Meghan Markle zdradziła, jak mówiła o niej rodzina królewska. Posypały się ostre wulgaryzmy! Pałac będzie drżał w posadach po jej wyznaniu

Meghan Markle

Meghan Markle

Meghan Markle wyjawiła, jak nazywała ją rodzina męża. Na królewskim dworze nie brakowało ostrych wulgaryzmów. Nawet w wywiadzie z Oprah nie zdradziła takich mocnych szczegółów. 

Meghan Markle w 2018 roku poślubiła księcia Harry’ego. Od samego początku, gdy pojawiła się u jego boku, wzbudzała dystans nie tylko wśród Brytyjczyków, ale przede wszystkim członków rodziny królewskiej. Chociaż wydawało się, że Windsorowie przyjęli ją z otwartymi ramionami, to zakochani długo nie wytrzymali dworskiego życia. Nie minęły dwa lata, gdy zaczęły się problemy. Sussexowie w końcu zdecydowali o tym, aby zrezygnować ze swoich funkcji i wyprowadzić się z kraju.

Razem z synkiem zamieszkali w USA, a po wyjeździe doczekali się też córeczki. Dzieci wychowują w Stanach Zjednoczonych i nie mają zamiaru wracać do poprzedniego życia. Dopiero rok po wyjeździe z Londynu udzielili spektakularnego wywiadu, w którym zdradzili jak wyglądało ich życie za murami pałacu.

Małżonkowie w rozmowie z Oprah Winfrey opowiedzieli o wielu przeszkodach. Meghan przyznała, że spotkała się z rasizmem i wieloma innymi przykrościami ze strony bliskich męża. To wszystko doprowadziło ją do myśli samobójczych. Harry natomiast wyjawił, że od wielu miesięcy nie ma kontaktu, ani z ojcem, ani z bratem.

Meghan Markle ujawnia, jak mówili o niej członkowie rodziny królewskiej

Harry jakiś czas temu zapowiedział autobiografię. Książka zatytułowana Spare (tłum. zapasowy, wolny, niepotrzebny) ma trafić do sprzedaży w styczniu. Przewiduje się, że jego zwierzenia mogą być przykre dla Windsorów. Kąśliwych wątków z życia na dworze nadal nie szczędzi Meghan. Księżna Sussexu w ostatnim podcaście Archetypy wyjawiła, jak była nazywana na dworze.

Żona Harry’ego przyznała, że nosiła pseudonim „księżna trudna” był to jednak eufemizm, który tak naprawdę dla wtajemniczonych oznaczał wulgaryzm. Nazywając Meghan tym określeniem, mieli na myśli „s*kę”:

Mój przyjaciel powiedział mi, że w pewnym momencie pogodzę się z faktem, że nie wszyscy mnie polubią. Moim celem nie może być to, aby wszyscy mnie lubili, ale może być to, aby mnie szanowali – powiedziała Meghan w podcaście.

Podsumowała też, jak odnosi się do wulgarnych przydomków, nadanych jej przez Windsorów.

Nazywanie kobiety „s*ką” lub „trudną” jest nienormalne. To sposób na ukrycie jej naprawdę niesamowitych cech, takich jak wytrwałość, siła, własna opinia czy nawet odporność – dodała.

Wygląda na to, że ocieplenie relacji, które miało mieć miejsce w czasie uroczystości pogrzebowych królowej, było jedynie chwilowym „zawieszeniem broni” w rodzinnych sporach. Meghan nadal nosi w sobie wiele żalu do rodziny męża.


Meghan Markle zachęca do głosowania

Meghan Markle zachęca do głosowania

Meghan Markle sesja dla Variety

Meghan Markle sesja dla Variety

Meghan Markle sesja dla Variety

Meghan Markle sesja dla Variety

Komentarze

  • nieważne kto pisze:

    durna kobita, która przez całe swoje życie szuka poklasku

    • Gość pisze:

      A jaki Kate ma wybór, jak nie ma żadnych osiągnięć ani talentów, całe życie razem z rodziną uganiała się za Williamem, do tego jest leniwa, a chce być podziwiana. A tu nie ma za co
      Jest tyle warta, co ciuchy, które ma na sobie.

  • Gość pisze:

    Ona manipuluje, skłóca i dzieli ludzi na każdą możliwą kategorię. Pastwiła się nad pracownikami. Odizolowała od siebie rodzinę. Publicznie kłamie i znieważa rodzinę swojego męża… I co? I znowu jest ofiarą. Bo ktoś nazwał ją trudną albo s*ką… Co za toksyczna psychopatka.

  • Gość pisze:

    Gdaczą kwoki, gdaczą, a podkastu nie wysłuchała żadna.
    Ot, takie głupie kurki…

    • Gość pisze:

      Głupią kurka to jest wyłącznie meg, tyle czasu w to gra i nie potrafi zrozumieć, że nikt nie wierzy w to, że była ofiarą…
      Diana może niezbyt lotna i niedouczona, ale lepiej potrafiła w to grać. Meg to prymitywna debilka :)))

    • Gość pisze:

      Ja się zmusiłam, żeby się przekonać czy to, co pisze o tym większość ludzi to prawda. I moim zdaniem ona wykorzystuje tych gości wyłącznie po to, żeby wytłumaczyć samą siebie z każdego stereotypu, który do niej pasuje. Mówi głównie o sobie, a jeśli zwraca się do gości to często w 3-ciej osobie, jakby ich tam nie było. Przekaz właściwie żaden. Infantylne, zmanierowane wynurzenia pani w średnim wieku, która antagonizuje ludzi wykorzystując głównie swoją płeć i rasę.

    • Gość pisze:

      10 listopada 2022 o 14:07
      Oczywiscie masz prawo do swojego zdania, ale ja uważam że podcasty są swietnie prowadzone. Nie są to wywiady, bo nie taka jest ich rola, tylko wspólną dyskusja o pewnych stereotypach, z którymi że tknęły się rozmawiające osoby. Niektóre odcinki są rewelacyjne, niektóre bardzo dobre, ogólnie świetny materiał, bardzo duży odzew w komentarzach i wysokie rankingi.

  • Magda pisze:

    Ta rasistowska i pełna nienawiści wobec tej kobiety i czołobitna wobec rojalsów postawa polskiego plebsu tu na forum jest zdumiewająca

    • Gość pisze:

      Hahaha „polskiego plebsu”?? – właśnie udowodniłaś, że to ty reprezentujesz rasistowską, czołobitą i sekciarską postawę wobec tej toksycznej psychopatki.

    • Gość pisze:

      Plebs, wulgarne, niedouczone prymitywny, polskie i nie tylko, to akurat jej fani. Innych nie ma. Ludzie myślący gardza psychopatka z patologii.

    • Gość pisze:

      Droga Magdo, porostu durne, znudzone Karyny siedzące całe dnie w domu, żyjące z 500+ muszą się jakoś dowartościować. Kiedy zaczynają się wypowiadać na temat rodziny królewskiej to odrazu rosną we własnych oczach. A to że nienawidzą Meghan to też w sumie zrozumiałe, bo kto by lubił mądrą, wykształconą, przebojową do tego mającą własne zdanie i styl kobietę. Dlatego wielbią ciotkowatą, wiecznie szczeżącą zęby Kate która wydaje się im bliższa, bo tak jak i one ani nie potrafi, ani nie ma nic godnego uwagi do powiedzenia. 😜

    • Gość pisze:

      18.44 durna karyna to ty, ale bez 500+ ponieważ nie istnieje nikt na tyle zdesperowany by cie zapłodnic.
      Popracuj nad ortografia, patologio, a dopiero potem szczekaj na forum. Każda fanka meg to niedouczony prostak.
      Mądre, wykształcone i przebojowe kobiety nie poslubiaja debili dla kasy i pozycji oraz nie robią z siebie ofiary.
      Kate potrafi być ksiezna Walii, a co potrafi meg? Nawet aktorka z niej kiepska:)))

    • Gość pisze:

      „Droga Magdo” ahahaha! Najlepiej wystrzegaj się „szczeŻących zęby” analfabetek jak meganica i jej psychofanki. Weź przykład z Księżnej Walii – Katarzyny. Bo prawdziwa inteligencja i klasa nie musi nikomu niczego udowadniać, trąbić o sobie w podkastach, a już z pewnością nie będzie opluwać w wywiadach rodziny. meganica jej do pięt nigdy nie dorośnie.

    • Gość pisze:

      A największymi rasistami są własnie osoby czarnoskóre ,wiem coś o tym bo żyje w UK 20 lat

    • Gość pisze:

      10 listopada 2022 o 18:44
      Oczywiscie ze masz rację, tak jak zachwycają się nijaka, nudną Aniston, a krytykują piękna, niezależna, odważna, ambitna Joli, która życie poświęca dzieciom, daleko idącej filanropii i aktorstwu. Niebanalna, charyzmatyczna, to jak Karyny sue mają z nią utożsamiać. Wola Aniston piejąc nad nią pod niebiosa, chociaż nie ma za co.bez talentu, bez urody, to Karyno do niej bliżej.

      A ta rzygają a żółcią kretynki się nie przejmuj, to stała patolka Zocha, która potrafi wyprodukowac po kilkanaście wpisów pod jednym artykułem.:)

  • Gośćdanuta pisze:

    Okropny babsztyl.

    • Gośćbabsi pisze:

      a ty jaki babsztyl jestes? To moja odpowiedz💩👹

    • Gość pisze:

      Babsi, nikogo nie obchodzi opinia wulgarnej patuski i fanki meg jaką jesteś.
      Nie patrz tyle na pysk swojej idolki, który wygląda jak kupa, a przestaniesz mieć g***ne skojarzenia.

  • Gość pisze:

    Ona naprawdę sądzi, że kogokolwiek interesują jej wyimaginowane krzywdy?

  • Gość pisze:

    Na szacunek to sobie trzeba zasłużyć, a ona nie zasługuje. Za to zasługuje na określenie s*ka i wiele gorszych.

  • Gość pisze:

    Nie może kontrolować innych. To jest jej największa bolączka. Jak każdego psychopaty. Nazywanie jej „trudną” cz „s…ą” to i tak bardzo delikatne określenie jej osobowości.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×