego nie ma.

  • Gość pisze:

    Przecież nie chodziło o harrego, on był w porządku zanim pojawiła się zezowata

    • Gość pisze:

      Dobrze że się pojawiła Harry jest z nią szczęśliwy. Ma piękną żonę i cudowne dzieci.

    • Gość pisze:

      To Harry ma jakas inną rodzinę?
      Bo ja kojarzę tylko starą, brzydka i niezgrabna meg i ich dwoje rudych, zezowatych prosiat

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×