Tabloid wziął pod lupę kosmiczne zarobki Marcina Prokopa. Nawet on sam twierdzi, że są „nieproporcjonalne do zasług”

Marcin Prokop. Ile zarabia?

Marcin Prokop. Ile zarabia?

Tabloid przyjrzał się zarobkom Marcina Prokopa. Ile pieniędzy miesięcznie zgarnia gwiazdor Dzień Dobry TVN? W grę wchodzą zawrotne sumy!

Marcin Prokop pracował w wielu mediach. Na stałe odnalazł się w TVN. W tej stacji prowadzi Dzień dobry TVN, gdzie występuje u boku Doroty Wellman. Duet świetnie się przyjął i zgromadził wokół siebie dziesiątki tysięcy fanów.

Dziś, 14 lipca, ulubieniec widzów telewizji śniadaniowej obchodzi 45. urodziny, co skłoniło dziennikarzy Pomponika do przyjrzenia się jego zarobkom.

Ile zarabia Marcin Prokop?

Gwiazdor zgarnia bajońskie sumy. Super Express podał kilka lat temu, że dziennikarz zarabia 50 tysięcy złotych miesięcznie w DDTVNa w Mam talent – 30 tysięcy! Ponadto sporo dorabia poza telewizją. Jako konferansjer inkasuje 15 tysięcy za imprezę. Zysk przynoszą mu też reklamy. Pomponik spekuluje, że stawki za udział w nich wynoszą nawet kilkaset tysięcy. Dzięki nim musiał więc zgromadzić spore oszczędności.

Chcielibyście tyle zarabiać?

Marcin Prokop o zarobkach w show-biznesie

Dziennikarz zdaje sobie sprawę z tego, że jego zarobki są kolosalne, o czym opowiedział w rozmowie z Magdą Mołek. Zasugerował wtedy, że ma przez to wyrzuty sumienia.

Nam zarabianie pieniędzy przychodzi stosunkowo szybko i łatwo. Czuję się winny z tego powodu, bo uważam, że często są to próżniacze pieniądze, nieuprawnione. To są zarobki nieproporcjonalne do zasług. Nie chcę, by to zabrzmiało jak demagogia, ale uważam, że dobry chirurg, nauczyciel czy strażak zasługuje na więcej niż ma, a my zasługujemy często na mniej – wyznał.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się dla NaTemat.pl.

Pochodzę z rodziny o rzemieślniczych tradycjach i zostałem wychowany w etosie – nazwijmy to – pracy organicznej, zakładającej wytwarzanie jakichś trwałych, użytecznych dóbr przez fachowców, którzy są doświadczonymi specjalistami w swojej dziedzinie. Tymczasem rynek tzw. celebrytów jest dokładnym przeciwieństwem tej idei. Znaczna część postaci, która w nim uczestniczy, nie wytwarza niczego poza własnym dobrym samopoczuciem oraz plotkami, konsumowanymi przez stosowne media. Najczęściej też nie specjalizuje się w niczym, oprócz autopromocji – skrytykował zarobki w show-biznesie.

A wy co myślicie na ten temat?


Marcin Prokop

Marcin Prokop

Marcin Prokop

Marcin Prokop

Marcin Prokop pod studiem DDTVN | fot. AKPA

Marcin Prokop pod studiem DDTVN | fot. AKPA

Komentarze

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×