Margaret oszukała całą Polskę. Gwiazda działała w akcie desperacji. „Wtedy się okazało, jak jest w telewizji”

Margaret

Margaret

Margaret oszukała fanów. Była przyparta do ściany. Po latach przyznała się do pewnego incydentu. Myślicie, że żałuje?

Margaret zdobyła już niemal wszystko. Przez kilka lat była na samym szycie. Jej utwory długo gościły na pierwszych miejscach list przebojów. Piosenkarka dobrze radziła sobie również poza granicami kraju. Single takie jak Thank you very much czy Cool me down były chętnie grane przez szwedzkie rozgłośnie radiowe. Sukces ten przyczynił się do tego, że artystka dwukrotnie zdecydowała się na udział w preselekcjach do Konkursu Piosenki Eurowizji. Walczyła o bycie reprezentantką Szwecji. Niestety nie udało się.

Wcześniej swoich sił próbowała także w polskich eliminacjach. Zajęła jednak drugie miejsce, a kraj pojechał reprezentować Michał Szpak. 30-latka skupiła się więc na koncertowaniu w Polsce.

Margaret przyznała się do oszustwa

Margaret wróciła wspomnieniami do momentu, kiedy występowała na Sylwestrach telewizyjnych. Gwiazda zdradziła kulisy jednego z takich koncertów, na którym przydarzyła jej się niespodziewana sytuacja. Opowiedziała o tym w podcaście Oświeconych Hedonistów by GLO. Marka ta wspiera muzykę i festiwale.

No więc jesteśmy na sylwestrze – tym telewizyjnym. Tam zazwyczaj jest bardzo zimno, więc gra się z półplaybacku, muzycy udają, że grają. Coś się wydarzyło, że nie dojechał nasz pianista.

W akcie desperacji o pomoc poprosiła swojego przyjaciela:

Mówię do mojego przyjaciela, fryzjera Bartka: ej, słuchaj, może byś wyszedł, tam poudawał. Nie będziesz grał, tylko udawał.

Mężczyzna zdobył się na odwagę, ale doszło do pewnego incydentu:

Powiedział jasne, kopsnął sobie dwa kieliszki na odwagę. No i wychodzimy, ja śpiewam, oni udają, ze grają. Nagle jest najazd na Bartka, i on był taki podekscytowany tą sytuacją, że „o Jezu, jest w telewizji, że gra”. Wziął te ręce na partii instrumentalnej, podniósł ręce i krzyczy woooooo. Wtedy się okazało, jak jest w telewizji.

Po występie, Margaret ze swoimi przyjaciółmi poszła na imprezę. Tam również zdarzył się wypadek:

Po tym incydencie było nam wesoło no i Sylwester, więc poszliśmy się bawić. O 6:00 puka do mnie Bartek i mówi, że mu wypadła jedynka. Ząb w sensie, ale żebym się nie martwiła, bo on go przykleił na super glue.

Doceniacie szczerość artystki?


Margaret — Sylwester 2014 r.

Margaret — Sylwester 2014 r.

Margaret - Bestsellery Empiku 2020

Margaret - Bestsellery Empiku 2020

Margaret fot. Instagram

Margaret fot. Instagram

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×