Szukaj
Szukaj
Dziś piątek, 27.04.2018

Ilona Łepkowska ujawnia kulisy pracy przy „Koronie Królów”: „Pochłania wiele czasu i nerwów! Powstaje w wariackim tempie!”

Ilona Łepkowska Korona Królów


Ilona Łepkowska o serialu Korona Królów

Nadciąga jesień, a wraz z nią jesienne ramówki. Wracają programy znane i lubiane oraz nowe i nieznane jeszcze widzom. Jedną z takich produkcji jest Korona Królów, polski serial historyczny TVP, z planu którego ostatnio wyciekło kilka fotosów i internet umarł ze śmiechu. Serial nazywano „żenadą” jeszcze przed premierą, wyśmiewano czyściutkie nowe kostiumy, scenografię i nieznanych aktorów w głównych rolach.

To nie jest kadr ze „Świata według Kiepskich”… Tak wygląda nowy, historyczny serial TVP! „Polska wersja »Gry o tron«”

Jednak jak się okazało, nie tylko to, co zobaczyli internauci było wątpliwej jakości. Również kwestie scenariuszowe wymagały wielu poprawek, a wiemy to z Facebooka scenarzystki seriali takich jak Klan i M jak Miłość Ilony Łepkowskiej. Okazuje się, że Łepkowska pracuje przy już epickim dziele TVP! A ponieważ zarówno dzieło, jak i TVP mają określoną renomę, pani Ilona postanowiła się wytłumaczyć:

Otóż tak, projekt, który ostatnio pochłania wiele mojego czasu ( i nerwów…) to „Korona królów”, nowy serial TVP 1.
Choć właściwie nie serial, a TELENOWELA i to słowo powinno uciszyć wszystkich, porównujących nasze fotosy, dekoracje i kostiumy do, na przykład, „Gry o tron” czy „Tudorów”. Nasz budżet to jakaś minimalna cząstka budżetów wspomnianych wyżej wspaniałych seriali, których sama jestem fanką. (…)

„Korona królów” nie jest moim pomysłem. Od pewnego czasu nad projektem „Korona królowej” (drobna, ale ważna zmiana ) pracowały inne scenarzystki. Ale w kryzysowym momencie poproszono mnie o opinię i ewentualną pomoc, w wyniku czego podjęłam się funkcji konsultanta scenariuszowego i stworzyłam nowy zespół scenariuszowy. Serial zmienił tytuł i trochę charakter oraz styl

(…) I od razu chciałam poinformować hejterów:
tak, mogłam nie pomóc i czekać aż się serial wywróci, a potem zacierać łapki z satysfakcji. Ale nie zrobiłam tego, bo choć bardzo mi się nie podobają obecne programy informacyjne TVP, to uważam, że klęska telewizji publicznej nie leży w niczyim interesie. Mówię oczywiście o rozsądnych ludziach, także tych popierających opozycję.

(…) – aktorzy nie są super znani, bo… szukano aktorów dobrych, co nie zawsze idzie w parze ze sławą a ja poza tym jestem zdecydowanie przeciwna powielaniu obsad wszystkich seriali w kolejnych produkcjach. No a w wypadku głównej młodej pary, to zrozumiałe jest, że grają ich ludzie bardzo młodzi.

Na sam koniec listy argumentów pani Ilony przekonujących do dania szansy dziełu, scenarzystka apeluje:

i na koniec – dajcie nam trochę czasu. Serial powstaje w wariackim tempie, ale mam głęboką nadzieje, że uda nam się – w tej konwencji i przy tym budżecie zrobić coś fajnego i ciekawego. Zobaczcie kilka odcinków – pamiętając wszakże, że oglądacie TELENOWELĘ i wtedy wylejcie na nas kubeł pomyj albo pochwalcie.

Możemy się tak umówić?

Możemy pani Ilono, ale może lepiej nie liczyć na rekordową oglądalność.

Pieniądze przekonają Joanną Koroniewską do powrotu na plan M jak Miłość?

Korona królów - nowy historyczny serial TVP

Korona królów – nowy historyczny serial TVP

Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska o serialu Korona Królów



Komentarzy: 4


Gość | 14 sierpnia 2017, 23:25

Historyczna telenowela… przecież samo w sobie to żałośnie brzmi!


Gość | 30 lipca 2017, 13:42

A ja myślę, że ta „telenowela” będzie miała na początku oglądalność wielomilionową, i to będzie zasługa ludzkiej ciekawości, ludzie to obejrzą tylko ze względu na szum.


Gość | 26 lipca 2017, 07:52

Skoro, jak pisze mistrzyni telebzdur, typu ,,Klan” i ,,M jak miłość”, ,,Korona królów” to telenowela, więc nie ma się co dziwić, że widzowie kpią. Telenowel mają dosyć.


Bolek007 | 25 lipca 2017, 13:59

Tom stronę jakiś gimnazjalista robił co za żenada i wypiszecie o nieprofesjonalizmie w TVP .


Dodaj komentarz
×