Ilona Łepkowska poszła na terapię, by poradzić sobie z demonami przeszłości. Najbliższa osoba wyrządziła jej sporą krzywdę

Ilona Łepkowska padła ofiarą przemocy

Ilona Łepkowska padła ofiarą przemocy

Ilona Łepkowska zalicza się do osób, które miały sielankowe dzieciństwo. W rodzinnym domu doświadczyła przemocy. O wszystkim opowiedziała.  

Ilona Łepkowska to jedna z najbardziej cenionych polskich scenarzystek. Jest odpowiedzialna za hity jak: KlanBarwy SzczęściaM jak Miłość, Na dobre i na złe, Nigdy w życiu, Och Karol, Nie kłam Kochanie czy Kogel-MogelWkrótce w kinach zagości film Zołza oparty na jej książce pt. Idealna rodzina. Powieść, jak i film zawierają masę wątków autobiograficznych.

Wśród nich znalazł się ten dotyczący trudnych relacji Ilony z jej ojcem, Tadeuszem, znanym historykiem i działaczem opozycji antykomunistycznej, który zmarł w 1989 roku. Monika Jaruzelska z nią tę kwestię w swoim podcaście.

Ilona Łepkowska padła ofiarą przemocy

Rozmówczyni dziennikarki wyznała, że poszła na terapię, by zrozumieć swoje niektóre zachowania, które – jak się okazało – miały związek z tym, czego doświadczyła w dzieciństwie. Również jej książkowa bohaterka nie miała lekkiego dzieciństwa.

W pewnym momencie zaczęłam zastanawiać się, skąd się biorą pewne moje zachowania, problemy i doszłam do wniosku, nie bez pomocy terapii, że gdzieś źródło ich jest w bardzo wymagającym i dosyć chłodnym domu rodzinnym. I taki dom dałam mojej bohaterce książkowej. To jest trochę mój dom… I te doświadczenia i to, czym tłumaczymy trochę zachowanie tej bohaterki to są te doświadczenia, które mnie też ukształtowały – niełatwe, ale też dobre w pewnym momencie. Nauczyłam się w moim domu ciężkiej pracy, sumienności, terminowości, punktualności.

Niestety – ze względu na wczesną śmierć ojca – Łepkowska nie mogła obgadać z nim spraw dotyczących trudnej dla niej przeszłości. Mężczyzna zmarł w wieku 62 lat.

U mnie było trochę tak w życiu, że tata mój odszedł bardzo wcześnie, zmarł mając 62 lata, był młodszy sześć lat, niż ja w tej chwili. To była nagła śmierć i nie zdążyliśmy sobie pewnych rzeczy wyjaśnić.

Z bólem udało się jej poradzić dopiero dzięki przywołanej wcześniej terapii.

W filmie dałam bohaterce szanse, by zdążyła się z tym ojcem pożegnać. Czasem zbyt długo czekamy i sami sobie odbieramy szansę. Próbować zawsze trzeba, bo w pewnym momencie nadchodzi kres, który tak jak w moim wypadku być nagły i że już pewnych rzeczy nie zdołamy sobie wyjaśnić. I to ciąży. Mnie to ciąży do tej pory. Po to, żeby mi to przestało ciążyć, musiałam przejść terapię, żeby w jakiś sposób oswoić w sobie to, że nie udało mi się tego wszystkiego tacie powiedzieć, że w jakiś sposób ja się przed tą rozmową trochę wstrzymywałam, trochę broniłam, a potem po prostu było za późno.

Macie podobne doświadczenia?

Pełna rozmowa Jaruzelskiej i Łepkowskiej do odsłuchania poniżej.


Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska

Ilona Łepkowska - konferencja prasowa filmu

Ilona Łepkowska - konferencja prasowa filmu "Kogel-Mogel 3"

Ilona Łepkowska - premiera sztuki

Ilona Łepkowska - premiera sztuki "Ucho Prezesa czyli Scheda"

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×